Pierwsze kroki
: 05 sie 2015, 22:13
Witam,
Pochwalę się (chociaż bardziej pasowałoby "pożalę") jaki nożyk dzisiaj popełniłem. To moja pierwsza w życiu wykuta rzecz. Już wiem, że muszę zainwestować w palenisko. Paliłem węglem drzewnym w kotlince z gliny, gdzie mieściła sie garść węgla, miałem tam podprowadzoną rurkę do małego miecha do rozpalania grilla i żeby nagrzać 3 cm pręta do chociażby czerwoności musiałem pompować chyba z 10 minut
Przynajmniej do czasu zrobienia nowego paleniska wyrobię sobie łapę i będę śmigać młotem jak automat. A teraz do rzeczy:

Brzydkie to jak Baba Jaga, ale parówkę na śniadanie idzie tym pokroić. Będę miał kiedyś pamiątkę
Pozdrawiam
PS. przepraszam, właśnie się zorientowałem. Pokiełbasiło mi się przy kontach i temat powitalny (kaszanki) napisałem właśnie na drugim koncie. (miało być jedno, ale mail był zły, nie mogłem zmienić, okazało się że i tak się aktywowało, a automatyczne wypełnianie użyło mi nie tego loginu co trzeba. Ja się nie zorientowałem i taka sytuacja
Jest opcja podmienić autora tego posta? Sorry za zamieszanie.
Pochwalę się (chociaż bardziej pasowałoby "pożalę") jaki nożyk dzisiaj popełniłem. To moja pierwsza w życiu wykuta rzecz. Już wiem, że muszę zainwestować w palenisko. Paliłem węglem drzewnym w kotlince z gliny, gdzie mieściła sie garść węgla, miałem tam podprowadzoną rurkę do małego miecha do rozpalania grilla i żeby nagrzać 3 cm pręta do chociażby czerwoności musiałem pompować chyba z 10 minut

Brzydkie to jak Baba Jaga, ale parówkę na śniadanie idzie tym pokroić. Będę miał kiedyś pamiątkę
Pozdrawiam
PS. przepraszam, właśnie się zorientowałem. Pokiełbasiło mi się przy kontach i temat powitalny (kaszanki) napisałem właśnie na drugim koncie. (miało być jedno, ale mail był zły, nie mogłem zmienić, okazało się że i tak się aktywowało, a automatyczne wypełnianie użyło mi nie tego loginu co trzeba. Ja się nie zorientowałem i taka sytuacja