Jeśli to faktycznie pierwsza praca - to całkiem nieźle
ale żeby pozostać sobą:
- przy skręcaniu nie możesz doprowadzać do dużych różnic w temperaturze nagrzania materiału w całej strefie skręcanej inaczej wychodzi to co wychodzi, czyli nierówny skręt - w skrócie, należy równomiernie nagrzać cały odcinek, który podlega skręcaniu (przy długim skręcie trzeba robić to etapowo), i pamiętać że skręcanie zaczyna się w miejscu gdzie materiał trzymają szczęki imadła i klucza lub "F-ki" - rzecz do przećwiczenia
- kontrola skręceń i współpłaszczyznowość - skręt jest nierówny, a kwadrat przed skrętem (od strony zębów) jest w innej płaszczyźnie niż kwadrat za skrętem (w tym wypadku, jest nadmiar skręcenia w ostatniej fazie przez co nie wygląda to estetycznie
- widełki - dobrze że odkute z całości - choć widać że mordowałeś się z tym elementem

- bo rozwidlenie jest przecienione i są rysy (przegrzany materiał) - w skrócie, mniej nagrzań i bardziej efektywne wykorzystanie czasu nagrzanego materiału, pręt 12 przed rozcięciem trzeba lekko spłaszczyć, wówczas łatwiej jest wykonać rozcięcie i wypracować poszczególne "zęby" - rzecz do przećwiczenia
- zawijasek na końcu - ok jeśli taki Ci pasuje

- część uchwytu - czy to jest wygodne ??? - chyba średnio... teraz jest fascynacja dziełem, ale popatrz na to obiektywnie i zadaj sobie pytanie: czy to jest wygodne ?, nie "ucieka" z ręki ?, jest za cienkie / grube ?, itd... (ostatecznie zrobiłeś rzecz użytkową)
a poza tym dobrze, że bez spawania
