Strona 1 z 5
Realizacje Customa
: 26 gru 2010, 01:03
autor: Custom
Witam wszystkich użytkowników. Postanowiłem wkleić parę moich prac z których kiedyś byłem zadowolony , ale po obejrzeniu niektórych Waszych prac stwierdziłem, że moje nie mają w sobie tego czegoś, co posiadają niewątpliwie prace typowo kowalskie.
Z biegiem czasu postaram się to zmienić ale na razie chętnie dowiedziałbym się czego im brakuje.
: 26 gru 2010, 01:40
autor: Marcin
Pochwyty w balustradach są fajne ale rażą gotowe liście od winogrona

: 26 gru 2010, 19:05
autor: Grzegorz K.
Biała brama... ociekające złotem malowanie... betonowe lwy... późne rokokoko...

Jak dla mnie masakra.
Sama robota czysta i ładna.
: 26 gru 2010, 21:47
autor: Rafal L.
Jak fakturujecie pręty do winogron.Custon w jaki sposób zaostrzyłeś tak pochwyt pełny czy rurka?
: 27 gru 2010, 09:47
autor: Custom
Grzegorz K. pisze:Biała brama... ociekające złotem malowanie... betonowe lwy... późne rokokoko...

Jak dla mnie masakra.
Sama robota czysta i ładna.
Początkowo brama była czarna z niewielką ilością złotej patyny ,ale właścicielka uparła się żeby to przemalować
Nie byłem tym zachwycony bo brama jest potężna , ma 6,20 m szer. i 2,5 m wys.
Samo zdjęcie jej jest nie lada wyzwaniem dla dwóch osób.
: 27 gru 2010, 10:07
autor: Custom
rafal194 pisze:Jak fakturujecie pręty do winogron.Custon w jaki sposób zaostrzyłeś tak pochwyt pełny czy rurka?
Początkowo kupowałem takie pręty , ale drogo to wychodziło i zacząłem fakturować sam - najpierw na MR-80 , nie szło to najlepiej i zrobiłem do tego walcarkę . Teraz idzie to bez problemu , bez hałasu i w dodatku na zimno .
Co do pochwytu , to jest rurka a końce z pełnego materiału.
: 27 gru 2010, 10:10
autor: Grzegorz K.
Właścicielka... trzeba było pomalować na różowo.

Zrobiłes naprawdę fajną pracę. Dodatkowo gratuluję cierpliwości doklientów
: 27 gru 2010, 10:22
autor: Custom
Grzegorz K. pisze:Właścicielka... trzeba było pomalować na różowo.

Zrobiłes naprawdę fajną pracę. Dodatkowo gratuluję cierpliwości doklientów
Dzięki Grzegorz , choć muszę przyznać że z tą cierpliwością jest coraz gorzej.
Miałem takie zdarzenie :
Przychodzi klient i mówi " W Castoramie widziałem przęsła po 128 zł pomalowane na czarno .
Jak pan wyliczy taniej to proszę przyjechać na pomiar."
Ręce opadają.
: 27 gru 2010, 10:44
autor: Grzegorz K.
Takim trzeba powiedzieć by w tej samej castoramie kupili sobie spawarkę i przyczepkę (tylko niech nie ładują nic ponad 300 kg bo się połamie) i niech poskładają sobie sami to "przepiękne" "kute" coś...
: 27 gru 2010, 13:08
autor: harlem
Custom pisze:Grzegorz K. pisze:Właścicielka... trzeba było pomalować na różowo.

Zrobiłes naprawdę fajną pracę. Dodatkowo gratuluję cierpliwości doklientów
Dzięki Grzegorz , choć muszę przyznać że z tą cierpliwością jest coraz gorzej.
Miałem takie zdarzenie :
Przychodzi klient i mówi " W Castoramie widziałem przęsła po 128 zł pomalowane na czarno .
Jak pan wyliczy taniej to proszę przyjechać na pomiar."
Ręce opadają.
Całe szczęści, że tacy klienci omijają nasza pracownię. Zmiana koloru po zamontowaniu to trochę naciąganie ze strony klienta. Może dałeś klientowi taką możliwość, a sobie spore utrudnienie. I nie chodzi tu o tradycyjne powiedzenie "klient nasz pan". Lepiej takie kwestie ustalić definitywnie do momentu malowania, przed montażem. Dobrym rozwiązaniem na niezdecydowanego klienta jest umówić sie na kilka pomalowanych prętów; z jednej strony na umówiony kolor a drugiej strony na inny wariant i na żywym obiekcie uzyskac ostateczną decyzje.
: 27 gru 2010, 14:07
autor: Grzegorz K.
Ewentualnie klient dopłaca extra za malowanie. Wtedy nasz klient... itd

: 27 gru 2010, 14:19
autor: Custom
W tym przypadku akurat umowa była taka, że jak w czarnym nie zagra to będzie przemalowane. Mnie się podobało w czarnym ale klientce nie pasiło do reszty .
Było coś więcej policzone jak pamiętam.
: 27 gru 2010, 19:09
autor: dambas
Jak dla mnie spoko. A biała brama i balustrada-takie amerykańskie:)
: 28 gru 2010, 05:25
autor: BANAN
Custom jak dla mnie to jesteś zbyt skromny

: 28 gru 2010, 09:00
autor: Custom
BANAN pisze:Custom jak dla mnie to jesteś zbyt skromny

Myślałem , że więcej błędów mi wytkniecie bo tu w moich okolicach nikt nikogo nie chce naprowadzić ani pokazać co nieco - ba , nawet do warsztatu nie wpuścili żeby przypadkiem czegoś nie zobaczyć . Pamiętam jak zaczynałem to jeden zdecydował się pokazać jak zwija C
z tym że zażądał 500 zł za ten pokaz

podziękowałem i rozgryzłem to sam.
Dzięki temu opanowałem różne sposoby i dziś facet został daleko w tyle .
Moje wyroby jak na razie są raczej ślusarskie , kowalstwo dopiero podpatruje
Wczoraj próbowałem wykuć coś z ręki dla klienta . Oczywiście kułem najpierw elementy a później pospawałem w całość.