Wykute w chlewiku ;-)

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3625
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Bodar » 16 lut 2019, 09:53

graffic pisze:
16 lut 2019, 06:55
Rosnie nam tu gwiazda kowalska :D
Bez dwóch zdań :D
leonzlasu pisze:
15 lut 2019, 21:16
A i trzonek znów chlasnął... Muszę zainwestować w coś innego jak buk :/
Może w inne drewienko tak ... ale "Buk" niech ma nad Tobą pieczę :)

Awatar użytkownika
Saduria
Posty: 859
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Saduria » 16 lut 2019, 11:03

graffic pisze:
16 lut 2019, 06:55
Rosnie nam tu gwiazda kowalska :D
Będę się trzymała blisko to może mnie trochę kowalsko oświeci. :mrgreen:

Fajnie idzie do przodu.

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1489
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 16 lut 2019, 15:34

Nabijajcie się dalej, możecie też ogrzewać się w mym blasku, nikomu nie mogę zabronić :mrgreen:
Piękna sobota, ja się tak dzisiaj bawię :D
IMG_20190216_151112-1024x1365.jpg
IMG_20190216_152138-1024x1365.jpg
IMG_20190216_152356-1200x1600.jpg
IMG_20190216_133320-1280x720.jpg
Teraz rączka się klei... Jak uda się zakuć z korbą bez zniszczeń i wygięcia szpileczki to będę szczęśliwy, jak nie to od nowa :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1489
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 16 lut 2019, 16:44

Na dzisiaj koniec :D
IMG_20190216_163524-1280x720.jpg
IMG_20190216_164030-1280x720.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3625
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Bodar » 16 lut 2019, 23:20

A kto tu się nabija? To już się nie można deko ogrzać w Twoim blasku? :)
To co Marcinie robisz, to "profesjonałka" i tylko szkoda, że będzie służyć w atrapie studni a nie prawdziwej ;)

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1489
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 17 lut 2019, 08:12

Dzięki :)
Ja się po prostu świetnie bawię w chlewiku, a jak uda się jeszcze do tego zrobić coś wartościowego, to radość podwójna ;)

lachim
Posty: 441
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: lachim » 17 lut 2019, 10:14

leonzlasu pisze:
16 lut 2019, 15:34

Teraz rączka się klei... Jak uda się zakuć z korbą bez zniszczeń i wygięcia szpileczki to będę szczęśliwy, jak nie to od nowa :D
Świetne okucie studni. A klient nie chciał obręczy na wał? Tak do kompletu?

Tylko dlaczego klej nie jest własnej roboty ;)

lachim
Posty: 441
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: lachim » 17 lut 2019, 10:26

Już wszystko wiem. Cofnąłem się do projektu. Będą obręcze. :)
Dołożyłbym jeszcze po płaskowniku lub krzyżu od czoła wału z kwadratowym otworem na oś.

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1489
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 17 lut 2019, 12:20

lachim pisze:
17 lut 2019, 10:26
Dołożyłbym jeszcze po płaskowniku lub krzyżu od czoła wału z kwadratowym otworem na oś.
Zastanawiam się nad tym od początku, gdyby to miało być użytkowe to na 100% bym zrobił, a tak to zobaczę jak będzie mi się chciało. Ale dzięki, potwierdziłeś moje obawy ;)
Ta robota nie przyniesie mi żadnych korzyści materialnych, "klient" nie ma też jakichś wielkich oczekiwań. W sumie to mogłem wygiąć pręt i gotowe :lol:

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2168
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Aries » 17 lut 2019, 17:12

No i zakucie pręta się udało. Piękna robota! Wszystko bardzo dopieszczone.
Zrobione lepsze niż doskonałe.
Obrazek

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1489
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 20 lut 2019, 20:21

Po trzech dniach przerwy, zabawy ciąg dalszy :D
Dzisiaj miałem tylko półtorej godziny, ale chociaż coś do przodu.
Materiał to płaskownik 40x6, przekułem końcówki, ponacinałem rowki i zrobiłem lekką fakturę. Zawinięte na rogu kowadła i zgrzane.
Bałem się tych obręczy, zgrzewanie...myślałem że polegnę, nie wierzyłem że mi się uda, więc nie poprzebijałem otworów do końca pomyślałem że tak tylko spróbuję w ramach doświadczenia, ale udało się i mimo że nie jest "wylizane" to jestem zadowolony. Idę otworzyć zasłużonego browara :D

Nacinanie i fakturowanie.
IMG_20190220_195613-1024x1365.jpg
Zawijanie i przygotowanie do zgrzewania
IMG_20190220_195748-810x1080.jpg
Zgrzewanie
IMG_20190220_195913-1069x1425.jpg
Przekuty zgrzew i zrobione rowki do końca
IMG_20190220_194322-1280x720.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3604
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: graffic » 20 lut 2019, 20:25

:D
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2168
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Aries » 20 lut 2019, 22:32

Ładnie idziesz do przodu.
Zrobione lepsze niż doskonałe.
Obrazek

Awatar użytkownika
Saduria
Posty: 859
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Saduria » 21 lut 2019, 06:45

Leon, zgrzewasz zwykłą stal jak chcesz :) :) :)

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1489
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 21 lut 2019, 08:05

Saduria pisze:
21 lut 2019, 06:45
Leon, zgrzewasz zwykłą stal jak chcesz :) :) :)
Tak nie do końca. Końcówki są niedogrzane, w siekierce by to nie przeszło, ale w takiej obręczy... Na pewno ma więcej uroku niż spaw że spawarki ;)
Drugą spróbuję zrobić lepiej, może się uda nie powtórzyć błędów z pierwszej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”