Wygięcie dna miski. Jaką metodą?
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Może być młotek z kulki od łożyska o ile dobrze pospawane z innym materiałem. Możesz wziąć kawałek zwykłego pręta i zaokrąglić koniec, przyspawać kilka cm rurki i osadzić trzonek. Przedłużona rurka może również służyć za trzonek jednak trochę to nieporęczne bo źle umiejscowiony jest środek ciężkości. Sama końcówka takiego młotka będzie dość miękka i służyć będzie tylko do profilowania blachy. 
Upór w dążeniu do celu to podstawa sukcesu. Pochwal się postępami i nie ukrywaj faktu klepania którejś tam michy z kolei
. Śmiem wątpić, że pierwszą michę wyklepiesz wzorowo ale mogę się mylić i ręki też nie dam sobie na to konto uchlastać bo na tym forum widziałem już zbyt wiele aby nie nabrać pokory i szacunku do pracy nowicjuszy. Powodzenia. 
Poczytałem trochę o wyoblaniu i jednak nie
Na filmach wydaje się to proste, ale najczęściej w takich przypadkach mylimy prostotę czynności z kunsztem wykonującego tę czynność 
Zatem będę sobie klepał i teraz jeszcze jedno pytanie do Was Panowie. Docelowo w misce będzie wycięty otwór, czyli denko "wtłoczone" do środka będzie wycięte (trochę tak jak pączki zajadane przez policjantów na amerykańskich filmach).
Jak będzie lepiej? Najpierw wyklepać i potem wyciąć otwór czy odwrotnie?
Zatem będę sobie klepał i teraz jeszcze jedno pytanie do Was Panowie. Docelowo w misce będzie wycięty otwór, czyli denko "wtłoczone" do środka będzie wycięte (trochę tak jak pączki zajadane przez policjantów na amerykańskich filmach).
Jak będzie lepiej? Najpierw wyklepać i potem wyciąć otwór czy odwrotnie?