farba na miedzi zamiast patyny na miedzi

techniki metaloplastyczne i informacje z zakresu odlewnictwa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
tomaszk
Posty: 122
Rejestracja: 17 lis 2013, 01:07
Lokalizacja: Miasteczko

farba na miedzi zamiast patyny na miedzi

Post autor: tomaszk » 24 kwie 2015, 07:55

Panowie taka sprawa, patynuję miedziane kahle, i wyniki są bardzo zależne od temperatury-raz wychodzi niebieski ( zimniej w powietrzu) raz zielonkawy.

Chce oferować kahle w 3 kolorach ( brąz- ten akurat łatwo osiągnąc i powtarzalność jest OK)
zieleń i niebieski. Wyczytałem że niektórzy proponują zamiast patynowania używają farby akrylowej do nadania koloru.
Jak myślicie będzie coś takiego OK? Dziś będę próbował , zastanawiam się czy to nie jest jakieś "oszukanie" ?
Ta zielonkawa i niebieska patyna i tak jest dosyć słabowiążąca do powierzchni, więc farba akrylowa wydaje się być dobrą alternatywą - no i przedewszystkim będzie powtarzalność 100%
Obrazek
Pozdrawiam serdecznie :)
Podpis jest esencją wypowiedzi.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 24 kwie 2015, 10:40

Obawiam się, że to nie jest dobry pomysł :/
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 24 kwie 2015, 11:46

Zgadzam się z Bananem.
Popracuj raczej nad patynowaniem.

graffic

Post autor: graffic » 24 kwie 2015, 13:34

dla połowy ludzi i tak nie będzie miało to znaczenia (patyna czy farba) - niewielu rozpozna różnicę lub będzie wiedziało w jaki sposób została ta barwa osiągnięta

prywatnie nie jestem za malowaniem - ale znając ludzi (tych bardziej prymitywnych) bardziej będzie interesowało ich - równomierność i powtarzalność powłoki niż tzw. "szczerość techniki" - oczywiście jeśli nie przesadzisz ze "sztucznością" i "plastikowością"

dla mnie nierównomierność odcieni ma zaletę

co do samej patyny - co stosujesz ?

Awatar użytkownika
tomaszk
Posty: 122
Rejestracja: 17 lis 2013, 01:07
Lokalizacja: Miasteczko

Post autor: tomaszk » 24 kwie 2015, 16:10

graffic pisze:
dla mnie nierównomierność odcieni ma zaletę

co do samej patyny - co stosujesz ?
kwestia taka że raz wyjdzie zieleń, raz niebieski tylko dlatego że jest kilka stopni różnicy( południe i wieczór ) . innym razem trochę tego trochę tego...i weź tu człowieku coś wymyśl...przecież jak projektant zamówi taki kawałek ściany z kafli do hotelu to nie można dać mu niebieskich, zamiast zielonych :) jeszcze trochę musze to "obczaić "... może faktycznie zdecyduję się na jakąś farbę...jak przyjdzie zima to wogóle będzie masakra z tymi temperaturami :)

a co stosuję ? azotan miedzi+chlorek amonowy na tę zielononiebieską
i siarczan wątrobowy plus chlorek amonowy na brąz/czarny



efekt dopiero widać jak się zrobi to w większej ilości- już widzę te instalacje w hotelach i barach w Dubaju i Londonie :D

Obrazek
Podpis jest esencją wypowiedzi.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 24 kwie 2015, 16:53

tomaszk pisze: już widzę te instalacje w hotelach i barach w Dubaju i Londonie :D
Albo Dubaj,albo farba akrylowa,niestety.
graffic pisze:dla połowy ludzi i tak nie będzie miało to znaczenia (patyna czy farba) -
Tacy na ogół to jełopy i kredyciarze.
Szkoda czasu na nich.

Awatar użytkownika
tomaszk
Posty: 122
Rejestracja: 17 lis 2013, 01:07
Lokalizacja: Miasteczko

Post autor: tomaszk » 24 kwie 2015, 17:02

generalnie liczy się efekt końcowy, więc jeśli "patyna" będzie uzyskana czym innym niż utleniona warstewka , to co to za róznica
Podpis jest esencją wypowiedzi.

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 27 kwie 2015, 08:48

tomaszk, jeśli jest to zależne od temperatury to może warto "ustabilizować" proces nakładania patyny.
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

Awatar użytkownika
tomaszk
Posty: 122
Rejestracja: 17 lis 2013, 01:07
Lokalizacja: Miasteczko

Post autor: tomaszk » 27 kwie 2015, 10:49

krzesimir pisze:tomaszk, jeśli jest to zależne od temperatury to może warto "ustabilizować" proces nakładania patyny.
to znaczy?

bo jeśli chodzi o temperaturę to bym musiał zbudować wydzielony box, i tam uzyskać temperaturę o jaką chodzi.
Podpis jest esencją wypowiedzi.

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 27 kwie 2015, 12:06

Tak. Myślałem o temperaturze. Jeśli masz takie możliwości to może warto zbudować coś takiego.
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOPLASTYKA I ODLEWNICTWO - metalworking and founding”