Strona 1 z 2
Wygięcie dna miski. Jaką metodą?
: 20 wrz 2014, 13:29
autor: froko
Dzień dobry. Kłaniam się wszystkim
Jestem zielony w temacie obróbki metalu i potrzebuję porady fachowców.
Otóż mam półkolistą miskę z blachy nierdzewnej (miska na owoce z Ikei). Przekrój i wymiary na rysunku poniżej. Grubość blachy 0,6 - 0,8 mm.
I potrzebuję zmienić jej kształt na taki
Czyli ogólnie chcę uzyskać kształt zbliżony do czegoś takiego
Oprócz średnicy zagłębienia (17 cm) inne wymiary nie są bardzo istotne. Ważne jest żeby miska jak najbardziej "płynnie" zaginała się do środka. Bez pofałdowań i uskoków.
Zupełnie nie wiem jaką metodę wybrać. Do jakiego fachmana się zgłosić.
Pomyślałem o wyoblaniu. Wysłałem kilka zapytań, ale nikt nie chce się podjąć zrobienia jednej sztuki.
Drugie co przyszło mi do głowy to użycie prasy, ale obawiam się, że prędzej pogniotę całą miskę niż uzykam pożądany kształt.
Myślałem też o wykuwaniu tego młoteczkiem na jakimś kopycie.
Ogólnie żadna z tych metod (oprócz wyoblania) nie kojarzy mi się z wyrazem "sukces"

Może ktoś z Was ma jakiś sensowny pomysł jak się do tego zabrać. Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi
Pozdrawiam
Froko
: 20 wrz 2014, 13:44
autor: Jacenty
Cześć. Wykonanie wgniecenia na prasie nie będzie złym pomysłem pod warunkiem, że zagrzejesz palnikiem wąskie koło na na dnie, ułożysz jakiś płaski krążek i równomiernie wgnieciesz go w głąb misy. Tak swoją drogą to złoto będziesz wypłukiwał czy piekł smacznego biszkopta?

: 20 wrz 2014, 13:59
autor: froko
Dzięki.
Myślałem o podłożeniu pod spód wygiętej w okrąg rurki, a od góry wprasowanie takiego właśnie krążka. Boję się jednak, że jeśli zdrowo nie docisnę miski do rurki to powstaną zagniecenia.
O płukaniu złota nie pomyślałem

Robię generator wysokiego napięcia Van de Graaffa. Ta miska to połówka czaszy, na której będzie odkładać się ładunek elektryczny. Problem z wysokimi napięciami jest taki, że nie lubią ostrych krawędzi czy nierówności. Dlatego zależy mi na uzyskaniu możliwie równej powierzchni.
: 20 wrz 2014, 14:02
autor: Jacenty
Jeżeli potrzebujesz tak precyzyjnego ustrojstwa to wątpię czy jakakolwiek metoda będzie skuteczna. Radzę udać się do kogoś, kto na co dzień zajmuje się wyoblaniem i taką michę od podstaw zrobi ci na poczekaniu.

: 20 wrz 2014, 14:08
autor: froko
No właśnie nie zrobi. Pytałem w kilku miejscach i bez zainteresowania.
Myślę już nawet o samodzielnym wyobleniu tego. Właśnie przeglądam wszystko co Youtube ma do powiedzenia w tej kwestii
A może jest na forum jakiś zdolny, dobroduszny drykarz?

: 20 wrz 2014, 14:12
autor: Jacenty
froko, Pewnie oglądamy te same filmiki bo również mając do wykonania prawie 600 elementów opłaca mi się kupić tokarkę i domowym sposobem przerobić ją na wyoblarkę.

: 20 wrz 2014, 14:29
autor: Jacenty
Młoteczkiem również jesteś w stanie to wyklepać ale super precyzji spodziewać się nie możesz.

: 20 wrz 2014, 14:53
autor: froko
Wiem, robiłem próbę na kawałku blachy. Dalekie od ideału. Może jeśli kulistym młotkiem to robić, wyszłoby lepiej. Zresztą tak jak we wszystkim potrzebne jest doświadczenie.
: 20 wrz 2014, 14:56
autor: Jacenty
Mówiąc młoteczkiem miałem na myśli zaokrąglony. Może wykonaj jakieś kopyto, formę i klep dopiero na tym bo klepanie w powietrzu nie ma sensu.

: 20 wrz 2014, 15:05
autor: froko
Klepałem na rurce stalowej.
Gdzie znajdę jakieś porady jeśli chodzi o klepanie? Może znacie strony z tego typu wskazówkami. Przyznaję bez bicia, że na tym forum jeszcze nie szukałem.
I od razu pytanie co muszę wiedzieć przy wyklepywaniu blachy ze stali nierdzewnej?
: 20 wrz 2014, 15:39
autor: Jacenty
Powiedział by repusowanie ale z repusowaniem twoje klepanie nie będzie miało nic wspólnego, a przynajmniej niewiele. Może kształtowanie blach na zimno ewentualnie na gorąco, formowanie blach. Płatnerstwo również zajmuje się wyprowadzaniem kształtów między innymi obłych. Klepanie nierdzewki jest bardziej pracochłonne niż zwykłej blachy i jeżeli będziesz miał możliwość zagrzania jej to możesz spróbować bo pod wpływem temperatury cały proces pójdzie znacznie sprawniej.

: 20 wrz 2014, 15:55
autor: Krzysztof Assman
Jeżeli ma być ideał , to jedynie kopyto . Może jakiś stolarz Ci utoczy , a Ty na nim wystukasz kształt. Druga opcja jaka mi chodzi po głowie , to przewiercić dno , wstawić śrubę i podkładkę o średnicy wymaganej , pod spód płyta i nakrętka . Skręcać , jednocześnie grzejąc palnikiem wokół .
: 20 wrz 2014, 16:12
autor: froko
O, to dobre. Dzięki. Tę metodę przemyślę.
Panowie, gdy mówicie o podgrzewaniu, macie na myśli grzanie do czerwoności?
Wrócę jeszcze do klepania. Dobrze myślę, że trzeba to robić bardzo małymi kroczkami? Znaczy możliwie małe odkształcenia przy każdym uderzeniu?
Da się to w ogóle zrobić na tyle dokładnie żeby ewentualne nierówności później wyszlifować?
: 20 wrz 2014, 16:33
autor: Jacenty
Dokładnie da się zrobić bo chłopaki w taki sposób robią zbroje i jak sam wiesz, są one gładkie. Jeżeli klepać to małymi kroczkami ale raz przy razie i nie w jednym miejscu. Klepiąc musisz przesuwać się cały czas w bok i jak klepaniem zarysujesz pełne koło to przesuwasz się do środka( lub od środka na zewnątrz ) i ponownie lecisz dookoła jak cyrklem. Taki sposobem uzyskasz kształt wklęsły, w miarę regularny i oczywiście do drobnych poprawek przy obróbce końcowej. Ciężko to tłumaczyć ale weź jakąś starą miskę i spróbuj. Jeszcze jedno aby uzyskać zamierzony kształt to najlepiej tłuc podkładając coś okrągłego( dobrze umocowanego do michy ) od spodu i może to być koło drewniane( jeżeli stukasz na zimno). Materiał możesz grzać do lekko czerwonego ale nie szerzej niż około półtora cm( najlepiej palnikiem acetylenowym lub propanowym.
: 20 wrz 2014, 16:38
autor: froko
Ok. Serdeczne dzięki za tę odpowiedź.
Czyli trochę wygląda to tak jak wyoblanie w mocno zwolnionym tempie?
