młotki do kucia nozy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 22 kwie 2010, 20:35

Ja generalnie jestem sceptyczny. Dopóki nie pomacam, nie uwierzę. Słyszałem tez opinie krytyczne o tym wunder młotku. http://forjasalvaje.wordpress.com/2008/ ... i-hammers/
Obrazek

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 22 kwie 2010, 21:03

No tak, z tego co się dowiaduje to Hoffi hamer to nie tylko narzędzia, to cała filozofia kucia :lol: tak serio, zwarta bryła i trzonek młotka daje lepszą kontrole nad narzędziem-przynajmniej ja taką preferuje

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 22 kwie 2010, 21:22

Moim skromnym zdaniem ani młotek ani trzonek ano kowadło nie zrobią z nikogo kowala.
Wjakimś poscie jest filmik kowala z meksyku bodajże,który na kawałku tregra robi cudeńka. Narzędzia owszem są bardzo pomocne ale najważniejsza jest ręka,która je trzyma

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 22 kwie 2010, 21:27

no ba!:) to oczywista oczywistość, ale wątek nie o tym ma traktować tylko o narzędziach właśnie. albo się kupuje dobre narzędzi i starczą na całe życie:) albo się kupuje dziadostwo topexa i za chwilę się to wywala i kupuje już lepsze (wiertła, wiertarki, szlifierki itp. no i młotki )
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 22 kwie 2010, 21:29

Zgadza się, ale narzędzia ułatwiają życie, gdyby owy meksykanin posiadał by kowadło i dobry zestaw młotków na pewno wykonał by znacznie więcej prac w tym samym okresie czasu i bez bólu w krzyżu :lol:

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 23 kwie 2010, 07:32

mam czeskie podróbki Hofiego ale to nie jest to,na Czechach miałem sposobność mieć oryginał w łapach,młotek super wyważony i jest przysadzisty a to się dla mnie liczy,cena zaporowa ale warto 8-)

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 26 kwie 2010, 09:02

kupilem n poczatek cos takiego

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1003158002

jesli to faktycznie przedwojenna robota to moze nie rozleci sie od razu c'nie ?:)

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 26 kwie 2010, 13:23

cacany:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 26 kwie 2010, 14:50

Trollsky pisze:kupilem n poczatek cos takiego

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1003158002

jesli to faktycznie przedwojenna robota to moze nie rozleci sie od razu c'nie ?:)
Mam już kilka młotków od tego użytkownika i wszystkie są boskie :mrgreen: Nie wiem skąd on je bierze, ale warto pilnować ;-)

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 26 kwie 2010, 15:38

no bede go monitorował, był jeszcze jeden fajny ale poszedł do ludzi .

z drugiej strony bede sie ograniczał, po co mi 15 roznych młotków jak ja narazie w planach tylko noze mam ;)

troszke kręcą mnie hełmy ale nie mam o tym zielonego pojęcia

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”