Kucie nierdzewki

techniki metaloplastyczne i informacje z zakresu odlewnictwa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Kucie nierdzewki

Post autor: jolo » 16 lis 2009, 22:02

Witam mam zlecenie z nierdzewki , chciał bym ją formować na ciepło , o czym powinienem wiedzieć, jaki gatunek wybrać, czy kuć na blasze nierdzewnej czy normalnie na gładzi ?

z góry dziękuje za pomoc 8-)

Mam jeszcze pytanie odnośnie zakuwek z mosiądzu , jak je wykonać z jakiego gatunku, lub gdzie kupić ?

kin241
Posty: 460
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 16 lis 2009, 22:23

Dobrze kuja sie stale kwasoodprne z małą zawartoscia węgla tzw. stale austenityczne (niemagnetyczne) np. 1H18N9 i odpowiedniki tej stali. Mozna kuc na gładzi kowadła. Po wykuciu mozna wytrawic na szaro ale nie pamietam w jakim kwasie. Stal trudna do przegrzania mozna grzac wysoko chociaz i w niższych temperaturach kuje sie dobrze.

Na temat zakuwek z mosiadzu nic nie wiem

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 17 lis 2009, 00:13

Ja osobiście klepałem prawie wszystkie gatunki nierdzewki i nie zauwarzyłem większych ruznic w obróbce cieplnej-wszystkie dośc cięrzko się kują:(Porównał bym to do kucia resora.
Najlepiej kuć w kotlinie gazowej i w gurnych zakresach tem.(troszke lrzej idzie)
Pozatym pamiętaj by nie kuc jej za gwałtownie! bo potrafi się rozwarstwić a nawet popękać,zwłaszca w niszszych zakresach temp.
Najlepiej kuc na pucku z nierdzewki chodz nie jest to wymagane zwłaszcza jak elemęt będzie w środku i nie będzie miał kontaktu z wodą itp.
U mnie wszystkie narzędzia którymi robię przy nierdzewce nigdy nie mają kontaktu z czarną stalą.fszystko mam zdublowane i przeznaczone wyłącznie do danej stali,gdyrz cząsteczki czarnej stali momentalnie wcierają się w powierzchnię nierdzewki w wyniku czego po jakimś szasie powstają rdzawe zabarwienia.
Nierdzewka ładnie się oksyduje w oleju i chemicznie,morzna madać jej prawie karzdy kolor,swietnie się złoci w kompieli cjankowej.

Pamiętaj terz by gotową juz pracę dobrze umyc pod bierzącą wodą i np.wytrzeć włukniną na mokro by pozbyc się przypadkowych cząstek czarnej stali.

Z mosiądzem to juz troszke więcej zachodu:)
Popierwsze potrzebujesz mosiądz kowalny np.Muntza stop który ma większą zawartość cynku około 40% .Najlepszy jet taki stary mosiądz który morzna znaleśc gdzieś na złomie(testujesz uderzając młotkiem w krawędz jak się ciągnie a nie odszczypuje to jest ok)Morzesz poszykać w sklepie z materiałami kolorowymi ale wczesniej zrób sobię próbę na jakimś kawałku!! bo często kupowałem niby kowalny a w praniu wychodziło zupełnie coś innego:)
Najlepiej grzać w gazówce!!!dokładnie widzisz kolor i masz lepszą kontrolę nad temperaturą.Oczywiście w zaciemnionej kuzni bądz wieczorkiem bo zabardzo nie widac koloru nagrzanego materiału a temperatura jest bardzo warzna.
Kuj jak będzie ciemno bordowy nie przegrzewaj bo ci popłunie i będziesz miał fjerwerki w kotlinie.Mosiądz dośc szybko oddaje ciepło więdz po wyjęciu z kotliny,pare uderzen i spowrotem(jak będzie się robił szary to juz za zimny i pęknie).
Przygotuj sobie narzędzia!!!wypoleruj mlotki i podsadki i usuń ostre krawędzie które mogą kaleczyć materiał (morze się zdarzyć ze potem w tym miejscu ci pęknie).
Odkute klamry zostawiasz do powolnego wystygnięcia, morzesz je równierz zglejowac w wodzie.Potem szlifujesz ,polerujesz i zakuwasz na zimno.(wypolerowanymi narzedziami)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 17 lis 2009, 05:15

Mosiądz równierz ten sypki robi się kowalny jak plastelina tylko tak jak z miedzią trzeba go wygrzać i w wodę.
Kontakt 517355290

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 17 lis 2009, 14:11

Jak chcesz kuć w kotlinie, to tylko na węglu drzewnym. Od koksu stal się nawęgli, zasiarczy i przestanie być nierdzewna.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 17 lis 2009, 20:43

dzięki za podpowiedzi i czekam na więcej , do wykonania mam paterę do tortów weselnych w formie drzewa z pięcioma podstawkami na torty, wiec spożywka 0h18, ponieważ będzie dużo zawijasków i listków zastanawiam sie nad techniką polerowania,boję sie też o korozję tlenków ,
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 20 lis 2009, 22:43

podstawki to szkło ?

HOWGH

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 22 lis 2009, 19:43

właśnie zamiast szkła ma być inox

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 22 lis 2009, 22:20

damasty nierdzewne kuje sie w osnowie z gazów szlachetnych takich jak argon. zapobiega to utlenianiu sie tlenków.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 23 lis 2009, 17:51

zapowiada sie ciekawie. Ebola w drzewnym też Ci sie nawegli, nawet chyba lepiej niz w koksie.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 23 lis 2009, 19:06

Co do nierdzewki, to czym ją polerować po kuciu?
Mam fajną kutą róże z cienkiej blaszki nierdzewnej i chciałbym ją jakoś odtlenić przynajmniej.
Znacie jakieś preparaty, roztwory?

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 23 lis 2009, 21:12

Może poza tematem
Starszy kowal polecał na narzędzia jak to nazwał stal nierdzewną "krzemowa " Co Wy na to ?

HOWGH

Ps. Jesli to pytanie zagraci to podpowiedzcie gdzie przenieść ( noże ?)

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 16 lut 2010, 21:01

mam kolejne pytanko dot nierdzewki
mianowicie , spotykam ostatnio nierdzewkę w szlifie pokrytą bezbarwnym, który dodaje jej nieco ciepła coś jak na zdjęciu poniżej choć nie mam pewności że to inox na zdjęciu , w każdym razie efekt podobny,


czy ktoś z was malował bezbarwnym ? jak tak to jakim ? i czy dodaje się coś do niego aby lekko koloryzował?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 16 lut 2010, 21:17

Na tym obrazku najpewniej jest zwykła stal z powierzchnią po włókninie (satyna) Lakier to nitro lub akryl...na nierdzewce stosuje się najczęściej w celu wyeliminowania odcisków palców , które są uciążliwe w usuwaniu... natomiast jeśli chcesz uzyskać jakieś nuty kolorystyczne - to polecam mieszalnie lakierów samochodowych - tam jest całe bogactwo kombinacji kolorystycznych...Jeżeli zależy na dużej odporności lakieru na ścieranie to polecam poliuretanowy.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 16 lut 2010, 22:37

właśnie się zastanawiałem nad samochodowymi, tylko czy będą mieć dobrą przyczepność , pewnie trzeba to sprawdzić :roll: , w zasadzie to próbowałem bezbarwnym na łyżkach nierdzewnych satynowanych i dąło sie potem paznokciem zdrapać , ale to 2 dni po malowaniu a podobno one dopiero po ok 2 tyg są w pełni utwardzone, muszę ich poszukać i sprawdzić czy sie utwardziły

dzięki

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOPLASTYKA I ODLEWNICTWO - metalworking and founding”