Strona 1 z 2
Trawienie stali kwasoodpornej
: 10 kwie 2010, 17:36
autor: Marek
Czy da się czymkolwiek potrawić stal kwasoodporną? Próbowałem wstępnie wodą królewską i nic tylko świetnie czyści do pięknego połysku

co ciekawsze nawet zwykłej stali nie trawiła tylko odrdzewiała.
Części rękojeści robię z tej stali i zamierzam runki lub inne wzorki powytrawiać.
Czekam z niecierpliwością na pomysły.
: 10 kwie 2010, 18:38
autor: Nomad
Skoro kwasy nie biorą, to może spróbowac elektrolitycznie?
: 10 kwie 2010, 19:22
autor: Marek
ojoj ale to chyba skomplikowane i nie mam do tego oporządzenia
Ale musi coś jeść tą kwasówkę

: 11 kwie 2010, 02:02
autor: wat93
skoro kwasoodporna to moze dalo by rade z jakas zasada?
: 11 kwie 2010, 05:39
autor: BANAN
Gdy pracowałem na galwanizerni,koszyki z kwasówki do trawienia drobnicy nosiły ślady zużycia,więc jednak się trawiła ale to jest kwestia długotrwałego użytkowania ,trawienie wzorków nie wchodzi w rachubę.Raczej nastaw się na grawerowanie.
: 11 kwie 2010, 18:20
autor: Marek
@wat93
Zasady też trawią?
@BANAN
hmm dobra... Spróbuję jeszcze ostatecznie jakimś samym bardzo stężonym kwasem jednym. Który powinien być najbardziej żrący: HCl, H2SO4, HNO3?
Wiem, że moc kwasu nie zawsze jest równa "żerności" dlatego pytam
Może jak na noc zostawię do trawienia to trochę zje.
: 11 kwie 2010, 21:03
autor: Nomad
Jak już chcesz próbowac, to gorący kwas lepiej trawi, tylko trzeba dodatkowo uważac.
: 11 kwie 2010, 23:44
autor: Marek
tak, na rozgrzana ubrudzona w popiele stal polałem kilka kropelek wody królewskiej i zostało mi piękne srebrzyste kółko na środku

Spróbuję z tym azotowym. Za tydzień w weekend powinienem pojechać i na dłużej się tym zająć bo medycyna zaczyna dawać w kość
Wtedy też napiszę wyniki, może komuś się to przyda.
: 12 kwie 2010, 05:01
autor: BANAN
Zanim zechcesz się na poważnie zacząć truć oparami kwasów,zastanów się czym pokryjesz detal w miejscach w których nie chcesz by był wytrawiony :-/
: 12 kwie 2010, 08:40
autor: Marek
właśnie zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu i kilka pomysłów mam jednak najpierw muszę mieć kwas żeby sprawdzić czy działa na tą farbkę lub inne cuś

Ej no nie takie trucie chyba na wolnym powietrzu przed garażem

: 12 kwie 2010, 08:52
autor: BANAN
Twój wybór i zdrowie.Czy zasady trawią?Tak ale aluminium.Kwasy agresywniejsze są w mieszankach np.mieszanina azotowego z siarkowym do trawienia mosiądzu,woda królewska to o ile jeszcze pamiętam mieszanina azotowego z solnym,rozpuszcza nawet złoto,ale czy kwasówkę?Może elektrolitycznie sprawę by przyspieszyło ale nie chcę spekulować.Znany jest mi proces elektropolerowania lecz tu rozpuszczane są w pierwszej kolejności wypukłości,a tobie zależy na wytrawianiu w głąb.
: 26 kwie 2010, 17:13
autor: Marek
Dzięki za odpowiedź. Próbka bardzo ładna, niestety chyba nie jestem w stanie elektrolitycznie trawić, jako że z tego co mi się zdaje trochę to skomplikowane i trzeba mieć odpowiednie napięcie i roztwór. Może jest jakiś prosty domowy sposób np bateriami? (ale to chyba za małe napięcie i pewnie by to trwało dniami)
Na razie mój pomysł to wygrawerowanie napisów czymś takim:
http://www.dolfamex.com.pl/podkategoria,59,pl.htm
Dokładniej to muszę uzyskać dokładnie takie cuś:
http://www.wetanz.com/assets/Uploads/lo ... ilelrg.jpg
na klindze, jako że będzie z 50HF tak mi się zdaje to popróbuję trawienia zwykłego. Dopiero zakupiłem i dojdzie mam nadzieję niedługo to poexperymentuję.
Wyglądać ma tak:
http://www.wetanz.com/assets/Uploads/lo ... ilclrg.jpg
: 26 kwie 2010, 17:59
autor: Remington
Zwykły frez bardzo wyrywa na boki. Jak chcesz to grawerować frezem, to tylko diamentowym i na dużych obrotach.
: 26 kwie 2010, 18:42
autor: Marek
hehe i z tym jest kolejna historia

patrzyłem, że takie do trzymania w ręce malutkie mają małe obroty właśnie i dlatego nie inwestowałem w to. Jeszcze nie próbowałem bo nie mam takiego pilnika (niedługo wyruszę też na poszukiwania do jakiegoś leroja) ale zakupiłem statyw do wiertarki taki wypasiony i zamierzam zamieścić w nim wiertarkę z tym pilnikiem i ręką przesuwać kawałek stali. Zanim opieprzycie mnie, że tak się nie robi to chciałem powiedzieć, że wiem to ale nic innego mi do głowy nie przyszło. Wydaje mi się, że powolutku u ważnie może się udać, mam czas. Jak pierwsze próby nie wyjdą to będę kombinować dalej

: 26 kwie 2010, 19:33
autor: witold
Co do grawerowania to użyj miniszlifierki z wałkiem giętkim, najlepiej porządnej marki np. Dremel żeby nie tracić kasy na badziewia i jednorazówki. Do tego kupić zestaw eleganckich o różnych kształtach frezów. Przy odrobinie wprawy można cuda działać ;-)