malowanie....
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
mam takie pytanko co sądzicie o malowaniu proszkowym ?? pytałem się ostatnio o takie coś i koleś który się tym zajmuje mówił że dają tam jakiś podkład cynkowy i ze chroni przed korozją. Jak myślicie czy wykute ogrodzenie wyczyszczone dobrze po takim malowaniu było by dobrze zabezpieczone w mocno korozyjnym środowisku ( blisko ruchliwej drogi sól itp.)
Pracowałem w firmie, która często stosowała tą metodę i panowało tam przekonanie o wyższości takiego malowania nad tradycyjnym, ale każdy chyba widział jak proszkowa powłoka odpada całymi płatami np. z skrzynki na listy,ramy roweru itp. Sam nie stosuję, ale wydaje mi się że wszystko zależy od przygotowania materiału przed malowaniem i tak jak Banan napisał szczelności powłoki
zależy o d uczciwości też , farby na zewnątrz to rzadko stosują , aby cena była atrakcyjna malują zwykłym,
a co do proszku, to nie nadaje się w ogóle na kowalstwo , my tam mamy same połączenia pachwinowe , bardzo często pod wpływem różnicy temperatur, powstają tam pęknięcia i dostaje się woda pod spód , i co potem zaprawka?,czym, ?
ja w extremie, daje podkład na ocynk + czarny poliwinylowy , skuteczność 100%
a co do proszku, to nie nadaje się w ogóle na kowalstwo , my tam mamy same połączenia pachwinowe , bardzo często pod wpływem różnicy temperatur, powstają tam pęknięcia i dostaje się woda pod spód , i co potem zaprawka?,czym, ?
ja w extremie, daje podkład na ocynk + czarny poliwinylowy , skuteczność 100%
Moje kolejne pytanie
Chodzi mi o malowanie elementów tak jak na fotce poniżej tz. czarny mat i wystające fragmenty w kolorze stali. Czy uzyskuje się to poprzez zwykle nałożenie czerni i przetarcie papierem? a i jak zabezpieczyć to przed korozją może być lakier bezbarwny w macie ( chodzi o zabezpieczenie wewnątrz domu )
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nigdy nie sezonowałem bo nie chce mi się wracać do już zrobionej roboty. Przyznam się szczerze że stosuję metodą najprostszą która mi się od dobrych kilkunastu lat bardzo dobrze sprawdza... mycie srodkiem odtłuszczajacym i dokładne spłukanie karcher'em. Maluję: podkład na ocynk plus nawierzchniówka (ostatnio coraz rzadziej daje podkład tylko od razu nawierzchniówka).