Strona 1 z 1
poziom polskiego kowalstwa - galeria, dyskusja
: 05 wrz 2011, 00:12
autor: harlem
korzystając z odpoczynku w jednej z miejscowości napotkałem dość liczne realizacje z żelaza. Można doszukać się kilku dominujących "fachowców"w tym miejscu, którzy do tematu podchodzą produkcyjnie. Jednak w większości przypadków były to tzw. "gnioty" mniej lub zdecydowanie mniej udolne. To co uwieczniłem na zdjęciach to tylko fragment, bo realizacji był wielokrotnie więcej. Poprawnych prac było dosłownie kilka, a nie znalazłem żadnej która zrobiłaby na mnie wrażenie, czy docenienie. I nasunęło mi się pytanie czy poziom prac realizacji w tej mikro skali (jednej miejscowości, jednego miejsca) jest odzwierciedleniem tego co istnieje w całym kraju? Jak to wygląda w waszych okolicach.
: 05 wrz 2011, 02:32
autor: Marek
To co ja widzę tu to jest wypasione w porównaniu z tym co jest u nas w Białymstoku. Kilka gotowców kupionych na przęsło, uzupełnione prętami i ewentualnie odkute groty...
Nie to że sam bym lepsze zrobił bo w życiu nawet przęsła nie zrobiłem ale przyzwyczaiwszy się do tego co widzę tu na forum to...
: 05 wrz 2011, 12:39
autor: Matthan
Powiem tak... U nas na Podlasiu kowale raczej bram nie robią ;] ( przynajmniej ich nie widać) u nas to ślusarka na całego... Z mojej miejscowości i okolic widziałem tylko jedną bramę robioną przez kowala - czyli ręcznie. Reszta to mniej lub bardziej zaawansowana(raczej mniej) ślusarka. Takie jest moje zdanie chyba, że ktoś ma inne...
Marek chyba trafnie ujął tę sytuacje w naszym rejonie -
przyzwyczaiwszy się do tego co widzę tu na forum to...
Ps. Broń Boże nie mam nic, do dobrego i konstruktywnego wykorzystywania maszyn w kowalstwie...
: 05 wrz 2011, 19:54
autor: BANAN
No cóż można długo dyskutować,czy robota jest kowalska,czy też nie,brakuje do tej dyskusji Roberta

Wiecie przecież,że i na naszym forum jest wielu uczestników,którzy nazywają swoje zakłady kowalstwem artystycznym,mają nawet palenisko i kowadło,ale są tak zagonieni codziennym składaniem z gotowców,że nie starcza im już czasu na ćwiczenie rzemiosła.Klientowi zresztą na tym za bardzo nie zależy,chce mieć ładnie i tanio.Niestety z reguły nie da się tego pogodzić, więc wychodzą gnioty.
: 05 wrz 2011, 22:45
autor: Marcin
Sam jestem przykładem składacza/ślusarza który składa bramy tudzież ogrodzenia z małymi elementami kowalstwa bądź elementami rzeczy której powstają w moim palenisku moimi uderzeniami młotka ale do kowalstwa moim pracom jak stąd do nieba... Niestety proza życia codziennego jest taka a nie inna, klienci nie mają pojęcia o porządnej realizacji a jak coś napomknę o kowalskiej robocie, zaraz odstrasza ich cena... Każdy chce mieć ładnie ogrodzoną posesję za małe pieniążki, chociaż od czasu do czasu trafi się wybredny klient, którego staram się zadowolić

Oby więcej trafiało nam się takich klientów, którzy wiedzą czego chcą i w jakimś chociaż minimalnym stopniu znają się na dobrej pracy
: 25 sty 2012, 22:32
autor: Arkadi
Na dolnym śląsku szału nie ma,castorama, i obi króluje,tak jak piszecie,każdy paczy aby jak naj taniej ogrodzić działke aby pies nie uciekał.Wklejam coś co jest nie spotykane jeśli chodzi o wykonanie ogrodzenia co prawda kute nie jest ,ale to była pierwsza moja przygoda z ogrodzeniami.Aby było lepiej widać trzeba kliknąć w fotkę.
: 30 sty 2012, 18:19
autor: Arkadi
A ja znalazłem coś takiego.
: 30 sty 2012, 18:29
autor: BANAN
Arkadi, Forum to nie cennik.
: 30 sty 2012, 18:34
autor: Arkadi
BANAN pisze:Arkadi, Forum to nie cennik.
Wybacz panie
: 30 sty 2012, 22:37
autor: dara
nijakie takie te winogrona bez pomysłu,logiki i smaku.
ale jak kto za to płaci to git
: 30 sty 2012, 23:27
autor: Arkadi
Według mnie to wszystko takie duże a winogrono trochę za małe.
: 31 sty 2012, 02:51
autor: dara
Arkadi pisze:Według mnie to wszystko takie duże a winogrono trochę za małe.
jak z dobre piniążki to nawet winogronka z uśmiechem mogą być.
sztuka sztuką ale za coś chleba cza nabywać