Nierdzewka - chemiczne usuwanie tlenków

techniki metaloplastyczne i informacje z zakresu odlewnictwa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Nieczar
Posty: 126
Rejestracja: 17 lis 2009, 12:27
Lokalizacja: EU
Kontakt:

Nierdzewka - chemiczne usuwanie tlenków

Post autor: Nieczar » 23 cze 2010, 12:58

witam

mam pewne pytanie do specjalistów z zakresu kwasiaków
...mianowicie czy istnieją jakieś metody nieinwazyjne mechanicznie (np. chemiczne) usuwania tlenków i pozostalosci czarnej stali po kuciu na gorąco ?
...material przeznaczony do czyszczenia to blacha grupy h18n9 w przedziale grubosci 1-2mm ...w takiej blasze podczas kucia zawsze powstają mikropękniecia ,w ktore moze dostawac się pewna iliść czarnej stali ,dodatkowo zależy mi na zaoszczędzeniu materialu w miejscach najcieńszych z zachowaniem faktury po kuciu
...do tej pory kwasiaki zawsze "jechalem" tarczami i papierem bez zbędnycch ceregieli ,ale w tym konkretnym wypadku jest to wykluczone ,bo spowoduje,ze detal straci swoj charakter ...chodzi jedynie o usunięcie lub "zmiękczenie" tlenków bez naruszenia materii stalowej

może ktoryś z uczestnikow forum ma jakąś wiedzę w tym zakresie ?

dziękuję za ew. pomoc

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 23 cze 2010, 13:34

W grę wchodzi jedynie kwas azotowy lub mieszanka azotowego z solnym .Jeśli nie usunie tlenków całkowicie, to na pewno zmiękczy.A potem dokładnie wypłukać,wysuszyć i polera na miękkiej sukiennej tarczy.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 23 cze 2010, 17:23

solnego niep polecam bo moga Ci sie pojawiac rdzawe plamy i zacieki jak niedokladnie wyplukasz...

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 23 cze 2010, 21:17

to nie będzie prosta sprawa tlenki są dosyć grube i oporne, łatwo się nie rozpuszczą, chyba jednak wstępnie powinieneś wyszlifować tępą listkówką,będziesz miał efekt jak w ostatnich pracach PawłaG

Nieczar
Posty: 126
Rejestracja: 17 lis 2009, 12:27
Lokalizacja: EU
Kontakt:

Post autor: Nieczar » 24 cze 2010, 00:13

dziękuję wszystkim za pomoc :-)

...jakoś przez to przebrnę :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 24 cze 2010, 00:30

nie atakuj tylko listkówką bo będziesz miał więcej roboty niz to warte!!!!
Pozatym tlenki po samym kuciu jest bardzo cięzko usunąć chemicznie !!! ja urzywam specjlnej pasty do trawienia spoin ! Pomaga chodz nie do końca ale zmiękcza trochę nalot na tyle ze wystarczy ją przelecieć Bofem (tarcze z włukniny ).
Pozatym są bardzo fajne tarcze i specjalne szczotki na szlifierkę które teraz testóje !!! zbierają bardzo niewielką ilość materiału,nie robią dołów i przygotowywóją powierzchnię pod poler !!!! świetna sprawa tyle ze wymagają specjalnej maszyny!!!!

Jutro spiszę w warsztacie specyfikację tej hemi którą urzywam i ci podeślę..

Nieczar
Posty: 126
Rejestracja: 17 lis 2009, 12:27
Lokalizacja: EU
Kontakt:

Post autor: Nieczar » 24 cze 2010, 12:18

bede wdzięczny za pomoc :-)

obiekt ,ktory muszę wyczyścić to realistyczna maska portretowa wielkości nieco większej od naturalnej - masa krzywizn więc ,dołów i nieregularności (jak to twarz :-) ) dlatego przy czyszczeniu w grę wchodzą narzędzia typu Proxxonn ,Dremel itp.
...zależy mi jednak na max. zachowaniu faktury roboczej (kutej),a przy tego typu pracy markowania są bardzo delikatne
...moja pierwsza maska z kwasiaka ,wyczyszczona na mat jest brana za wykonaną spod prasy lub za odlew ... a to irytujące :-?

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 24 cze 2010, 20:48

Nieczar Dzięki za posta na MAF :)dopiero skminiłem ze to o ciebie chodzi :)

masz ty stronę www.avestafinishing.com firmy która zajmuje się profesjonalną chemią do nierdzewki!!! urzywam ich produktów w swojej firmie i naprawde są godne polecenia.

Pickling bez problemu poradzi sobie z tym problemem i nie naryszy faktóry !!!
Po kuciu niestety ten proces trwa durzo dłurzej ale to chyba żaden problem:)
Cała powieszchnia powinna zrobić się mleczno matowa i wystarczy przelecieć ją na mienkiej szmacie z pastą białą do kwasówki.

Jednak jeśli masz jakieś głębsze rysy bądz skazy wunikłe np:narzędzia były nie wypolerowane bądz masz rysy po jakiejś wcześniejszej obrubce !!! to najlepiej przelecieć to wstępnie na miękim Bofie a potem katować na szmacie:)

To są dobre tarcze z włukniny do obróbki mechanicznej ,miękie i wybierają z karzdych zakamarków!!!są w rórznych rozmiarach i granukacji!!! zbierają tylko nalot i nie naryszają faktóry!!! są w werski prasowanej i robią poler ale są twarde i mało elastyczne:)

Najlepiej jak byś mi przesłał fotę tego co będziesz czyścił to bardziej precyzyjnie ci doradzę a pozatym co pon:jest w mojej firmie przedstawiciel z Avesty i jak mu to pokarzę to mi dobierze cały proces (najprostrzy i najskuteczniejszy)
Obrazek

Nieczar
Posty: 126
Rejestracja: 17 lis 2009, 12:27
Lokalizacja: EU
Kontakt:

Post autor: Nieczar » 24 cze 2010, 23:36

dzięki za zainteresowanie i info :-)

produkty Avesta są dostępne w Polsce więc myślę ,że nie powinienem mieć problemu z nabyciem pikling żelu ...na wszelki wypadek wyprobuję też antoks

w sprawie samej maski ,to ...niebawem coś pokażę ;-)

Nieczar
Posty: 126
Rejestracja: 17 lis 2009, 12:27
Lokalizacja: EU
Kontakt:

Post autor: Nieczar » 15 paź 2010, 10:02

...z lekkim opóźnieniem ,ale jak już obiecałem to coś pokażę :-)

http://www.artmajeur.com/?go=artworks/d ... al&serie=1

...niestety pracę nad maską musiałem odłożyć na potem ,nie jest więc to wyrób finalny i jeszcze troche mu brakuje :-(

...jak coś pojdzie do przodu to dam znać ;-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOPLASTYKA I ODLEWNICTWO - metalworking and founding”