Wykute w chlewiku ;-)

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1783
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 28 gru 2017, 15:25

Aries Dziękuję

piotr1as
Posty: 375
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: piotr1as » 28 gru 2017, 16:02

Leon nie ma co poprawiać się koń jest ok.

Awatar użytkownika
Thug_Life
Posty: 140
Rejestracja: 08 paź 2017, 12:05
Lokalizacja: Oslo

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Thug_Life » 28 gru 2017, 18:50

Bardzo mi się podobają te qniki :D , można by jakiś kulig zorganizować, tylko śniegu brak... :cry:

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1783
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 28 gru 2017, 20:25

Thug_Life u mnie cały dzień wali deszczem, aż do kuźnie nie chciało mi się pójść, dopiero po 16 się zmobilizowałem :P

Wczoraj naoglądałem się wieczorem "wykute w ogniu" to dzisiaj nie wytrzymałem i zamiast liścia skułem na próbę zjechany łańcuch od pilarki :mrgreen:
Nawet się zgrzał, wykułem kształt ala coś do obierania warzyw lub na grzyby, oszlifowałem fleksem z grubsza żeby zobaczyć co z tego wyszło.
Jest trochę rys na powierzchni, ale ogólnie jak na pierwszy raz nie ma tragedi.
Przy okazji muszę popatrzeć na tematy jak to w ogóle obrabiać i czym szlifować :/
To co mam już chyba jest za cienkie do dalszej obróbki bo ma jakieś 3-4 mm grubości, długość ostrza ok 7 cm, szer. 2,5 cm, długość całkowita 18 cm.
A wyszło tak:
łańcuch.jpg
1.jpg
2.jpg
3.jpg
Ps. Liścia też wykułem, ale nie pokażę :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Wojtek123
Posty: 299
Rejestracja: 27 sie 2016, 21:18
Lokalizacja: Wisła

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Wojtek123 » 28 gru 2017, 20:33

Pokaż liścia ;)
A nożyk fajny, zgrzewanie łańcucha jest prostsze niż się wydaje :) Co do nożyka to fajnie się zapowiada, szlify wyprowadź kontówką, wyrównaj pilnikiem i będzie ok. Reszta należy do papieru ściernego i twojej cierpliwości.

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1783
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 28 gru 2017, 20:39

Dzięki Wojtek, muszę przejrzeć jeszcze kilka nożowych tematów, co i jak bo nigdy się jakoś nie interesowałem :/
Rozumiem że teraz z grubsza i zostawić jakiś naddatek tak żeby po obróbce cieplnej był jakiś zapas na szlifowanie?

Wojtek123
Posty: 299
Rejestracja: 27 sie 2016, 21:18
Lokalizacja: Wisła

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Wojtek123 » 28 gru 2017, 20:51

Przy płazach naddatek nie ma większego sensu bo podczas ręcznego szlifowania po hartowaniu zbierzesz z płazów mało materiału, natomiast zostaw naddatek na krawędzi tnącej. Nie chce mi się pisać tego wszystkiego zajrzyj tu:
https://forum.knives.pl/index.php/board,13.0.html
http://mt-knives.blogspot.com/2017/
i wiele filmów na YT

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1783
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 28 gru 2017, 20:54

Dziękuję

Awatar użytkownika
Thug_Life
Posty: 140
Rejestracja: 08 paź 2017, 12:05
Lokalizacja: Oslo

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Thug_Life » 28 gru 2017, 21:01

Jestem pod wrażeniem, mam takie ciche marzenie...
ale o tym później jak już "dojrzeję" do tego :roll:

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1974
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Dracorian » 28 gru 2017, 22:27

No to odważnie...gratuluję już widać że załapałeś zgrzewanie :D
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1783
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 28 gru 2017, 22:55

No coś tam zaczęło wreszcie się udawać... Podpatrzyłem u Ciebie :D
Teraz jak z tymi liśćmi, zgrzewam przy każdej okazji aby nabrać wprawy ;)

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1783
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 30 gru 2017, 15:21

Wczoraj go darłem pilnikiem...płazy i cała reszta, ogólnie prze..jebana robota :facepalm:
Dzisiaj zahartowałem, jutro robię pizze z dzieciakami to jak będę miał nagrzany piekarnik to go odpuszczę.
Wyszlifuję, naostrzę i wytrawię, no i pozostanie zrobić jakieś okładki, ale to już w nowym roku ;)
Jestem ciekaw czy da się tym maleństwem naostrzyć ołówek :roll:
po hartowaniu.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1135
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Zbąszyń

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Saduria » 30 gru 2017, 15:45

Odpuszczanie to max do dwóch godzin po hartowaniu, dopóki jakieś tam procesy jeszcze się nie skończyły. Najfajniej gdybyś w środek wgrzał jakąś stal narzędziową, chociaż kawałek łożyska lub starej piły bez węglików. Wtedy byłby super nożyk i do tego ładny.
Ciekawa jestem jak Ci wyjdzie.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1974
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Dracorian » 30 gru 2017, 16:00

Teraz już za późno na wgrzewanie a sam nożyk powinien i tak się zahartować :D
Bardzo ładna robota Marcinie
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1783
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 30 gru 2017, 16:19

Dobrze że piszecie z tym odpuszczaniem, bo nie wiedziałem że jest jakiś limit czasowy, zaraz go wrzucę. A co do hartowania, to pilnik się ślizga, więc coś tam się zahartował. To moja pierwsza akcja z nożem, szczerze mówiąc to nie sądziłem że w ogóle coś zrobię z tego łańcucha... I tak brnę coraz dalej i dalej ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”