Strona 1 z 1
Nawęglanie
: 09 paź 2009, 17:37
autor: Nomad
Jeśli miejsce jest złe, prosze o przeniesienie.
Właśnie znalazłem fajny opis nawęglania, bardzo prosty, wystarczy czysty węgiel i sól kuchenna.
http://www.aescustomknives.com/docs/tutorial15.htm
Myśle, że jest tu wszystko dobrze opisane, być może go wypróbuje, i napisze jakie będą rezultaty.
Być może pojawił się gdzieś tu ten link, lecz sobie nie przypominam.
: 10 paź 2009, 08:55
autor: Remington
Mam wrażenie, że z tą solą kuchenną coś nie tak.
W fachowych książkach podaje się węglan sodu (zwykłą sodę spożywczą) w ilości 10% do reszty wgla drzewnego. o soli chyba nic nie ma.
: 10 paź 2009, 18:50
autor: Nomad
Być może, ze pomyliłem się przy tłumaczeniu, albo on sie pomylił, ale zawsze można spróbować innch formuł.
: 11 paź 2009, 19:50
autor: Nikiel
koles napisal sól kuchenna:) jak nawet nie pomoze, to na pewno nie zaszkodzi. samym weglem tez utwardzisz.
: 13 paź 2009, 15:09
autor: kin241
Nawęglanie
Mieszanki nawęglające wg książki „Melaloznawstwo i obróbka cieplna”
Doc. S.G. Bogdanow. Państwowe Wydawnictwa Techniczne. Warszawa 1953
Mieszanka 1
Skład / Udział %
Węgiel drzewny 60%
Węglan baru 40%
Mieszanka 2
Skład / Udział %
Węgiel drzewny 40%
Węglan baru 60%
Mieszanka 3
Skład / Udział %
Węgiel drzewny 90%
Sól kuchenna 10%
Mieszanka 4
Skład / Udział %
Węgiel z rogów 40%
Węgiel kostny 20%
Skóra zwęglona 20%
Soda bezwonna 20%
Mieszanka 5
Skład / Udział %
Węgiel drzewny 90%
Potaż 10%
Mieszanka 6
Skład / Udział %
Węgiel z rogów 10%
Węgiel kostny 60%
Kora drzewna 30%
Mieszanka 7
Skład / Udział %
Węgiel z rogów 33%
Skóra zwęglona 67%
Mieszanka 8
Skład / Udział %
Węgiel drzewny 50%
Skóra zwęglona 20%
Sadze 30%
Mieszanka 9
Skład / Udział %
Węgiel drzewny 70%
Sól kuchenna 10%
Potaż 20%
Mieszanka 10
Skład / Udział %
Węgiel drzewny 70%
Węgiel kostny 30%
Ponieważ książka nie zawiera wyjaśnień odnośnie poszczególnych składników domyślam się że:
węgiel kostny to zwęglone kości, na tej samej zasadzie jak węgiel drzewny
soda bezwonna to węglan sodu lub wodorowęglan sodu czyli soda oczyszczona
potaż – czyżby to był żrący wodorotlenek potasu KOH ? (może lepiej unikać tej mieszanki)
z życzeniami udanych eksperymentów
kin241
: 13 paź 2009, 17:10
autor: Remington
Potaż to węglan potasu. kiedyś się go robiło z popiołu.
Węgiel ze skóry i rogów zapewne jest po to, że zawiera więcej związków potasu niż zwykły wegiel drzewny.
: 24 sty 2010, 09:09
autor: Remington
W przepastnych szafach mego warsztatu znalazłemchyba węglan baru, opisany jako "środek do nawęglania bardzo trujący". Niech se dalej stoi. Zrobiłem mieszankę węgla drzewnego +10%węglanu sodu. Całość z częściami do nawęglania wsypałem do kawałka stalowego profilu i zaspawałem. Problem pojawił się gdy odbiłem szlakę i pojawił się maleńki otworek, przez który zaczął pryskać gejzer pyłu węgla. Udało się to zaspawać. Widocznie mieszankę miałem źle wysuszoną.
: 11 lut 2010, 20:28
autor: Remington
Nawęglanie udane.
Drugi gejzer pyłu miałem podczas otwierania puszki. Wszystkie elementy elegancko nawęglone.
Blaszki 1,5mm grubości na całej grubości nasycone węglem. po zahartowaniu pękają jak patyki.
Grzałem 1,5godziny w temp. jasnopomarańczowego żaru.
: 12 lut 2010, 15:53
autor: Nomad
Gratulacje!!
A jaki był materiał wyjściowy? Oraz skład proszku nawęglającego? Taki jak w pości wyżej?
: 12 lut 2010, 21:51
autor: Remington
Nawęglałem części broni skałkowej oraz próbki st3.
Sproszkowałem węgiel drzewny i dodałem 10% węglanu sodu.
stal
: 13 lut 2010, 21:48
autor: melonmelon
proponowałbym nie nawęglać st3
lepiej poszukać 18g2a z nb lub V
lub coś co będzie bardziej odporne na rozrost ziarna
i ew zwiększy hartowność
czyli najlepsze dodatki
Ti, V, Nb, Mo (ogólnie zmniejsza kruchość), W
chrom dla hartowności
od bidy nikiel, czy mangan jak w 18g2a (ale sam mangan zwiększa skłonność do rozrostu ziarenek)
po nawęglaniu st3s można otrzymać stale klasy n6 itd
czyli do hartowania w wodzie
pozdro
: 14 lut 2010, 09:10
autor: Remington
Dobór dobrze nawęglającej się stali nie bardzo ma u mnie zastosowanie, gdyż muszę nawęglać już gotowe, wykonane przez kogoś innego elementy. A że zrobiono je z szajsu, to trzeba je utwardzić.
Jak już wykonuję jakiś element, to od razu z dobrej, hartującej się stali.
: 25 gru 2010, 14:28
autor: marcinello
Remington pisze:Nawęglałem części broni skałkowej oraz próbki st3.
Sproszkowałem węgiel drzewny i dodałem 10% węglanu sodu.
w niedługim czasie mam w planie nawęglić nóż wykonany ze zbrojeniówki i użyję takiej samej mieszanki co ty lecz zastanawia mnie jedna rzecz:
czy węgiel i węglan sodu może być zmielone na pył czy raczej proszek powinien być ?
oraz czy jest to do zrobienia w zwykłym palenisku gdzie temperatura będzie się lekko wahać.
konieczny jest tak długi czas tego zabiegu ?
i czy pakując nóż do profila z mieszanką wystarczy ze nagrzana będzie część z ostrzem , bo w końcu tang nie musi być nawęglony.
: 26 gru 2010, 20:49
autor: Remington
Nie musi być pył. Sody to wogóle nie mieliłem, tylko węgiel rozbiłem w moździerzu.
Wystarczy sam wsad z ostrzem grzać, stabilność temp. nie jest konieczna, byle by była dostatecznie wysoka.
Paliwa do tego sporo idzie, z moich doświadczeń wynika, że wystarczy grzać godzinę, oby stale w wysokiej temp.
: 26 gru 2010, 21:04
autor: marcinello
będę robił to w piecu c o jeśli temp nie będzie wystarczająca przeniosę się do paleniska.
jako że mam sodę to dodam trochę

dzięki za odp.