Strona 1 z 1

Nierdzewka - chemiczne usuwanie tlenków

: 23 cze 2010, 12:58
autor: Nieczar
witam

mam pewne pytanie do specjalistów z zakresu kwasiaków
...mianowicie czy istnieją jakieś metody nieinwazyjne mechanicznie (np. chemiczne) usuwania tlenków i pozostalosci czarnej stali po kuciu na gorąco ?
...material przeznaczony do czyszczenia to blacha grupy h18n9 w przedziale grubosci 1-2mm ...w takiej blasze podczas kucia zawsze powstają mikropękniecia ,w ktore moze dostawac się pewna iliść czarnej stali ,dodatkowo zależy mi na zaoszczędzeniu materialu w miejscach najcieńszych z zachowaniem faktury po kuciu
...do tej pory kwasiaki zawsze "jechalem" tarczami i papierem bez zbędnycch ceregieli ,ale w tym konkretnym wypadku jest to wykluczone ,bo spowoduje,ze detal straci swoj charakter ...chodzi jedynie o usunięcie lub "zmiękczenie" tlenków bez naruszenia materii stalowej

może ktoryś z uczestnikow forum ma jakąś wiedzę w tym zakresie ?

dziękuję za ew. pomoc

: 23 cze 2010, 13:34
autor: BANAN
W grę wchodzi jedynie kwas azotowy lub mieszanka azotowego z solnym .Jeśli nie usunie tlenków całkowicie, to na pewno zmiękczy.A potem dokładnie wypłukać,wysuszyć i polera na miękkiej sukiennej tarczy.

: 23 cze 2010, 17:23
autor: wat93
solnego niep polecam bo moga Ci sie pojawiac rdzawe plamy i zacieki jak niedokladnie wyplukasz...

: 23 cze 2010, 21:17
autor: jolo
to nie będzie prosta sprawa tlenki są dosyć grube i oporne, łatwo się nie rozpuszczą, chyba jednak wstępnie powinieneś wyszlifować tępą listkówką,będziesz miał efekt jak w ostatnich pracach PawłaG

: 24 cze 2010, 00:13
autor: Nieczar
dziękuję wszystkim za pomoc :-)

...jakoś przez to przebrnę :mrgreen:

: 24 cze 2010, 00:30
autor: Pawel.G
nie atakuj tylko listkówką bo będziesz miał więcej roboty niz to warte!!!!
Pozatym tlenki po samym kuciu jest bardzo cięzko usunąć chemicznie !!! ja urzywam specjlnej pasty do trawienia spoin ! Pomaga chodz nie do końca ale zmiękcza trochę nalot na tyle ze wystarczy ją przelecieć Bofem (tarcze z włukniny ).
Pozatym są bardzo fajne tarcze i specjalne szczotki na szlifierkę które teraz testóje !!! zbierają bardzo niewielką ilość materiału,nie robią dołów i przygotowywóją powierzchnię pod poler !!!! świetna sprawa tyle ze wymagają specjalnej maszyny!!!!

Jutro spiszę w warsztacie specyfikację tej hemi którą urzywam i ci podeślę..

: 24 cze 2010, 12:18
autor: Nieczar
bede wdzięczny za pomoc :-)

obiekt ,ktory muszę wyczyścić to realistyczna maska portretowa wielkości nieco większej od naturalnej - masa krzywizn więc ,dołów i nieregularności (jak to twarz :-) ) dlatego przy czyszczeniu w grę wchodzą narzędzia typu Proxxonn ,Dremel itp.
...zależy mi jednak na max. zachowaniu faktury roboczej (kutej),a przy tego typu pracy markowania są bardzo delikatne
...moja pierwsza maska z kwasiaka ,wyczyszczona na mat jest brana za wykonaną spod prasy lub za odlew ... a to irytujące :-?

: 24 cze 2010, 20:48
autor: Pawel.G
Nieczar Dzięki za posta na MAF :)dopiero skminiłem ze to o ciebie chodzi :)

masz ty stronę www.avestafinishing.com firmy która zajmuje się profesjonalną chemią do nierdzewki!!! urzywam ich produktów w swojej firmie i naprawde są godne polecenia.

Pickling bez problemu poradzi sobie z tym problemem i nie naryszy faktóry !!!
Po kuciu niestety ten proces trwa durzo dłurzej ale to chyba żaden problem:)
Cała powieszchnia powinna zrobić się mleczno matowa i wystarczy przelecieć ją na mienkiej szmacie z pastą białą do kwasówki.

Jednak jeśli masz jakieś głębsze rysy bądz skazy wunikłe np:narzędzia były nie wypolerowane bądz masz rysy po jakiejś wcześniejszej obrubce !!! to najlepiej przelecieć to wstępnie na miękim Bofie a potem katować na szmacie:)

To są dobre tarcze z włukniny do obróbki mechanicznej ,miękie i wybierają z karzdych zakamarków!!!są w rórznych rozmiarach i granukacji!!! zbierają tylko nalot i nie naryszają faktóry!!! są w werski prasowanej i robią poler ale są twarde i mało elastyczne:)

Najlepiej jak byś mi przesłał fotę tego co będziesz czyścił to bardziej precyzyjnie ci doradzę a pozatym co pon:jest w mojej firmie przedstawiciel z Avesty i jak mu to pokarzę to mi dobierze cały proces (najprostrzy i najskuteczniejszy)
Obrazek

: 24 cze 2010, 23:36
autor: Nieczar
dzięki za zainteresowanie i info :-)

produkty Avesta są dostępne w Polsce więc myślę ,że nie powinienem mieć problemu z nabyciem pikling żelu ...na wszelki wypadek wyprobuję też antoks

w sprawie samej maski ,to ...niebawem coś pokażę ;-)

: 15 paź 2010, 10:02
autor: Nieczar
...z lekkim opóźnieniem ,ale jak już obiecałem to coś pokażę :-)

http://www.artmajeur.com/?go=artworks/d ... al&serie=1

...niestety pracę nad maską musiałem odłożyć na potem ,nie jest więc to wyrób finalny i jeszcze troche mu brakuje :-(

...jak coś pojdzie do przodu to dam znać ;-)