Strona 1 z 1

Rozginanie oczka w płaskowniku

: 13 lut 2019, 22:04
autor: Aries
Dostałem zlecenie na zawiasy. Chciałem podzielić się swoimi przemyśleniami wynikającymi z prób zrobienia oczka/rozcięcia tak jak na zdjęciu 1.
Materiałem jest płaskownik 80x6. Rozcięcie - oczko na 200mm.
Pierwszą sztukę zrobiłem z ręki. Rozciąłem przecinakiem i stopniowo rozginałem oczko. Na początku wbijałem przecinak którym stopniowo rozwierałem obie strony oczka tak długo aż powstała szczelina pozwoliła na nałożenie elementu na róg kowadła. Potem praca na rogu. Taki sposób formowania trwał długo i wymagał wielu grzań.
To skłoniło mnie do wykombinowania jakiegoś sposobu. Na drugim zdjęciu widać przyrząd, który przez szczęki imadła ma rozwierać (a nie ściskać) połówki przyszłego oczka.
Praca nad przyrządem to około 3 godziny...Działanie przyrządu wydawało się obiecujące, szczególnie w początkowej fazie rozwierania. Niestety przyrząd wykonałem zbyt słaby, tzn podczas pracy zaczął się wyginać...
Ostatnie oczko postanowiłem wykonać też z ręki. Tym razem jednak postąpiłem trochę inaczej (zdjęcia 5 i 6).

Wnioski: Przyrząd jest dobrym pomysłem ale wymaga dopracowania. Z całą pewnością powinien być mocniejszy (ja zrobiłem go z pręta [|]18). Jednak do wykonania jednego czy nawet trzech oczek - nie ma sensu (za dużo czasu na zrobienie pomocy).
Wykonanie z ręki - wymaga ćwiczeń...

Re: Rozginanie oczka w płaskowniku

: 14 lut 2019, 05:56
autor: doman1001
Każdy przyrząd usprawniający pracę jest cenny a że każdy nawet najmniejszy wynalazek (bo takim przecież jest ów przyrząd ) wymaga chwili czasu i dopracowania. A oczka z ręki wyszły Ci naprawdę wystarczająco równo i elegancko :) Moim skromnym zdaniem ślusarza :p

Re: Rozginanie oczka w płaskowniku

: 14 lut 2019, 09:30
autor: graffic
Aries - ja się bardzo cieszę z Twojego postu (i nie dlatego, że pokazana jest niepełna funkcjonalność pomysłu) - ale proces dochodzenia do rozwiązań i wnioski jakie z tego wyciągnąłeś

robiłem swego czasu podobne rozcięcia w grubym materiale (10x60, 10x80, prętach 30x30, 40x40) i też były z tym kłopoty - później najbardziej skutecznym sposobem na rozepchnięcie elementów okazał się ... klin stalowy do łupania drewna :) rozpychanie odbywało się na płycie kowalskiej - z szybkim i bezbolesnym skutkiem

wracając do Twojego pomysłu (urządzenie do rozciągania) - patrząc na konstrukcję, zwiększanie grubości materiału na niewiele się zda (moim zdaniem), owszem wzmocni się całość, ale jednocześnie spowoduje, że wstępny otwór do zainstalowania takiego przyrządu będzie musiał być większy... co w wielu wypadkach będzie irracjonalne - kwestią kluczowa jest sposób zastosowania śruby i dźwigni (jeśli w ogóle jest potrzebny) - a konkretnie sposób przekazywania i wykorzystywania sił. Dlatego też chyba nie traktowałbym takiego urządzenia, jako przedmiotu do rozwinięcia, tylko punkt wyjścia do dalszych przemyśleń

Abstrahując od powyższego, to co dla mnie jest wartością samą w sobie - to to, że zechciałeś podzielić się swoim doświadczeniem, przemyśleniami i uwagami które pewnie będą inspirujące dla innych - dzięki !

Re: Rozginanie oczka w płaskowniku

: 14 lut 2019, 09:57
autor: leonzlasu
Lubię twoje fotorelacje, zawsze dajesz dużo od siebie.
Bez wątpliwości Twoje prace są inspirujące i motywujące do nauki, ja czerpie z nich pełnymi garściami.
Dobra, koniec z wazeliną, wracam do roboty :mrgreen:

Re: Rozginanie oczka w płaskowniku

: 21 maja 2019, 22:12
autor: lachim
Dopiero teraz zauważyłem ten post. Nie pochwaliłeś się tym urządzeniem.
Ostatnio rozwierałem oczko nabijając na podcince, potem na przebijaku wkręconym w imadło a potem gilotyną zwezalem końce. Ale idea mi się podoba.

Re: Rozginanie oczka w płaskowniku

: 29 maja 2019, 21:41
autor: Grzegorz K.
a gdybyś zrobił sobie trzy rozmiary okrągłych przebijaków i jechał na płycie kowalskiej? Punktakiem oznaczasz końce szczeliny oraz środek, przecinasz, przecinakiem a potem przepychasz pierwszy okrągły zakończony ostą płetwą, potem średni już tylko zaokrąglony i skuty lekko zbieżnie, a na końcu podobnym tylko o nominalnym kształcie. Potem korekta na rogu. Drugi i trzeci mogły by być nawet z rury o grubszych ściankach

Re: Rozginanie oczka w płaskowniku

: 29 maja 2019, 21:42
autor: Grzegorz K.
A jak nie masz płyty to prosty przyrząd z trzech rur można zrobić