Strona 1 z 3

Hamer - Nie skończone nie kowalskie

: 03 lut 2011, 22:27
autor: hamer
Kiedyś w wolnych chwilach, na bezrobociu, wziąłem pilnik, piłkę do metalu i wiertarkę...
Nie dokończyłem, mam jednak nadzieję że kowalstwo którym się chcę zająć, przyniesie mi wiele równie a morze więcej pozytywnych emocji.
Jestem spawaczem więc zacząłem od zespawania kowadła, które mam nadzieje, posłuży mi do zakupu oryginalnego. Jak je skończę pokażę w dziale moja kuźnia.
Poniżej kilka zdjęć z wypocinami bezrobotnego, będzie coś ze mnie :?: :idea:

: 03 lut 2011, 22:37
autor: dara
Ja "przymierzałem" się już kilka razy do wiatrówki Girandoni ale też jakoś tak "po kościach" się rozeszło.

: 03 lut 2011, 22:41
autor: jolo
to jakis karabin skałkowy, cy cuś ?

: 03 lut 2011, 22:42
autor: dara
nie wiesz co to jest wiatrówka? z resztą wygoogluj se.

: 03 lut 2011, 23:07
autor: wat93
hmm.. kowalstwa to tutaj nie widze :P


ale jak bedziesz zawziety, jak na swoja miedz to bedzie z Ciebie kowal! :D i to calkiem niezly ;)

: 04 lut 2011, 00:12
autor: Salaputro
Bardzo fajna prochownica... te ślusarskie elementy też dobrze wykonane...można powiedzieć rusznikarz z Ciebie... tak trzymaj.

: 04 lut 2011, 07:44
autor: Proboszcz
Jolo, to części zamka kapiszonowego.

Hammer, rurkę w prochownicy zrobiłeś stalową?
Jeżeli tak to bardzo źle, uderzenie stalowej rurki prochownicy w stalową panewkę broni może spowodować iskrę i wybuch prochu w prochownicy.

Poza tym, jak widać cierpliwość do dłubania masz i wszystko wygląda bardzo dobrze.

: 04 lut 2011, 21:07
autor: hamer
Proboszcz pisze:Jolo, to części zamka kapiszonowego.

Hammer, rurkę w prochownicy zrobiłeś stalową?
Jeżeli tak to bardzo źle, uderzenie stalowej rurki prochownicy w stalową panewkę broni może spowodować iskrę i wybuch prochu w prochownicy.

Poza tym, jak widać cierpliwość do dłubania masz i wszystko wygląda bardzo dobrze.
Okucie prochownicy mosiężne, tylko sprężyna zasuwki stalowa.

: 04 lut 2011, 21:22
autor: hamer
jeszcze jedno zdjęcie

: 04 lut 2011, 21:25
autor: Grzegorz K.
Kolega lufę też robił?

: 04 lut 2011, 22:47
autor: hamer
Grzegorz K. pisze:Kolega lufę też robił?
Jeszcze nie, ale wszystko przede mną ;)
Jestem na etapie planowania kuźni.

: 04 lut 2011, 23:07
autor: Grzegorz K.
Piękna sprawa :)

: 05 lut 2011, 08:56
autor: Proboszcz
Hamer - super robota.
A powiedz mi kolego, czy może pomógł byś mi i złożył z gotowych już (ale nie dopasowanych i nie nagwintowanych) elementów zamek kołowy? Rysunek techniczny mam.
Zapłacę.

: 05 lut 2011, 11:18
autor: dara
hamer pisze:
Grzegorz K. pisze:Kolega lufę też robił?
Jeszcze nie, .
Spotkałem się z informacją że kowale robili lufy fuzji poprzez zawijanie i zgrzewanie blachy na pręcie.Ale "miszcza" co by to zrobił to pewnie trudno spotkać.

: 05 lut 2011, 11:26
autor: Marek
szczególnie, że pisałeś, że chcesz lufę z dziweru :/ chyba łatwiej by było zrobić kawał dziweru długi, nawiercić i całość na rurkę na tokarce (lub odwrotnie: najpierw wałek zrobić na tokarce i potem nawiercić wzdłuż)