Historia kowalstwa

Zapomniane techniki i narzędzia, tradycyjne wyroby

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Piotr
Posty: 4
Rejestracja: 04 wrz 2011, 21:30
Lokalizacja: Aleksandrów

Post autor: Piotr » 14 sty 2012, 10:33

Mam pytanie jakie paliwo stosowano w dawnach kużniach.Przewertowałem dostępne mi publikacje ale nie znalazłem odpowiedzi. Mam prośbe do Szanownych kolegów parających się dawnym kowalstwem o kontakt.

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 165
Rejestracja: 02 wrz 2009, 09:16
Lokalizacja: Tykocin

Post autor: Proboszcz » 14 sty 2012, 11:10

Węgiel drzewny.

dara

Post autor: dara » 14 sty 2012, 12:32

drewno brzozowe i olchowe

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 14 sty 2012, 13:34

Piotrze jeśli byś poszperał w forum to odpowiedź znalazł byś niezadługo. Wydaje mi sie że "Przewertowałem dostępne mi publikacje ale nie znalazłem odpowiedzi." jest niejakim nadużyciem z Twojej strony. Tyle moich opinii .



HOWGH

Piotr
Posty: 4
Rejestracja: 04 wrz 2011, 21:30
Lokalizacja: Aleksandrów

Post autor: Piotr » 15 sty 2012, 01:08

Nie pomyślałem o tym i przyznaje się do winy ale dorwałem się do komputera po trzech miesiącach pobytu w szpitalu

Awatar użytkownika
ADALBERTUS
Posty: 128
Rejestracja: 03 mar 2010, 23:01
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: ADALBERTUS » 24 sty 2012, 22:22

Witam,
chyba na 2 festynie w Chodliku jeden ze zwiedzających wspomniał o paleniu korą brzozową. Kora miała być gruba i czarna ze starego pnia a nie ta papierowa, bialutka. Natychmiast wypróbowaliśmy - strasznie kopci, ale jednocześnie powleka (?) jakimś osadem grzane żelazo i daje niezły efekt przy zgrzewaniu. Mieliśmy wrażenie, że chroni metal przed przepalaniem. Spokojnie daje się na niej kuć.

Pokłony
ADALBERTUS
"Quidquid agis, prudenter agas et respice finem"

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6514
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 25 sty 2012, 17:50

Jeszcze do niedawna ,kowal z jednej z pobliskich wiosek palił w kotlinie właśnie korą brzozową .U nas nazywamy ją odziemkami.Ale łyso by wyglądały brzozy bez odziemków ;)
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO TRADYCYJNE - traditional blacksmithing”