Parę zdjęć tfurczości
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Nowa balustradka
Takie tam dziwadło...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Znalazłem u kolegi w archiwum moje początki kowalstwa. Firma mojego kolegi wygrała przetarg na nowe wnętrze banku spółdzielczego w Kazimierzu Dolnym i kolega poprosił mnie o zrobienie paru rzeczy. Pierwszą sprawą było odnowienie oryginalnych krat (wypiaskowanie i pomalowanie), ponieważ było tam milion warstw farby olejnej... Po wypiaskowaniu dwa dni siedziałem i podziwiałem przedwojenne kowalstwo. Zero spawania, wszystko nitowane i sposób łączenia , normalnie stolarski, bardzo podobne zacięcia. Wszystko piłowane pilnikami... No, cudo. Potem poprosili mnie o zrobienie repliki kraty do wewnętrznego korytarza. Dyrektor banku prawie spadł z krzesła jak usłyszał, że zrobię to trzy razy taniej niż Romek Czerniec z Wojciechowa (ale byłem głupi...) Ale zrobiłem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
graffic