Strona 1 z 1

Kucie żelaza meteorytowego...

: 04 sie 2014, 23:18
autor: emem
Czy ktoś z was kuł kiedyś meteoryt?

: 05 sie 2014, 04:55
autor: BANAN
A masz dostęp? Nie kułem, ale widziałem jak w tym roku w Wojciechowie kuł Krzysztof Panas. Nie jest to takie skomplikowane, przypomina trochę kucie bułatu ;)

: 05 sie 2014, 16:04
autor: emem
Nad dostępem jeszcze nie pracowałem.
Na allegro widziałem oferty. Pytanie czy sprzedają autentyki :?:
Obserwowałem to co robił Krzysztof, ale nie do końca widziałem czy coś z tego wyszło.
Dłubał się z tym strasznie.
Teoretycznie wiem co powinno się zrobić z takim materiałem.
Tyle tylko, że teoria to jedno a zrobić to może być i drugie.
Na razie rozpoznaję temat.

Marcin

: 05 sie 2014, 20:33
autor: Krzysztof Assman
Tak dłubał , ale po podgrzaniu okazało się , że meteoryt posiada liczne pęknięcia , które podczas kucia skutkowały rozpadnięciem się meteorytu , a w efekcie trzeba było to pozgrzewać . Film jednak nie oddaje tego co w realu mogliśmy z Bananem podglądnąć :D

: 05 sie 2014, 21:29
autor: BANAN
Mam takie odczucie, że emem też oglądał to na żywo ;)

: 05 sie 2014, 21:31
autor: Krzysztof Assman
A to w takim razie przepraszam , nie wszystkich kojarzę po nicku . :lol:

: 05 sie 2014, 22:46
autor: emem
Banan dobrze mówi.
Pozdrowienia dla Oskara Łącznika ;)

: 05 sie 2014, 23:15
autor: Krzysztof Assman
O i nastała jasność :)

: 06 sie 2014, 06:54
autor: BANAN
emem pisze: Obserwowałem to co robił Krzysztof, ale nie do końca widziałem czy coś z tego wyszło.
Dłubał się z tym strasznie.
Gdybyś dostał do przekucia okruchy, które łatwiej było zgubić w palenisku niż utrzymać w kleszczach, to też byś się dłubał :) . Z większym kawałkiem poszło całkiem składnie. W efekcie końcowym powstał z tego chyba w sobotę damast z łańcucha z wkładką z żelaza meteorytowego, ale coś więcej mógłby o tym napisać benek316.