łączenie miedzi ze stalą
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
łączenie miedzi ze stalą
jak wygląda sprawa korozji w jeśli łączymy stal z miedzią? w książkach coś tam piszą, że będzie korodowało, bo występuje duża różnica potencjałów elektrodowych(cokolwiek to oznacza).
czyli , że co? jak przynituję blachę miedziana do "kucizny" np stalowym nitem , to mi ten nit zardzewieje? jak to wygląda w praktyce? jak się zabezpieczać? :-P
czyli , że co? jak przynituję blachę miedziana do "kucizny" np stalowym nitem , to mi ten nit zardzewieje? jak to wygląda w praktyce? jak się zabezpieczać? :-P
hmm mnie się wydaje ze raczej problemu nie będzie na długo.
co innego kiedy puścimy przez to prąd lub wodę. Ludzie mają instalacje wodne łączone miedzi i stali i dopóki woda ma zdatne ph to korozja nie chwyta przez 15 lat. co innego gdyby co chwile spuszczać wodę i osuszać to pewnie przyspieszymy.
zawsze można spróbować jakiś izolator między jedno a drugie. ;p
co do chemi to napewno jest ale nic nie potrafie polecić.
co innego kiedy puścimy przez to prąd lub wodę. Ludzie mają instalacje wodne łączone miedzi i stali i dopóki woda ma zdatne ph to korozja nie chwyta przez 15 lat. co innego gdyby co chwile spuszczać wodę i osuszać to pewnie przyspieszymy.
zawsze można spróbować jakiś izolator między jedno a drugie. ;p
co do chemi to napewno jest ale nic nie potrafie polecić.
Semper Servus
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Paweł, a jak robisz np kwiatka z miedzianymi płatkami to wycinasz je z jednego kawalka blachy, czy kujesz z preta lub osobnych kawalkow blachy i spawasz tigiem? Interesuje mnie tez jak to potem łączysz ze stalową łodygą? Można zakuwać na gorąco czy to jest jakies inne sprytne połączenie? No i na koniec jak to robisz, że łodyga i środek kwiata są pomalowane na czarno a płatki miedziane? Zaklejasz to jakoś taśmą czy składasz wszystko po malowaniu i polerce płatków? oj dużo mam pytań, ale na pdst takiego kwiata możesz nam wyjasnić wszystkie watpliwości 
bede w styczniu robić kratę w drzwi ktora będzie pomiędzy szybami i mam wielka ochotę na takie połączenie. Klienta już przekonałem teraz wypada wywiązać się z umowy. Do tego czasu chce dowiedzieć sie jak najwięcej na ten temat. Mam już blachy miedziane 5mm i mosiężne 4mm ze złomu
złodziejaszki sprzedają całe arkusze. W ogóle to klepie sie to na gorąco czy na zimno? Pojecie zielonego nie mam. Paweł ratuj 
Przed klepanie zagrzej żeby sie zaczerwieniło (mosiądz) potem możesz wyczyścic tlenki i klepać. Studzić możesz po ogrzaniu w wodzie to sie nie hartuje. To zmiękcza mosiądz Pamiętaj że są rózne gatunki mosiadzu sprawdź jak sie zachowuje. W starych książkach sa podane specjalne mosiądze do klepania ale.na moje pytanie w sklepie robili dziwne miny jakby słyszeli pierwszy raz. (to samo z gatunkami brązu oprócz fosforowego o cynowym nie słyszeli w Krakowie)
HOWGH
HOWGH
dziekuje
sprawdzałem jeszcze na złomie, że idzie go klepać i się nie kruszy. A w jaki sposób łączysz ze sobą dwa kawałki mosiądzu lub miedzi? Słyszałem, że tigiem można. Próbowałem wczoraj u kumpla. ale słabo mu szło, bo nagle spływał. Ma tiga dc, ale nie wiem czy powinien być taki do spawania alu?
pzdr
pzdr
Miedz ,mosiądz, brąz morzna spawać tigiem ,oczywiście najlepiej takim ac-dc
Ja najczęściej lutuje na srebro bądz specjalnym drutem mosięrznym w otulinie (oczywiście palnikiem tlenowo -acetylenowym).
Sama obróbka mosiądzu i miedzi jest dość prost i juz troszkę pisałem naten temat na forum.
Ornatus napisz dokładnie co planujesz wykonać!! a ja postaram się to opisać krok po kroku:)
Ja najczęściej lutuje na srebro bądz specjalnym drutem mosięrznym w otulinie (oczywiście palnikiem tlenowo -acetylenowym).
Sama obróbka mosiądzu i miedzi jest dość prost i juz troszkę pisałem naten temat na forum.
Ornatus napisz dokładnie co planujesz wykonać!! a ja postaram się to opisać krok po kroku:)
