Lutowanie twarde

techniki metaloplastyczne i informacje z zakresu odlewnictwa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
ate
Posty: 22
Rejestracja: 31 sie 2009, 11:17
Lokalizacja: ZG

Post autor: ate » 22 paź 2009, 23:40

W międzyczasie znalazłem taki filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=m678-clpbjw

Koleś lutuje (z tego, co zrozumiałem) drutem miedzianym wyciągniętym z przewodu elektrycznego. Drucik jest średnicy 8gauge(?), czyli chyba 3mm, na początku jest lutowanie bez topnika.

Czyli się da, tylko muszę znaleźć grubszy drut.

A polutować chcę (w wielkim skrócie) kilka blaszek(1mm) ze sobą, i prętów 5mm.

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 23 paź 2009, 00:54

Wiesz sam jestem ciekawy tego patentu? az z ciekawości jutro odpale palniki.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 24 paź 2009, 10:11

Da się polutoować byle kawałkiem miedzi, kwestia jak lutujemy, czy na palenisku, jak palnikiem to jakim, itp. Generalnie trzeba uzyskać wysoką temp. i zapobiegać utlenianiu spoiny.

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 165
Rejestracja: 02 wrz 2009, 09:16
Lokalizacja: Tykocin

Post autor: Proboszcz » 24 paź 2009, 12:21

Jakie parametry powinny posiadać palniki do propan-butan gazu do lutowania?

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 24 paź 2009, 21:05

Nie bardzo wiem o jakie parametry chodzi, ale najlepszy palnik jaki mam na propan-butan, to zasilany powietrzem z kompresora. Przy masywniejszych rzeczach stosuję specjalny palnik zasilany już tlenem.

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 165
Rejestracja: 02 wrz 2009, 09:16
Lokalizacja: Tykocin

Post autor: Proboszcz » 24 paź 2009, 22:33

mam palnik do miedzianych rur do hydrauliki
nie dam rady nim polutować mosiężnej prochownicy
cały czas palę materiał
może za mocno grzeję

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 25 paź 2009, 09:00

Zanim materiał się spali, lut powinien już się rozpłynąć i zlutować co trzeba.
Może źle są oczyszczone powierzchie? Najlepiej całą powierzchnię lutowaną i wokół niej pokryć boraksem, to wtedy nic się nie spali.
Kwestia też jakiego lutu używasz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOPLASTYKA I ODLEWNICTWO - metalworking and founding”