Będę tu zamieszczał odlewy własnoręcznie odlewane, przy których moje łapki brały udział lub różne inne prace, w których odlewanie miało swój udział
Na początek naprawa sekatora. Normalnie trzpień jest mocowany przez jakieś plastikowe dziadostwo, które postanowiło się połamać i sekator zepsuć. Z racji tego, że rączka jest po prostu rurką, ok 1mm ścianki wszelkie spawalnictwo odpada.
Na szczęście jest odlewnictwo;)
Trzpień jest umocowany poprzez zalanie ołowiem z roztopionych plomb. Trzyma tak, że się go w imadle nie wyrwie. Do uformowania obrączki na końcu posłużyła mi taśma szklana.
Następnie piłka „lisi ogon”.
No postanowiła się połamać, bo była plastikowa w miejscu przyłożenia siły, potrzebnej do operowania.
Rączka poklejona na kropelkę posłużyła za model. Odlew ze złomu aluminiowego wykonany w dwuczęściowej formie piaskowej.
Tu miałem pomoc fachowca co uczciwie zaznaczam.
Ostatni na dziś terminator.
Niestety ze względu na „nie Hollywoodzki” budżet zrobiony z puszek po napojach gazowanych.
Forma piaskowa, model tracony.
Inspiracja wyglądała tak: Brak mi zdolności plastycznych
Oceny, konstruktywna krytyka i pytania jak najbardziej dozwolone