Strona 1 z 10

Impreza kowalska w Augustowie

: 01 sie 2010, 11:02
autor: Matthan
Impreza kowalska w Augustowie odbędzie się11-14 Listopada. Zainteresowanych proszę o PW i wypowiedzi w temacie.


MAPKA DOJAZDU


Po przyjeździe większości z uczestników zajmiemy się rozplanowaniem zajęć i wszystkich czynności potrzebnych na spotkaniu. Jeśli macie ochotę i będzie czas na to, to mogę zaplanować wam jakąś wycieczkę po okolicach Augustowa( jeziora, lasy, rzeka Rozpuda i inne) jeśli będzie mniej niż 8 osób zrobię to za free własnym busem...

Jeżeli chodzi o sprzęt to myślę, że mniej więcej już wszystko jest zaplanowane, bierzcie jak najwięcej narzędzi podręcznych: ulubione młotki, kleszcze, przebijaki i t p

W domu mamy obiadek, i do dyspozycji kuchnię( dużą ;] ) więc nie martwcie się o miejsce. Również mamy pokój tylko dla nas gdzie będziemy spać( proponuję zabrać ze sobą śpiwory lub coś innego do spania).

projekt jest w fazie beta :mrgreen:

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania! Walcie śmiało rozwiążemy je na pewno!






Ok zaczynam spis obecności, kto już zapowiedział przyjazd:

1. Marek
2. StellArt (+1 osóbka)
3+4. Dziad Kowalski + Magda
5. Amicus
6. Killrathi
7. Szekspir
8. Proboszcz
9.
10.
11.



Na przyszłość chciałbym, aby ta impreza odbywała się cyklicznie. Termin jak dla wielu jest bardzo dobry, ale z powodu tego, że Augustów jest miejscem atrakcyjnym turystycznie na przyszłość chciałbym to organizować w lecie, aby połączyć warsztaty z pokazem w centrum miasta, który byłby uwieńczeniem warsztatów. Dla promocji kowalstwa, forum i SFK.


Pozdrawiam!
Mateusz Miklaszewski

: 01 sie 2010, 22:47
autor: DASZIN
Matthan - sprecyzuj o który Augustów chodzi bo ja na mapce widzę 6 wiosek i1 miasto o nazwie Augustów ???

: 01 sie 2010, 23:12
autor: Dziad Kowalski
Chodzi o ten na podlasiu, słynący z obwodnicy
http://pl.wikipedia.org/wiki/August%C3%B3w

: 01 sie 2010, 23:49
autor: DASZIN
No taaak i wszystko jasne - dzięki :-D .

: 02 sie 2010, 00:17
autor: Nikiel
ja powiem jak widzi to moja osoba.
Na kucie dla publiki to ode mnie za daleko. jak ktoś mieszka bliżej to spoko.

Jak warsztaty z kowalami z zagranicy, to jak najbardziej:) ale to daleko i drogo wychodzi:(

trzeba zacząć wyciągać pieniądze od Unii na nasze imprezy, tak żebyśmy np. dostali zwrot kosztów podróży. Wiem, że jakby udało mi się załatwić takie środki, to przyjechało by do mnie duużo więcej ludzi, niż teraz ma przyjechać.

potrzebujemy kogoś kto nam takie takie środki pomoże wyszukać. może są u Was jakieś stowarzyszenia, które się tym zajmują??? promocja regionu itp.


jak chcesz nawiązać kontakt z Litwinami, to trzeba znaleźć ichnie stowarzyszenia, forum, albo jakąś imprezę którą organizują(i Iwanorankowsku o tym mówili) i tam pojechać:)

: 02 sie 2010, 10:41
autor: Matthan
No niestety właśnie o te odległości chodzi. Wiem, że jest sporo kowali z tej strony Polski i takie warsztaty by się przydały. Przynajmniej ja czuję niedosyt. Będę musiał dowiedzieć się jakie są możliwości dofinansowania przez miasto. Reklam nie chcę stawiać dlatego innych sponsorów to będzie ciężko załatwić.

To tylko wstępne rozmyślania dlatego proszę o jak najwięcej odpowiedzi. Negatywnych oczywiście też jeżeli takie są naprawdę. Muszę również sprecyzować sobie pojęcie na jaką skalę to zrobić i czy będzie potrzebne dodatkowe pomieszczenie z dachem na warsztaty.

Piszcie też pomysły z terminami. Nie każde imprezy znam więc nie wiem kiedy się odbywają, ale z tego co wiem większość na wiosnę i początek lata...

: 02 sie 2010, 14:33
autor: Nikiel
zajrzyj do kalendarza spotkań, bo właśnie po to jest.

: 02 sie 2010, 23:20
autor: wszebąd
Mhm jeśli mozna. Wrzesień jest terminem na mniejsze Spotkanie, wszak Warsztaty i Nikla są w sierpniu. Augustów to niezłe miejsce na styku kultur, polskiej, litewskiej białoruskiej, niemieckiej....nie wspominam tu o regionalnym elemencie sztuki kowalskiej jakim sa krzyże.
Uderzaj w ten deseń. Myśl jak na razie o świeckiej tradycji, szukaj miejscówki sponsorów...po prostu zacznij żeby zobaczyć jak to jest być orgiem (czyt. Organizatorem a nie orkiem zabójcą hu hu hu). kasa z funduszy jewropejskich na róznorodność kulturowa, pogranicze itp. I to co pisze Nick-el szukaj Litwinów przez Ivanofrankovsk. Masz blisko do nich na imprezy a moze i Ktoś by się z Tobą zabrał


HOWGh

: 03 wrz 2010, 08:30
autor: Matthan
Ok. Parę rzeczy mi się wyklarowało...

Mam miejsce na spanie, miejsce do kucia( nawet w niepogodę) i obiadek zapewniony: miejscem tym jest budynek fundacji Cordis ( po rodzinie - Wujaszka księdza) w Augustowie

Teraz tak aby się nikt nie przeraził :mrgreen: Powiedziałem mu, że w zamian za dofinansowanie do materiału, koksu i innych pierdół wraz z miejscem na spanie( materace na fajnie urządzonym poddaszu) i obiadem - zrobimy mu krzyż. Pokazałem mu zdjęcie krzyża Zygmunta, ale inne nasze prace też. Projekt będzie potrzebny raczej :-P
Jeżeli macie jakieś pytania i wątpliwości piszcie!!!

Teraz sprawa najważniejsza kiedy byśmy mogli się spotkać. Myślałem o wrześniu lub październiku, ale wolał bym abyśmy się dogadali wspólnie co do terminu. I czy w ogóle będą chętni.

Do Banana mam jeszcze większą prośbę czy możesz to przetłumaczyć dla Zygmunta i napisać czy jest w stanie przyjechać do Augustowa na takie spotkanie.

Myślę oczywiście, że odbędzie się to w weekend(pt-nd)

Na samym początku powiem, że nie mam jeszcze planu zajęć na studiach a 2 weekendy w Październiku już mi odpadają( pierwszy i przedostatni)
Osobiście koniec Września by mi najbardziej odpowiadał... Na ostateczną decyzję poczekam do końca następnego tygodnia. Proszę się zgłaszać na PW lub tutaj wraz z terminem, który by nam odpowiadał.

To są oczywiście propozycję. i Czekam na wasz odzew.
Na chwilę obecną przewiduję tylko warsztaty niestety poza sezonem wakacyjnym nie ma już tylu turystów w Augustowie... Być może zrobię te warsztaty cyklicznymi...

Pozdrawiam...

: 04 wrz 2010, 08:18
autor: Nikiel
skoro tak, to ja proponuję listopad. chyba wcześniej nie da się tego ogarnąć. Powiedz ile osób jesteś w sanie przyjąć? jeśli mowo o sensownych warsztatach, to 2 osoby na kowadło to max!!!!! Do Zygmunta napisz po polsku, bo on przecież rozumie. Do przyjazdu potrzebna by mu była chyba wiza i zaproszenie.

musisz określić ile osób jesteś w stanie przyjąć. Jak będzie tłok przy kowadłach to nikt na tym nie skorzysta.

termin to lepiej jakiś syfski, np. listopad, grudzień.

: 04 wrz 2010, 08:31
autor: Matthan
Jeżeli mam wiedzieć ile ludzi do kowadeł to muszę wiedzieć kto takowe może ze sobą zabrać ;]

Osób mogę przyjąć sporo. Tak naprawdę nie określoną ilość jeżeli chodzi o nocleg i jedzenie dlatego, że miejsca jest dużo. Listopad nie jest dobrym pomysłem bo będzie już na tyle zimno, że ciężko nam będzie kuć bez ogrzewania... a nie jestem w stanie zorganizować pomieszczenia z ogrzewaniem na taką ilość osób wraz z paleniskami byśmy się nie zaczadzili :-) Widzę, że jest raczej mały odzew więc proponuję w przyszłym roku będziemy mieli czas na zastanowienie i uzbieranie pewnych finansów potrzebnych na taki wyjazd. Oczywiście organizacyjnie również łatwiej mi będzie to przygotować i zaplanować.
Proszę o propozycję jestem otwarty. Ze strony mojego Wujka również jest otwartość na różne propozycje. Nie bójcie się to spoko gość :-) i tak go na miejscu nie ma a fundacją kieruje osoba świecka.

: 04 wrz 2010, 08:57
autor: StellArt
Jeśli doszło by do skutku, na pewno bym się stawił z pełnym stanowiskiem pracy x dwa kowadła, termin nie jest dla mnie ograniczeniem, mogę się dostosować

: 04 wrz 2010, 09:22
autor: Nikiel
gdybym przyjechał samochodem to mogę zabrać 2 kowadełka. gdybym pożyczył od dobrych znajomych to może nawet 3.
pomieszczenie bez ogrzewania to nie problem (jeśli są drzwi i okna) przy kilku paleniskach i pracy nie ma mowy o marznięciu.

Zastanawiasz się dlaczego jest małe zainteresowanie?:) bo nie ma żadnych konkretów. nie ma terminu.

Po kolejnym spotkaniu w Wilkowicach, nie mam już więcej ochoty kuć podkówek dla widowni i słuchać jakichś podpitych gamoni. Teksty w stylu "a dawniej kowale nie spawali" itp. :/ Jak ma być spotkanie forum to tylko warsztaty!!!!!!

: 04 wrz 2010, 11:09
autor: Matthan
No to Już mnie trochę podbudowaliście :)
Napisałem do Zygmunta zobaczymy co z tego będzie...
Ja mam 1 kowadło... może wykombinuję więcej. 1 palenisko( muszę je trochę podrasować ;] ) i zamierzam zrobić palenisko długie do długich ostrzy... mam już ładną ok 50 cm relkę więc coś może z tego będzie.
Termin chciałbym przedyskutować. Musicie się wypowiadać kto jest w ogóle zainteresowany...
Pozdrawiam!!!

: 04 wrz 2010, 12:41
autor: Proboszcz
A na konikach dasz pohasać ?