Strona 1 z 2
Lutowanie twarde
: 26 wrz 2009, 09:10
autor: wat93
caly czas mysle co zrobic z tym nozem... skoro nie mozna inkrustowac stali miedza to moze da rade to polutowac... choci mi o to ze rowki porobie jak do inkrustacji ale zamiast wbijac jej w te rowki wrzuce troche miedzi, zalepie glina i wsadze w palenisko. (starzy forumowicze powinni pamietac eksperyment Fe. tyle ze z mosiadzem) albo faktycznie zrobic to z mosiadzu. i zeszlifowac po calej opercaji na gladko do powieszchni noza.
co o tym myslecie?
PS. tu link do starego tematu Fe. niestety juz chyba bez obrazkow...
http://blacksmithing.createforum.com/ko ... -t319.html
: 26 wrz 2009, 10:59
autor: Lucius Ebola
A co z hartowaniem noża? Jak zahartujesz przed lutowaniem, to robota na marne, a jak po to lutowanie na marne. Chyba, że spróbujesz jedno i drugie na raz, ale może to oznaczać zbyt długie przetrzymanie ostrza w ogniu, nieodpowiednią temperaturę dla któregoś z procesów, a poza tym może się nie udać - glina w wodzie popęka i się rozsypie i z lutowania nici, albo co... Jak to myślałeś rozwiązać?
: 26 wrz 2009, 13:26
autor: Nikiel
roztopic mosiadz na lyzce(dluuuugiej lyzce) i polać zimna stal. jak lutu roztopionego lutu bedzie dosc duzo to moze sie uda. kladziesz kawalki druta na lyzke, grzejes, az sie rozpusci i lejesz. dobrze by bylo dodac boraksu.
ja topilem drut 2-3mm chyba.
: 26 wrz 2009, 13:33
autor: jolo
miedzią nie tylko mosiądzem i nie na glince tylko na boraksie, my tak z niklem wypełnialiśmy wybite serduszka w stalowym płaskowniku, najpierw mosiądz potem szlifowanie na gotowe i hart, mosiądz topi sie w ok 1280 stC, a hartowanie z ok 900 stC,
ai mosiądz najlepiej druty do lutowania bo nie są "suche" tzn mają odpowiedni skład
jak ci sie powiedzie to koniecznie wstaw foty
Nikiel-

: 26 wrz 2009, 13:53
autor: Nikiel
jak tak zrobi i bedzie grzal do hartowania to mu to sie wypali. glownie noza hartuje sie na sztorc, ostrzem do gory. nóz bedzie jeszcze "zimny", a lutu juz nie bedzie. jak na moje oko to najpierw hartowac, potem jakos polewac. dodam tylko , ze ja sie nie znam! W Wojciechowie robilismy tak jak mowi Jolo. udalo sie , ale efekt byl odpustowy. lepiej wbij jakis drucik.
: 26 wrz 2009, 14:58
autor: wat93
kusi mnie podpowiedz ze topie mosiadz i zalewam dziurki... po hartowaniu na mokrej szmacie zeby sie nie grzalo czego skutkiem bedzie rozhartowanie... resorowke hartowalbym w oleju z ok. 860-890*C. pozniej odpuszczenie do jakis 500*C i juz. znaczy tak sjest podane... ja bym pewnie troche miej odpuscil do jakis 300*C musze zakupic druciki mosiezne... polecacie jakies konkretne? czy poprostu mosiadz do lutowania.
: 26 wrz 2009, 16:59
autor: Nikiel
jak chcesz lutowac to do lutowania tak Jak mowi Jolo. spróbuj najpierw na jakims plaskowniku tak jak mowi Jolo. rób tak jakbyc robil juz na gotowym nozu, a potem to obrób i zahartuj. jak nie wyjdzie to spróbuj tak jak ja pisze. psikus polega na tym, ze jak roztopisz na luzce nosiadz to sie lyzka pomosiadzuje:) jak bedzie za malo lutu to na twoj noz juz nie starczy :-D albo zastygie jak bedziesz nalewal. zrob kilka roznych prób i opisz nam wyniki.
: 26 wrz 2009, 18:24
autor: jolo
wat rób tak jak napisałem a wszystko będzie ok, najwyżej zrób próbę na jakimś kawałku płaskla, pamiętaj że musi być stal czyściutka odtłuszczona i bez tlenków ,mosiądz w formie pręcików do lutowania i borax, w Wojciechowie prawie sie udało ale mieliśmy stal z zendrą i do końca sie nie zalało ,poza tym mistrzowie nam patrzeli ze złością na ręce więc robione było w nerwach 8-), a tu trzeba powoli i z głową
: 26 wrz 2009, 20:20
autor: Pawel.G
Panowie troszke chyba zabardzo kombinujecie:)
Wat zrób tradycyjną inkrustacje mosiądzem lub miedzią, tak jak nalezy nie ma sensu kombinowac i wymyslac jakis technik jak są juz one dawno wymyslone i sprawdzone:)
Morzesz zrobic inkrustacje srebrem i pooksydować ją wontrobą na czarno(ale oksyda morze się scierać)
Myslę ze jak zrobisz nawet z miedz tylko starannie to ci będzie słurzyć i słurzyć.(dobrze miedz jest wziąść np.z rurek chydraulicznych jest to bardzo dobry materiał do takich spraw lepszy niz z kabla)
: 27 wrz 2009, 01:15
autor: Nikiel
oksydować wątrobą ? jak to??

:-)
: 27 wrz 2009, 02:41
autor: wat93
obawaim sie ze rurki sa na zlomie wywiezione... a kabli od groma. i z kabli wlasnie swoja probe robilem

ciekawi mnie ten lut... w najgorszym wypadku wcale nie zrobie tego napisy

w zasadzie bez napisu to juz mam

: 27 wrz 2009, 14:18
autor: Pawel.G
siarczkeiem potasu tz. wątroba urzywana w zlotnictwie do oksydacji srebra,miedzi....
strasznie smierdzi zgniłymi jajami :
: 28 wrz 2009, 05:09
autor: BANAN
próbuj jednak inkrustację, gdyby ci za bardzo stwardniał drut to możesz go zmiękczyć podgrzać i zestudzić w wodzie .miedź i mosiądz zachowują się odwrotnie niż stal po takim zabiegu robią się mię ciutkie jak plastelina.
: 21 paź 2009, 20:29
autor: ate
Czy do lutowania można wykorzystać stary drut miedziany będący wcześniej uzwojeniem silnika? Jest on średnicy około 1mm, i mam go od zaj***nia, a muszę coś polutować, i nie wiem czy kupić sobie lut twardy w pałeczkach pokrytych topnikiem, czy wystarczy kupić jakiś topnik np. boraks?
: 21 paź 2009, 21:03
autor: Pawel.G
Drutem miedzianym raczej nie polutujesz nawet z topnikiem:)
Prędzej mosięrznym ale to tez zalezy od mosiądzu:(
Ja często jak mi zbraknie lutu w czasie lutowania mosiądzu,biorę mięką blachę mosięrzną, tnę cienki paseczek na gilotynie i z bulem jakoś idzie:)Ale wymaga to wprawy bo temperatura tonienia lutu jest wtedy bardzo zblizona do temperatury topnienia mosiądzu.
A tak wogule co chcesz polutować?bedzie łatwiej coś podpowiedzieć