za kowadło mam sztabę metalu więc nie ma dziury ani nic co by dało się jakieś przyrządy zamocować.
więc rozrysowałem sobie taki "tłuczek"

pospawane by było z płaskowników gr 1cm a wymiary bijaka 4/4cm a max wchodził by płaskownik 5/3cm
zrobił bym sobie do tego od razu rożne narzędzia np przecinak, zwykłe płaskie do odsadzania trzpienia w nożach czy też okrągłe do wykonywania zbrocza w mieczach/szablach(bo w przyszłości che spróbować) itp itd
co o tym myślicie ?