Kowlastwo-Podkarpacie

Spotkania, warsztaty, imprezy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 20 lip 2015, 15:09

Bociek pisze:Wybaczcie jeżeli waz urażę dużo jest tu Czeladników, Rzemieślników. Bo prawdziwym egzaminem na kowala było wykonanie miecza. Następnie aby osiągnąć mistrzostwo w danej dziedzinie to trzeba było spędzić około 5-10 lat pracy :) (po nowoczesnemu jest to ustalone że około 10tys. godzin trzeba pracować aby zostać ekspertem ).
Bo według mnie jest różnica umieć coś zrobić a być mistrzem w danej dziedzinie :)
Więc moje zapytanie czy ktoś wyrabiał dany rodzaj broni przez około 5-10 lat ?
Bo mistrzem to ja mogę nazwać kogoś takiego i zazwyczaj takie osoby mają około 50-60 lat :)
Mistrz kowalstwa ( potrafi wykonywać wszystkie przedmioty więc licząc na oko to jest od 12 - 24 lat sama broń, pancerze 6-12lat , narzędzia 2-5 lat, podkuwanie koni 5-10lat )
Więc czy na pewno jesteście mistrzami kowalstwa ? :) A może artystami ? :) A może rzemieślnikiem z dużym doświadczeniem ? :)
Skąd Bociek wytrzasnąłeś ten kawałek o mieczu? kogoś cytujesz czy są to Twoje wymysły (może w jakieś grze RPG tak było). Nie żebym się czepiał ale jestem porostu ciekawy, bo kowale miecze przestali produkować już jakiś czas temu więc źródło wiedzy, która się z nami tu dzielisz musi mieć kilkaset lat. Zresztą jesteś w błędzie pisząc, że kowal musiał się znać na wszystkim to znaczy na podkuwaniu koni produkcji narzędzi, opancerzenia i uzbrojenia. W czasach kiedy miecze były w użyciu panowała dosyć wąska specjalizacja, byli to miecznicy, podkuwacze, płatnerze itp.

egojack1

Post autor: egojack1 » 20 lip 2015, 15:17

BANAN pisze: P.s. Nigdy nie wykułem miecza i nie mam w związku z tym poczucia niższości.
:D Ale innej broni białej wykułeś, i to jakiej ;)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 20 lip 2015, 15:24

Aleś panie Boćku zapewne nieświadomie kij w mrowisko włożył. 8)

Bociek
Posty: 30
Rejestracja: 02 lip 2015, 08:22
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa

Post autor: Bociek » 20 lip 2015, 18:47

Drogie Panie oraz Panowie.
Apeluję o zakończenie tego tematu :D
Nie mam racji. Nie znam się. Myliłem się .
Ciężka praca kluczem do sukcesu.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 20 lip 2015, 19:00

o nie, tak łatwo na tym forum od dyskusji się nie ucieka, poczekaj na Dare :D
What man is a man who does not make the world better?

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 20 lip 2015, 19:32

Chłopy każdy ma swoje zdanie i należny je szanować każdy myśli po swojemu.Jedno jest pewne prawdziwy rzemieślniki na pewno samozwańcze nie będzie roznosił ze on jest mistrz i koniec ,bo niejednemu takiemu nos utarli.Prawdziwy fachowiec jest skromny bez pobudek narcystycznych.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 20 lip 2015, 19:42

Każdy kto choć trochę popracował w tym fachu nabywa pokory podczas samotnego spędzania setek jak nie tysięcy godzin w kuźni. Najszybciej mistrzowie wyłonią się z pośród tych co to ludzi do ciężkiego zapierniczu mają i nie koniecznie znają się na robocie w takim stopniu jak ich "parobkowie".

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 20 lip 2015, 22:05

Żeby w grach RPG były chociaż jako tako historyczne narzędzia i historycznej wielkości :facepalm:
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 20 lip 2015, 22:10

Jacek-Sz pisze:Każdy kto choć trochę popracował w tym fachu nabywa pokory podczas samotnego spędzania setek jak nie tysięcy godzin w kuźni. Najszybciej mistrzowie wyłonią się z pośród tych co to ludzi do ciężkiego zapierniczu mają i nie koniecznie znają się na robocie w takim stopniu jak ich "parobkowie".
Albo spośród tych co to mają sprężarkowego pomocnika :P

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 20 lip 2015, 22:13

A co ma do tego sprężarkowiec ?

Awatar użytkownika
Rumcajs
Posty: 558
Rejestracja: 25 maja 2013, 18:44
Lokalizacja: Rzacholecki las
Kontakt:

Post autor: Rumcajs » 20 lip 2015, 22:15

nic ;)
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 22 lip 2015, 23:47

Jacek-Sz pisze:Czyli co? Mamy konkurs na kutego delfina w locie?
kuty delfin w locie juz był na forum :mrgreen:
człowieka nie było pare dni i okazuje się że po 14 latach kucia żelaza mam 3krotnego mistrza i to mi rozjaśnia sytucje dlaczego zawsze pod sklepem słysze mistrzuniu złotóweczke daj :facepalm: :P

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 23 lip 2015, 06:31

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Dobreee.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WARSZTATY KOWALSKIE, IMPREZY - hammer ins, events”