Strona 1 z 1
Co to wyszło to ja nie wiem
: 14 sty 2016, 18:34
autor: N3K4III
Witam !
W tym temacie chciałbym prezentować swoje wyroby "artystyczne"
świecznik dla mamy wykuty z pręta zbrojeniowego i na podstawe znalazłem jakiś grubszy kawałek stali (nie mam pojęcia jaka to stal)
Re: Co to wyszło to ja nie wiem
: 14 sty 2016, 20:52
autor: egojack1
Wypowiem się, mnie się nie podoba ten produkt. Niedopracowanie, brak dokładności. Jedna miseczka inna od drugiej, krzywo zamocowane, jedno ramię skręcone tak, drugie siak, lewe krzywe. Zamocowanie nitem do podstawy niesymetryczne, nie na środku. Krawędzie, poobijane, niedopracowane. Podstawa niezła, chociaż bardzo prostacka, prymitywna, bez finezji. Szczera krytyka, nie miej urazy, ale jestem na nie. Komuś tak wyjątkowemu jak Matka trochę bym się wstydził to ofiarować. Stać Ciebie na więcej.
Oczywiście można mówić, że to kowalstwo, że to tak miało być, że taki wyraz artystyczny, ale ja wolę kowalstwo dokładne.
Re: Co to wyszło to ja nie wiem
: 14 sty 2016, 22:24
autor: Bodar
Egojack1, wszystko co napisałeś to prawda, ale jest jeszcze coś, coś o wiele ważniejszego - dla kogo to zrobił, i wierzę, że włożył to sporo serca

I nie masz tu racji że powinien się tego wstydzić. To nie nam oceniać.
A że tak wyszło? Jest młodym adeptem sztuki kowalskiej (14 lat chyba). Zapewne jeszcze nas zadziwi w miarę zdobywania umiejętności i praktyki
PS. Ja dwa lata temu (już wtedy 50 +) cieszyłem się jak Murzyn z kolorowej blaszki, gdy zrobiłem swojego pierwszego liścia ... do liścia niepodobnego

Re: Co to wyszło to ja nie wiem
: 14 sty 2016, 23:47
autor: egojack1
Bobodarze, 14 lat to siódma klasa dawnej podstawówki, nie jest malutkim chłopcem. Jak potrafił zrobić to co widać, to i prosto i dokładnie też by mógł.
Weźmy Dracoriana, niby tylko15 lat, kuł jakieś krzywe nożyki, skrytykowaliśmy nieco, i zwróć uwagę , jak od razu podniósł poziom swoich prac

. O tym, że postawił w tym roku kuźnię wspomnę tylko mimochodem

.
Re: Co to wyszło to ja nie wiem
: 15 sty 2016, 09:05
autor: Bodar
Nie łapiesz egojack'u1

Nie miałem na myśli strony technicznej z którą się zgadzam, ale emocjonalną, i Twoje zdanie
egojack1 pisze: Komuś tak wyjątkowemu jak Matka trochę bym się wstydził to ofiarować.
uważam, że nie było na miejscu. Tak jak wymagasz od młodego kowala staranności, tak Ciebie, z Twoim doświadczeniem powinno stać na wyczucie sytuacji i deko taktu.
Po prostu o jedno zdanie za dużo.
Re: Co to wyszło to ja nie wiem
: 15 sty 2016, 09:56
autor: egojack1
Pozostaję przy swoim, zacytowanym zdaniu.
Re: Co to wyszło to ja nie wiem
: 16 sty 2016, 12:19
autor: N3K4III
Dzięki za szczerą krytykę

Mam 15 lat, w czerwcu 16 i wiem, że mogę zrobić coś o wiele ładniejszego, ale mama taki chciała - poobijany, niedopracowany, żeby było widać, że samodzielnie wykute. Mam zamiar zrobić jeszcze jeden świecznik, coś w tym stylu, tylko że na wysokość ok. 1 m. Postaram się, aby był bardziej dopracowany

tak w ogóle to moja pierwsza praca artystyczna, do tej pory robiłem tylko nożyki

Re: Co to wyszło to ja nie wiem
: 16 sty 2016, 13:36
autor: egojack1
Jak zrobisz już ten wysoki świecznik, nie omieszkaj go zaprezentować ;-). Ja też się do takiego dużego troszkę przymierzam.
Re: Co to wyszło to ja nie wiem
: 16 sty 2016, 15:17
autor: Aries
N3K4III - rób swoje. To dobra praca - niezależnie od wieku. Jeżeli mógłbym jednak coś doradzić...Pooglądaj prace innych kolegów i mistrzów tego rzemiosła. Zwróć uwagę, jak wykańczają swoje dzieła, wyciągaj wnioski i zdecyduj jak chcesz robić swoje. Staraj się nie pozostawiać nic przypadkowi, tzn. przemyśl pracę od początku do końca. Dużo rysuj i projektuj. Baw się projektem zanim chwycisz za młotek.
Egojack1 - wierz mi, większość chłopaków w wieku naszego młodego kolegi nie potrafi kreatywnie spędzać czasu...N3K4III rozwija się pięknie i to trzeba cenić. Cel nie jest tak ważny, jak droga do niego.