malowanie....

techniki metaloplastyczne i informacje z zakresu odlewnictwa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 21 kwie 2010, 20:10

Ha Ha w połowie malowania tego płotka widać jak facio już nie ma siły trzymać tego pistoletu jak trzeba i kombinuje obiema rękami :-D pewnie gdyby go szczerze spytać to by powiedział że do pisanek się nadaje

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 21 kwie 2010, 23:15

Malowanie elektrostatyczne to dobry patent na stosunkowo proste formy - ale z tego co się dowiadywałem podczas targów - to przy złożonych formach przestrzennych ( np zachodzące na siebie liście) to i tak nie pomaluje się wszędzie...a tak na marginesie to urządzenia do elektrostatyki są drogie i trzeba naprawdę dużo malować aby zakup się zwrócił w pracy..a to z filmiku Hammerite to po prostu naciąganie...
Bananie do elektrostatyki nadaję się praktycznie każda farba - gdyż to urządzenie nadaje ładunek elektrostatyczny farbie a detal otrzymuje przeciwny potencjał (najczęściej "-")

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 22 kwie 2010, 14:18

to można by do pistoletu dolożyć magnes neodymowy i powinno być podobnie , tylko którą stroną , coś jak magnetyzer

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 22 kwie 2010, 15:25

nie magnes neodymowy i nie przylozysz bo aluminium nie jest ferromagnetykiem. mozesz sprobowac z jakims prostownikiem :-D

Qood
Posty: 104
Rejestracja: 02 wrz 2009, 18:33
Lokalizacja: z piekla rodem
Kontakt:

Post autor: Qood » 22 kwie 2010, 21:17

Nie ma się co okłamywać, ten pistolecik to dla hobbystów-maniaków którzy chcą błysnąć przed sąsiadem malując płotek. Ostatnio u znajomego oglądałem profesjonalny sprzęt do malowania elektrostatycznego i naprawdę byłem pod wrażeniem. Niestety cena szybko ostudziła mój zapał: 28000 pln netto.
A jeśli chodzi o skąplikowane formy jak zachodzące na siebie listki to można domalować je, ale tylko przez zanużenie, ani pędzel ani pistolet nic nie poradzą. Dobrze że ktoś wymyślił ocynk:)

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 22 kwie 2010, 22:54

Święta prawda kolego... kiedyś chodził mi po głowie pomysł aby malować zanurzeniowo - ale szybko mi przeszło gdy przeliczyłem , że do tego potrzeba by ok 200 litrów farby... a co z mieszaniem jak się nie maluje , co z parowaniem.... trzeba by wtedy usługowo malować albo produkcje wielkoseryjną mieć...

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 23 kwie 2010, 07:15

ocynk dobry jak dobrze wykonany,mi spieprzyli 800 kg.ogrodzenia i zrezygnowałem z tej usługi. Dwóch ludzi doprowadzało je do porządku przez 25 godz.miejsca niedocynkowane widać przez otwory zalewowe,brama wjazdowa dopieprzona miejscami dziadostwem że trzeba było zdzierać ocynk do zera i szpachlować.Nie wiem jak to wygląda w innych cynkowniach ale swojej nie polecam,słyszałem o niej różne żeczy ale musiałem się przekonać na swojej skórze :lol:

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 23 kwie 2010, 09:08

Ja cynkownie mam w Dębicy i co do jakości ocynku to nie mogę powiedzieć złego słowa ale co do pracowników to... W ocynkowni jak przykładowo brama wynurza się z ostatniej kąpieli to 2 osoby ją czyszczą, strącają zacieki itd, także po przywiezieniu do warsztatu na malowanie nie ma już dużo do czyszczenie, małe kosmetyczne poprawki.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Qood
Posty: 104
Rejestracja: 02 wrz 2009, 18:33
Lokalizacja: z piekla rodem
Kontakt:

Post autor: Qood » 23 kwie 2010, 18:38

Dębica górą:). Też tam cynkuje od paru lat i naprawdę nigdy nic nie mogłem im zarzucić.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 23 kwie 2010, 20:36

gdzie cynkowałeś, row, podaj nazwę , niech wiedza koledzy

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 23 kwie 2010, 21:00

wiśniowski bardzo znana firma,dzisiaj oglądałem ich bramę przemysłową przesuwną z tego co się dowiedziałem za ponad grubo 20 tys. zamontowana z jakieś 6/7 lat temu i ładne rdzawe zacieki puszcza 8-) , Teraz maluje dość skomplikowaną(dużo zakamarków) i drogą balustradę wolałem nie ryzykować z ocynkiem :lol:
moim zdaniem za dużo mają roboty i zwykłych klientów olewają
jakie ceny ocynku macie?

wiśniowski 1,80 zł.netto stały klient

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 23 kwie 2010, 22:17

ja mam podobnie 1,9 netto, kiedyś cynkowałem w Pszczynie i też była kiszka , koło mnie w Bukownie jest różnie , zależy jak zmiana , natomiast Chrzanów , jest perfekt jak to u Niemca ;-) kiedyś mi brame 3 razy cynkowali sami od siebie, bo syfy wychodziły ,
pamiętajcie też że źle ocynkowanego materiału nie odbieramy i niech poprawiają ,

czasami na stali która zawiera dużo krzemu wychodzi taka porowatość

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 24 kwie 2010, 07:52

ja miałem cynkowanie podzielone na dwie partie i taki sam materiał i różnica między jednym a drugim była spora nawet w kolorystyce ,to co najwięcej spieprzyli schowali na spodzie :lol:
mam jeszcze jedną cynkownie niestety mniejsza wanna spróbuje tam tym razem na próbę o wiele mniejszy ładunek lampa z detalami 8-)

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 25 kwie 2010, 00:43

umnie z ocunkiem jest podobnie chodz w tym kraju mają to niby ogarnięte jak mało kto:)
Prace bardziej skomplikowane i te warzniejsze wysyłam do ocynku natryskowego do Dublina i przyznam szczerze ze robi to wrarzenie:)powłoka jest jednolita i tej samej grubości ,wygląda to dokładnie tak jak na blachach cynkowanych ze sklepu:)Naprawde polecam chodz jest to dosyć kosztowne.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 25 kwie 2010, 05:57

a co z zakamarkami , jest tam porządnie uszczelnione? i jaka jest grubość powłoki w natrysku :?:

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOPLASTYKA I ODLEWNICTWO - metalworking and founding”