Art Festival Westport. 9-11 October

Spotkania, warsztaty, imprezy

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 07 paź 2009, 01:09

row uwiez mi jest sie od kogo uczyć!!widziałem na własne oczy:)

Pierwsza ekipa pleneru kowalskiego w Roscommon,mnie osobiście goscie zadziwili do tego stopnia ze na pare godzin zostawiłem swoją pracę i waliłem dziadkowi mlotem byle by zobaczyc jak najwięcej:)

Bracia z USA Piter i John(John 74 lata).poprostu mistrzowie,glównie zajmują się produkcją narzędzi,kują młotki,i wszystko co ztym związane,oraz dają pokazy i organizują warsztaty:)Oprucz tego to jedna z najlepszych ekip samego pleneru (wedlug mnie)Morze projektanci znich zadni i esteci (jak sami mi powiedzieli dlanich najwarzniejsze to by coś co zrobią bylo praktyczne i wieczne).
i co najlepsze wszystko zgrzewają ale to wszystko:)i we wszystkie morzliwe sposoby.Robiłem z nimi jeden element na którym zrobili z 6 zgrzan.
Najlepsze bylo jak zaczeli robić pierwszy element który zaczynał się od speczenia 20.Oczywiście wszyscy speczali tak jak to się powinno robic,zas braciszkowie dogrzali kawałek drugiej 20 i gotowe:)jak sie ich zapytałem czemu wten sposub to odpowiedzieli ze tak najszybciej i najprosciej :)poprostu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek Obrazek
Zgrzewali na piasek,na boraks i na jakąs wlasną miksturę (mieli trzy aluminiowe sktzunki zasypane tym towarem ).Najfajniejsze bylo to ze nabierząco robili narzędzia które im były potrzebne i jako jedyna ekipa przyjechała z miechem.
Goscie mają naprawde zdrowe podejscie do tego co robią ,mimo tego ze projekt to zypelnie nie ich bajka i nacodzień kują zupełnie co innego,mimo to zrealizowali swoje zadanie w 100% bijądz młodszych na głowe!!!
Niemogę się doczekac kolejnego spotkania z dziadkami:)

Awatar użytkownika
Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 07 paź 2009, 07:00

"row uwiez mi jest sie od kogo uczyć!!widziałem na własne oczy:) "
a ja Paweł widzę Ciebie kiedyś najadę twoją pracownie :mrgreen: i kilku chętnych na pewno się znajdzie żeby coś się od Ciebie nauczyć 8-)

Czyli Ci panowie to tradycja w całym wydaniu :mrgreen: a i do okoła klimat do tego super,a ja myślałem że to centrum miasta będzie :roll: To w jaki celu używali tych trzech mikstur,do rożnego typu zgrzewań :idea: :?:

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 679
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 07 paź 2009, 07:25

No właśnie...takie podpatrywanie mistrza przy pracy jest najlepsze...wtedy najszybciej się można nauczyć...szkoda, że u nas na razie nie ma takich imprez.... :-( Spęczanie przez dogrzewanie..hmmm to musiało być ciekawe...- a faktycznie szybciej to zrobili niż inni... nie bardzo chce mi się w to uwierzyć...

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 07 paź 2009, 11:09

Salaputro uwiez mi ze szybciej i prosciej:)(zwLaszcza pręt 25 kwadrat) spęczenie bylo dośc duze wiedz ja osobiscie musialem grzac pare razy i sporo się namachac:)
Obrazek

Zas oni podgrzali lekko pręt nadcieli go przecinakiem zlorzyli potem jeszcze raz zagrzali juz do odpowiedniej temperatury i zgrzali:)

Row warsztaty byly zorganizowane na gruzach starej kuzni piekna okolica naprawde:)
Obrazek
Jeden z mieszkanców przywiuzł stare palenisko które tam bylo jak jeszcze kuznia działała.
Obrazek.
dryga częsc warsztatów byla juz w nowoczesnej pracowni:) mimo tak większosc walczyla na zewnątrz:)
Obrazek

Awatar użytkownika
Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 07 paź 2009, 19:05

Salaputro kiedyś polska dogoni resztę świata w takich imprezach a i kasa się na to znajdzie :mrgreen: Piękne widoki aż człowiek dostaje drygu do roboty Paweł dawaj więcej :mrgreen:

Z czego to palenisko :?:bardziej wygląda ja zlewozmywak :mrgreen:

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1426
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 07 paź 2009, 19:22

wydaje mi sie ze wydlubane z pisakowca... ale to moje spekulacje...

Awatar użytkownika
Yaro
Posty: 77
Rejestracja: 29 sie 2009, 18:53
Lokalizacja: okolice Czarnkowa
Kontakt:

Post autor: Yaro » 07 paź 2009, 19:49

Impreza jak widać przednia, po samych zdjęciach widać że mocno motywująca i ucząca, tak że nawet je oglądając się to bardzo czuje. Mam nadzieję że i u nas takowe zaczną się odbywać, w sumie to nawet w to wierzę :-D .

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 07 paź 2009, 21:31

ja tu nie mogę zaglądac bo az w h....u ściska. Tacy Dziadkowie to .....no nie ja wymiekam ....chcę byc bogaty i móc peregrynowac po świecie

HOWGH

Ps. /Co to za kamien na palenisko

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 07 paź 2009, 22:26

Następna ekipa ojciec i syn z Belfastu. Przywiezli ze sobą piękną starą kotlinę z miechem zamontowanym pod paleniskiem. Duecik równiez w podeszłym wieku ale goscie naprawde znają się na robocie:)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Goscie wogule nie gadali ojciec i syn:)naprawde kazdy znich wiedział co ma robic i jakie jest jego zadanie jedynie od czasu do czasu sie zmieniali rolami:)
Teraz Jeremy Stanley Master z 25 letnim doswiadczeniu w podkuwaniu koni:)Mlody gość a dorobił się sporo tytułów na całym swiecie.Prowadzi szkołę dla podkuwaczy koni.
Spoko gość,przyjechał nowym defenderem który caly tył miał przerobiony na małą kuznię:)łącznie z wyjeżdzaną kotliną,wiertarką stołową i szlifierką tasmową poprostu wypas:)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Miał naprawde ekstra spszęt typowy dla podkuwaczy!od fartucha dzielonego na dole po specjalne buty!dotego ten jego warsztacik na kułkach:)specjalne kowadło poprostu marzenie:).za jakiś czas robię w jego szkole pokaz a wzamian Jeremy uczy mnie podkuwania i wszystkiego co z tym związane.
(po piątku dotrą domnie wszystkie foty więdz powrzucam wiecej zdjęc narzeędzi itp.)

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 07 paź 2009, 22:46

wszebąd pisze:ja tu nie mogę zaglądac bo az w h....u ściska. Tacy Dziadkowie to .....no nie ja wymiekam ....chcę byc bogaty i móc peregrynowac po świecie

HOWGH

Ps. /Co to za kamien na palenisko
cześć
co do kamienia niemam pojęcia ale na dniach będe wiedział.
Z tą kotliną wyszła fajna historia,gość przywiózł ja z jakiegoś zupełnie innego okręgu bo przeczytał w gazecie ze będzie taka impreza na gryzach starej kuzni.Jego ojciec kiedyś pracował tam i jak kuznia sie zamykała to ją zabrał.Więdz postanowił ją przywieść a co się potem okazało ze to jedyna zecz jaka przetrwała z tej kuzni.
Na plenerach ci starsi goście zrobili z tego pojemnik na wodę do chlodzenia:)Kamień był cholernie twardy bo widziałem jak nanim przeszlifowywali lekko przecinaki by zetrzec
oksydę do odpuszczania.(ponoc tak kiedyś robili kowale przed odpuszczaniem:))Obrazek

Awatar użytkownika
Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 10 paź 2009, 19:31

Paweł czekamy na resztę :mrgreen: wiem że jesteś zarobiony to i czasu mało jak tam kolejna impreza :?:

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 11 paź 2009, 01:12

Sory panowie za opuznienia :)ale jestem w trakcie warsztatów i dotego jeszcze bierzące sprawy wiedz nanic niemam czasu.
Jakoś w tygodniu postaram sie wrzucić więcej zdjęc i opisów z pleneru i moich warsztatów.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2240
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 11 paź 2009, 02:12

O! i jakąś dziewuszkę widać :)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2265
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 11 paź 2009, 07:52

Też mi sie to pierwsze rzuciło w oczy. Fajna impreza bła, z tego co widze.

Awatar użytkownika
Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 11 paź 2009, 09:01

bardzo ciekawy efekt korowania na ostatnim zdjęciu,niema jak ręczna robota :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: z tego co widać to całe pokolenie kowali i kowalek spotkalo się przy jednej robocie 8-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „WARSZTATY KOWALSKIE, IMPREZY - hammer ins, events”