Strona 1 z 1
Krzesiwo
: 03 sie 2010, 21:26
autor: Proboszcz
Poradźcie kolegi i koleżanki, jaki oprócz pilników materiał ogólno i złomo dostępny najlepiej nadaje się na krzesiwa i w jaki sposób to hartować. Bo z hartowaniem to na razie jestem na bakier.
: 03 sie 2010, 23:07
autor: wat93
mozesz probowac lozyska tez jest dziadostwo twarde. pilnik najlatwiej hartowac sposobem naszego ex kolegi szajby...
bierzesz nakretke od sloika, taalerzyk albo inne naczynko lejesz jakies 3mm wody, do zoltego i powieszchnia pracujaca w wode. nawet sie tego nie odpuszcza. twarde jak pies i dobrze krzesa.
z lozyskiem musialbys poprobowac bo jeszcze za malo z materialem pracowalem zeby cos mowic. podejrzewam ze ten sposob tez sie sprawdzi tylko nizej zagrzac bedzie trzeba ;-)
: 03 sie 2010, 23:18
autor: Nomad
Ogólnie mówiąc, to im coś wyżej węglowe, tym bardziej sie nadaje.
Sądze, że wiertła można wykorzystac, wszelakie gwintowniki, frezy itp. Coś bardzo odpornego, albo coś, co musi obrabiac inne twarde stale.
: 04 sie 2010, 08:40
autor: Proboszcz
Dzięki Kolegi,
właśnie tak jak mówisz Wat mój stryj hartuje siekiery.
Wlewa do garnka wody na dno, wkłada siekierę do środka, zanurza samo ostrze (czasem robi to w kałuży).
Potem pilnikiem coś patrzy i jeszcze raz na dłużej wkłada, potem wyjmuje i rzuca na ziemie do wystygnięcia całkowitego.
Nie widzialem nigdy, żeby cos odpuszczał podgrzewając jeszcze raz.
: 05 sie 2010, 15:32
autor: Remington
Są różne stale węglowe co dadzą iskrę pod krzemieniem, ale pilnik jest najlepszy. Inne materiały lepiej vwcześniej przetestować, zanim zrobi się z tego krzesiwo. Tak jest z resorami, nie każdy daje odpowiednio dobrą iskrę.
: 07 sie 2010, 23:26
autor: Grzesiek
O to bardzo ciekawe o tych krzesiwach, nie wiedziałem że tak to się robi.
A z hartowaniem siekier to wszystko sie zgadza, odpuszcza się na ciepło powrotne, to właśnie sie sprawdza pilniczkiem przed włożeniem całej siekiery w wodę. Opisywałem to w wątku o siekierach i lemieszach.
: 09 sie 2010, 17:40
autor: Numlock
Z tego co kojarzę to krzesiwo takie można wykuć nawet z gwoździa, lecz potem trzeba by to było nawęglać co opłacało by się chyba tylko przy b. dużej ilości krzesiw, gdyż jest to proces bardzo długi.
: 11 sie 2010, 17:44
autor: Sigharr
witam - jestem nowy w tym fachu, ale akurat ostatnio kułem krzesiwo z pilnika i nie dość, że opornie szło, to w trakcie kolejnych nagrzewań musiało się odwęglić, bo materiał wyjściowy dalej daje iskrę (jak każdy pilnik), a krzesiwko wcale. obawiam się więc, że bez nawęglania nie da rady

: 11 sie 2010, 17:46
autor: wat93
wystarczy zahartowac... pozniej mozesz sprobowac troche to porzeszlifowac grubym papierem sciernym zeby zeszla odweglona warstwa... albo poprostu przepaliles pilnik
: 11 sie 2010, 17:59
autor: Arek92
Przepalony pilnik znika a jak tak boicie się odwęglenia to kujcie na drzewnym
: 11 sie 2010, 22:01
autor: Numlock
Racja - ostatnio kułem na drzewnym i wyszło całkiem fajne krzesiwko. Ważne też żeby zahartować potem i nie odpuszczać.
: 11 sie 2010, 23:48
autor: Sigharr
dzięki - dobrze wiedzieć
