Cóż, wydawało mi się to jedyne rozsądne rozwiązanie do tego produktu, najzwyczajniej w świecie boję się, że farba zabije cały design i włożoną w niego pracę. szczegóły które odegrają niesamowitą rolę najzwyczajniej znikną, bądź nie będą zauważone.
Jacek Sz - Nie ukrywam również, że wiązałem z tą metodą bardzo duże nadzieje od strony zabezpieczenia przed korozją , no może nie będzie stał cały rok pod chmurką, ale na pewno sporo. Tym bardziej, iż z uwagi na jego przeznaczenie będzie regularnie poddawany kąpieli w ogniu i tu oksyda może się nie sprawdzić.
Panowie no kurcze nie wiem .....
Co w takim razie proponujecie ? Czy jest jakiś pomysł, aby zabezpieczyć go przed tą rudą francą nie tracąc jego walorów estetycznych ?
Postaram się później podesłać projekt [wizualizację komputerową] jak ma wyglądać w całości, aby deko naświetlić sprawę.