Przecinak ręczny

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

kokos50
Posty: 4
Rejestracja: 03 lis 2011, 15:28
Lokalizacja: Śląsk

Przecinak ręczny

Post autor: kokos50 » 03 lis 2011, 15:45

Witam wszystkich. Przyjąłem się do pracy do firmy górniczej. Niestety jest problem z narzędziami a dużo trzeba ciąć zardzewiałych nakrętek. Muszę sobie załatwić kilka dobrych przecinaków a w sklepie są drogie. Podobno można zrobić dobre z resora a obok mam złom . Mam dostęp do palnika jestem spawaczem początkującym, więc może się tu dowiem jak laik może zrobić przecinak aby się nie kruszył i coś tam dał radę przeciąć. Z góry dziękuję za odpowiedz.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 03 lis 2011, 16:15

mam ileś takich przecinaków... wszystkie do regeneracji. ale mogę je naprawić i sprzedać ;)

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 03 lis 2011, 16:55


kokos50
Posty: 4
Rejestracja: 03 lis 2011, 15:28
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: kokos50 » 03 lis 2011, 18:00

Nie jestem emerytem i nie stać mnie na kupno przecinaków.Na złomie resora mam za 5 złotych a butle z palnikiem za piwo. Wole się nauczyć i zrobić sobie taki jaki mi pasuje wiec może ktoś pomoże? Dzięki za próby pomocy...ale to mnie nie ratuje :(

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 03 lis 2011, 19:40

Znam tu jednego kowala powinien ci pomóc :D Tylko pewno zajęty jest klepaniem siekiery z damastu.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 03 lis 2011, 20:58

Miszczu by przecinaki damastowe tez zrobił a co!
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 03 lis 2011, 22:31

Resor pociąć,albo przekuć na odpowiedni wymiar. Naostrzyć szlifierką. Podgrzać do wiśniowego kolorku i cyk w olej. Wyciągnąć z oleju i odpuścić ciepłem powrotnym:P
Czyli grzejesz powiedzmy przecinak do połowy, studzisz w oleju tylko końcówkę. Wyjmujesz z oleju i pozwalasz ciepłu z połowy przecinaka zejść na ostrze. Patrzysz jakie barwy nalotowe pojawiają się na ostrzu. kolor słomkowy znaczy, że odpuściło się na twardo. kolor fioletowy oznacza, że ostrze jest Bardziej miękkie. Czego potrzeba Tobie, to już sam musisz sobie wybrać. Albo będzie bardzo twarde ale kruche albo mniej twarde ale nie będzie się wykruszać.

A żeby zobaczyć jak idą barwy nalotowe na ostrze to trzeba po wyjęciu z oleju szybko przejechać szlifierką albo papierem ściernym. Jak będzie to za długo trwało to się ostrze za mocno odpuści i będzie dupa:P
Próbuj i powodzenia życzę.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

kokos50
Posty: 4
Rejestracja: 03 lis 2011, 15:28
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: kokos50 » 06 lis 2011, 09:50

1.Pociąć naostrzyć.2.Podgrzać na wiśniowo i w olej.3.Grzeję przecinak tylko do połowy studzę w oleju tylko końcówkę i pozwalam ciepłu z połowy przecinaka zejść na końcówkę. Do tego momentu rozumie wszystko. Jeśli ciepło z połowy przecinaka schodzi na ostrze to po uzyskaniu koloru słomkowego lub fioletowego należy cyknąć do połowy nagrzany przecinak w olej? Jaki to ma być olej zwykły przekładniowy może być lub ewentualnie woda? I kiedy wyprostować resor i jak bo wydaje mi się iż może być ciężko . Dziękuje bardzo za pomoc.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 06 lis 2011, 14:26

Resor studzisz albo w oleju silnikowym, albo roślinnym, osobiście mam profil wypełniony olejem rzepakowym. Studź w ciepłym oleju, wtedy się lepiej zahartuje. Resor jak dasz rozgrzany do wody, to duza szansa że pęknie. Resor możesz naprostować po naostrzeniu, jak grzejesz do hartowania, to przy okazji na kowadło i naprostuj. Nie trzeba aż do połowy grzać, ja grzeje kilka cm ostatnich, jakieś 5-6 cm, a zanurzam 3 cm. Jak już wyjmiesz to szybko pilnikiem porysuj powierzchnie, żeby czysta stal wyszła. Jak nabierze odpowiedniego koloru, to dajesz całość do oleju.

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 06 lis 2011, 14:28

A jak duży ma być przecinak ?
Jak mniejszy to polecam te zęby z kopaczki konnej.

Tylko zamiast w oleju hartujesz w wodzie i podwójne odpuszczanie na bordowy.
W sobote prawie 2 metry spawu (nadtopionego) nim ściołem./ ściąłem jak już/
Ostatnio zmieniony 06 lis 2011, 14:49 przez krzysieklup, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 06 lis 2011, 19:15

w wodzie też możesz hartować tylko w gorącej 50-60stC , będziesz miał to samo co w oleju ,

jak pracujesz na kopalni to będziesz miał tam w brud takich sześciokątnych dłut do maszn ,
takich do kucia,
bardzo dobra stal, rewelacyjnie przenosząca uderzenie , jak ją dobrze zahartujesz , będzi cieła stal bez uszczerbku latami

tylko podczas kucia nie grzej jej za wysoko , pomarańcz- zułty ,potem jak ją ukształtujesz ,
pozwól ostygnąć , następnie powoli rozgrzewaj równomiernie , weź sobie kawałek magnesu i próbuj czy łapie, jak przestaje łapać w okolicy wisienki do gorącej wody na 5 sek,zamieszać, wyciągasz przejedziesz pilnikiem i patrzysz jak ciepło powrotne wchodzi na ostrze , jak będzie kolor fioletowy wchodził , wkładasz do wody i studzisz do końca

jak się coś nie uda napisz co sie dzieje zmienimy technologię :)

kokos50
Posty: 4
Rejestracja: 03 lis 2011, 15:28
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: kokos50 » 07 lis 2011, 19:18

Dziękuję za pomoc będę robić przecinaki w najbliższym czasie . Pozdrawiam

Grzesiek
Posty: 338
Rejestracja: 24 wrz 2009, 08:56
Lokalizacja: Łęg k. Makowa Maz
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 10 lis 2011, 12:48

A oto najprostsza metoda stosowana przeze mnie z powodzeniem. Bierzesz kawałek grubej zbrojeniówki, skuwasz końcówkę na pożądany kształt, ostrzysz pod kątem ok 40st, grzejesz ostatnie 2cm do pomarańczowego i buch w wodę, możesz zamieszać żeby szybciej sie schłodziło.
To wszystko, powinno działać.
Uwaga, zbrojeniówka zbrojeniówce nie równa, nie każda się dobrze zahartuje.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"

Sadek
Posty: 117
Rejestracja: 19 gru 2009, 11:33
Lokalizacja: Nieborzyn
Kontakt:

Post autor: Sadek » 11 lis 2011, 18:22

Podobnież do takich rzeczy nadaje się zbrojeniówka typu "jodełka".
Pozostaję otwarty, elastyczny, ciekawy.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 18 gru 2011, 15:15

prety żebrowane jednoskośne produkowane ze stali 18G2 , 20G2Y , st50B a pręty dwuskośne czyli tzw jodełka ze stali 34GS , 20G2VY stale niespawalne

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”