Odlewy z mosiądzu- relacja.
: 23 mar 2016, 13:59
Witam.
Wraz z kolegą odlaliśmy tablice mosiężne ,dzięki informacjom uzyskanym na Forum Kowalskim poszło to dosyć dobrze a co najważniejsze wszyscy żyją i cieszą się dobrym zdrowiem. Piec zbudowaliśmy z starego bojlera i cegły szamotowej, palnik na propan butan +powietrze (dmuchawa od pieca sterowana potencjometrem). Butla podpięta do palnika (bardzo prosty i tani) bez reduktora , po trzech godzinach ciągłej pracy lekkie oszronienie butli. Temperaturę 1000 stopni uzyskaliśmy bardzo szybko bez większych problemów.Tygiel zakupiony na OLX pękł po włożeniu do pieca , na szybkiego zrobiliśmy z profila zamkniętego ścianka 6mm z dnem 12mm. Jednorazowo odlaliśmy 6 kg mosiądzu. W trakcie topienia dodawaliśmy boraksu . Jeszcze coś o formach . Formy tablic wykonaliśmy z gipsu stomatologicznego a odlewy robiliśmy w masie formierskiej (czerwona). Wizualnie nasze odlewy jak raczkujących w odlewnictwie wyszły bardzo dobrze.
Jak by był ktoś zainteresowany wrzucę fotki. Pozdrawiam. Warto dzielić się wiedzą.
Wraz z kolegą odlaliśmy tablice mosiężne ,dzięki informacjom uzyskanym na Forum Kowalskim poszło to dosyć dobrze a co najważniejsze wszyscy żyją i cieszą się dobrym zdrowiem. Piec zbudowaliśmy z starego bojlera i cegły szamotowej, palnik na propan butan +powietrze (dmuchawa od pieca sterowana potencjometrem). Butla podpięta do palnika (bardzo prosty i tani) bez reduktora , po trzech godzinach ciągłej pracy lekkie oszronienie butli. Temperaturę 1000 stopni uzyskaliśmy bardzo szybko bez większych problemów.Tygiel zakupiony na OLX pękł po włożeniu do pieca , na szybkiego zrobiliśmy z profila zamkniętego ścianka 6mm z dnem 12mm. Jednorazowo odlaliśmy 6 kg mosiądzu. W trakcie topienia dodawaliśmy boraksu . Jeszcze coś o formach . Formy tablic wykonaliśmy z gipsu stomatologicznego a odlewy robiliśmy w masie formierskiej (czerwona). Wizualnie nasze odlewy jak raczkujących w odlewnictwie wyszły bardzo dobrze.