lutowanie miedzi

techniki metaloplastyczne i informacje z zakresu odlewnictwa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

lutowanie miedzi

Post autor: Nikiel » 03 gru 2009, 22:11

chodzi mi o lutowanie blachy

jak się to robi?
palniki czy lutownice?
jakie palniki?
jaki gaz?
czym odtłuścić powierzchnię?
jakie topniki?
jaki lut?

:)


Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 03 gru 2009, 22:26

Czyścisz czyścikiem do rur miedzianych do świecenia się , nakładasz pastę lutowniczą 2 rodzaje lut twardy lut miękki , grzejesz palnikiem albo kolbową lutownicą aż pasta zabieli miedz wtedy dokładasz lut na miękko to cyna lutownicza ( bez ołowiowa albo z małą zawartością ) na twardo to mosiądz w laskach . Tyle co do technologi, teraz pozostałe pytania;
Palniki do tw i miękkiego , lutownica tylko miękkie
Palniki do miękkiego to propan powietrze , do twardego przydaje się propan tlen , acetylen tlen.
Odtłuszczać nie musisz , pasta ma kwas i odtłuszcza sama , ale jak przetrzesz nitrem nie zaszkodzi albo benzyną ekstrakcyjną
Topniki do miękkiego to pasta , do twarde pasta i boraks
Cyna w rolce i mosiądz w laskach :-)

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 04 gru 2009, 12:33

Dziękuję:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 05 gru 2009, 23:08

Albo czyścisz żelazo szlifujesz, potem tłuczesz szkło na mąkę, potem zanurzasz żelazo w wodę potem oblepiasz mokre żelazo mączka szklanną potem owijasz zalepiasz wciskasz ...w szczelinę kawałek oszlifowanej (oczyszczonej) miedzi lub mosiądzu, potem oblepiasz wszystko znów mączką szklanną a potem glina. czekasz do wyschnięcia zalepiasz pęknięcia w skorupie glinianej...wkładasz do paleniska wygrzewasz w "odpowiedniej" :-> temperaturze. Potem odbijasz gline i..........sprawdzasz efekt
Przepis podany przez Kowala śp. Farenę ze wsi Brzezinka


HOWGH ;-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOPLASTYKA I ODLEWNICTWO - metalworking and founding”