O tym jak powstała moja pierwsza balustrada.
: 20 wrz 2015, 23:42
Postanowiłem zamieścić fotorelację o ty jak wykonałem moją pierwszą balustradę. Pomysł był taki, by do jej wykanania wykorzystać materiały, które nie znalazły zastosowania do innych celów. Pręty, to część płotków do kojców dla świń. Ponieważ wcześniej były w dość agresywnym środowisku (gnój) więc silnie skorodowały. Musiałem je na całej długości przekuwać, by zamaskować korozję. Pochwyt i dół balustradki, to teownik zimnogięty. Przyznam, że to dość dziwny materiał - nie spotkałem obecnie takiego w sprzedaży.
Niektóre pręty były za krótkie, więc zdecydowałem się na dospawanie brakującej części (żeby nie było, że u Ariesa to spawarki nawet nie ma...
)
Oto jak owa balustradka powstawała.
Niektóre pręty były za krótkie, więc zdecydowałem się na dospawanie brakującej części (żeby nie było, że u Ariesa to spawarki nawet nie ma...
Oto jak owa balustradka powstawała.