Realizacje Customa
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Z doświadczenia wiem że to czy płaskownik nie jest pokrzywiony po fakturowaniu zależy od maszyny i od operatora, przykładowo w mojej okolicy jest 2 fachowców którzy fakturują płaskowniki na takich samych maszynach i ten od którego biorę przykłada się widocznie do roboty bo płaskowniki są proste, jednak kiedyś wziąłem płaskowniki od kogoś innego i tamt były skrzywione w 2 płaszczyznach...
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz
Oczywiście, że krzywi materiał , dlatego byłem zmuszony zrobić przystawkę prostującą .rafal194 pisze:Zasada i budowa proste solidny materiał na ramę,solidna przekładnia ślimakowa,i najdroższe kamienie (walce do fakturowania)średnio 2.000zł/netto.
A czy na długich odcinkach np.6mb nie wichruje(krzywi) płaskownika w rożne strony.
Jest w niej sześć rolek z regulacją , które prostują materiał w dwóch płaszczyznach.
Używam jej sporadycznie , bo z większości fakturowanych materiałów wyrabiam elementy C ,E , S
Większość firm , które fakturują nie zwracają uwagi na to żeby materiał był prosty ,zawsze musiałem prostować sam a to zajmowało czas (niepotrzebnie) i to właśnie skłoniło mnie do zbudowania tej walcarki.Marcin pisze:Z doświadczenia wiem że to czy płaskownik nie jest pokrzywiony po fakturowaniu zależy od maszyny i od operatora, przykładowo w mojej okolicy jest 2 fachowców którzy fakturują płaskowniki na takich samych maszynach i ten od którego biorę przykłada się widocznie do roboty bo płaskowniki są proste, jednak kiedyś wziąłem płaskowniki od kogoś innego i tamt były skrzywione w 2 płaszczyznach...
Coś na zasadzie prościarki do prostowania drutu?Dlatego mnie to ciekawiło ,oryginalnie w maszynach od razu chyba za kamieniami są rolki do prostowania.
Może ten jeden leciał na sztukę docisk na opór i do przodu.Nie wiem bo nie widziałem i nie obsługiwałem takiej maszyny
.Z doświadczenia wiem że to czy płaskownik nie jest pokrzywiony po fakturowaniu zależy od maszyny i od operatora, przykładowo w mojej okolicy jest 2 fachowców którzy fakturują płaskowniki na takich samych maszynach i ten od którego biorę przykłada się widocznie do roboty bo płaskowniki są proste, jednak kiedyś wziąłem płaskowniki od kogoś innego i tamt były skrzywione w 2 płaszczyznach...
Może ten jeden leciał na sztukę docisk na opór i do przodu.Nie wiem bo nie widziałem i nie obsługiwałem takiej maszyny
[quote="rafal194"]Coś na zasadzie prościarki do prostowania drutu?Dlatego mnie to ciekawiło ,oryginalnie w maszynach od razu chyba za kamieniami są rolki do prostowania.
Wygląda to raczej jak w oryginale . Przystawka jest mocowana do walcarki a materiał fakturowany od razu trafia między rolki prostujące - za jednym przejściem .
Wygląda to raczej jak w oryginale . Przystawka jest mocowana do walcarki a materiał fakturowany od razu trafia między rolki prostujące - za jednym przejściem .
Też kiedyś o to dopytywałem i przeważnie polecali NC-6 , NC-10 .DASZIN pisze:Mnie interesuje z czego robisz te kamienie do fakturowania?
Robiłem z obydwu ale zauważyłem , że jedna z nich jest bardziej krucha tzn . faktura na kamieniu potrafi się wykruszyć podczas walcowania . Muszę to jakoś rozpoznać choć stawiam na NC-10 . Na pewno są tu osoby , które to wiedzą.
Powichrowany towar po fakturowaniu to następstwa złej regulacji walców tzn. z jednej strony gniecie mocniej lub maszyna ustępuję z jednej strony pod naciskiem, ustawianie na suwmiarkę nic nie daje, zawsze puszczałem kilka krótkich płaskowników i dokręcałem docisk z jednej strony, aż efekt był zadowalający i ustawiałem rolkę która prostowała materiał zaraz po wyjściu z pod walców ale ...
1. żeby coś wyszło proste z pod maszyny, proste trzeba włożyć...
2.przy nie regularnych kształtach zawsze coś tam pofaluje...
1. żeby coś wyszło proste z pod maszyny, proste trzeba włożyć...
2.przy nie regularnych kształtach zawsze coś tam pofaluje...
Też mnie to zawsze zastanawia że niby wymiary np płaskownika te same, inny producent i zmienia się sprężystość twardość... Najbardziej to widać przy walcowaniu łuków każdy płaskownik sprężynuje inaczej. Ale jeśli walcuje płaskowniki fakturowane to zauważyłem że są twardsze i się nie odkształcają pewnie dlatego że płaskownik to fakturowaniu ma bardziej 'zbitą' strukturę
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz