zabezpieczanie mosiądzu

techniki metaloplastyczne i informacje z zakresu odlewnictwa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

zk
Posty: 56
Rejestracja: 12 lis 2009, 22:59
Lokalizacja: Racibórz
Kontakt:

Post autor: zk » 04 sty 2010, 23:02

jak zabezpieczyć rure mosiężną po polerowaniu , żeby nie pozostawały ślady palców .
rura ma być jako element łużka .
praktycznie niemam praktyki z kolorem , kidyś robiłem wstawki przy pochwytach i żaden lakier nie trzymał sie . w okolicy niema gdzie dać na piec do wypalenia , chyba że na proszkową lakiernie , ale czy się da ?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6514
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 05 sty 2010, 05:00

A odtłuszczałeś rurę po polerowaniu przed lakierowaniem?
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 05 sty 2010, 22:13

Najpierw musisz odtłuscić i to dokładnie najlepiej benzyną ekstrakcyjną bądz acetonem ,dobrze załorzyć renkawiczki gumowe dla ochrony rąk i zeby nie pozostawic odcisków które mogą pod lakierem zoksydowac nam mosiądz i będą bardzo widoczne.

Polerowany mosiądz najlepiej polakierować bądz pozłocić

Złocenie daje najlepszy efekt ale jest dośc uciąrzliwe a zwłaszcza w przypadku durzych elemętów.
Lakierować morzna prawie karzdym lakierem bezbarwnym najlepiej hemoutwardzalnym bądz akrylowym.Są one dość odporne na uszkodzenia mechaniczne i sścieranie więdz morzna nimi lakierować nawet pochwyty.
W przypadku małych elemętów i gdy chcemy uzyskać prawie nie widoczną warstwę ochronna lakieru morzna zastosowac bardzo rozcięczoną kompiel z lakieru nitro bądz celulozy.Elemęt maczamy i odwieszamy tak by zciekł cały nadmiar lakieru.Tym sposobem równiez morzna zabezpieczać stebro i złoto przed sniedzeniem.(trzeba pamiętać by kompiel była naprawde bardzo zozrzedzona).

Mosiądz morzna równiez lakierować proszkowo :)

zk
Posty: 56
Rejestracja: 12 lis 2009, 22:59
Lokalizacja: Racibórz
Kontakt:

Post autor: zk » 06 sty 2010, 22:56

:evil: było odtłuszczane rozpuszczalnikiem nitro , Pawle jeśli mówisz że proszkowo zda egzamin to niema sprawy ( chłopcy na malarni jeszcze nie malowali mosiądzu )
po twoim opisie już wiem gdzie był problem , wstawki były zanóżane w lakierze bezpośrednio w puszkach i był nierozcieńczony .

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOPLASTYKA I ODLEWNICTWO - metalworking and founding”