Palenisko - kominek z wkładem
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Palenisko - kominek z wkładem
Przygotowałem sobie patent i chciałbym się Was poradzić. Mam wybudowany kominek w suterence, w mojej pracowni rzeźbiarskiej. Szamot, obłożony szarym marmurem, wkład les foyers 14KW, nadmuch rozprowadzający ciepło po domu... rurę nadmuchu (6 biegową) rozdzieliłem i przełączać mogę na wylot zewnętrzny, który rurą chcę doprowadzić do szuflady popielnika kominka, wymieniając na kucie i wkładając pospawane palenisko zamiast kratki popielnika do wnętrza wkładu, oczywiście drzwiczki z szybą na kucie muszą być otwarte. Komin mam wysoki, bo to 2,5 kondygnacji, więc cug jest. CZY UWAŻACIE, ŻE DA RADĘ WYCIĄGNĄĆ SPALINKI PRZY KUCIU? Czy ktoś ma podobne doświadczenia?
Nie martw się Dara, zanim zrobię, to jeszcze 10 razy konstrukcję przemyślę, narazie mam działający kominek z "opcją", czyli przełącznikiem mechanicznym dmuchawy na dwie rury, jedną z nadmuchem do kominka, a drugą z otworem wylotowym, zamontowaną 6 biegową dmuchawę która mi w upały pół domu wentyluje pompując chłodne powietrze z piwnic (mam takie dwie i dwa kominki i wszystko działa w przeciwieństwie do 2 spalonych turbinek za 700zł montowanych nad kominkiem przez "doskonałych" fachowców z firm... jak w kominkach nie palę, to mam "klimę", a jak palę, to ciepło, i to jest nadmuch ze szczelnością przewodów już 3 lata i 3 zimy).
BANAN dzięki za zaufanie, będę próbował, ale zanim wezmę się konkretnie do roboty, to jeszcze Was pomęczę, lubię jak coś robię zrobić porządnie.
BANAN dzięki za zaufanie, będę próbował, ale zanim wezmę się konkretnie do roboty, to jeszcze Was pomęczę, lubię jak coś robię zrobić porządnie.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
fu, Jeśli chcesz od czasu do czasu coś pokuć,zgrzać mokume,to ja bym raczej zainteresowal się na twoim miejscu paleniskiem gazowym,tym bardziej,że zaczynają się poważne klopoty z kupieniem koksu.Wlaśnie sprzedałem palenisko,które zrobiłem z myślą o Swołowie koledze,którego warsztat jest 10 kilometrów odemnie.W okolicach Łukowa nie ma koksu,a jechać po koks do Warszawy nie ma sensu.Ta czeska zabawka,którą zapewne widziałeś na stoisku PERUN-a w Wojciechowie nie wiele może,ale przy odrobinie chęci można sobie skonstruować palenisko,które spełni nasze wymagania.Na forum znajdziesz chyba ze trzy tematy poświęcone gazówkom.
Kontakt 517355290
Mam oczywiście instalację gazową i kilka butli jakby co
, ale z gazem nie ma żartów, więc raczej tego nie brałem pod uwagę. Przyjrzę się jednak raz jeszcze takiej opcji.
Jak u Ciebie z czasem, żeby się spotkać? Chętnie bym się wybrał i pogadał, pokuł u Ciebie na miejscu. Jak wiesz z czasem u mnie krucho, ale przykręcę śrubę i przyjechałbym jeśli znajdziesz trochę czasu. Jesteśmy chyba prawie z tego samego rocznika i czuję w Tobie bratnią duszę i o ile widzę z zapisków na forum odrobinę podobne podejście do świata (z sercem i z lekkością pomagasz ludziom). Wyślij mi smsa w wolnej chwili, to oddzwonię i może się jakoś umówimy. 605834345
ps. słuchałeś trochę mojego śpiewania? Ciekaw jestem, czy te moje teksty są choć trochę zrozumiałe...
Jak u Ciebie z czasem, żeby się spotkać? Chętnie bym się wybrał i pogadał, pokuł u Ciebie na miejscu. Jak wiesz z czasem u mnie krucho, ale przykręcę śrubę i przyjechałbym jeśli znajdziesz trochę czasu. Jesteśmy chyba prawie z tego samego rocznika i czuję w Tobie bratnią duszę i o ile widzę z zapisków na forum odrobinę podobne podejście do świata (z sercem i z lekkością pomagasz ludziom). Wyślij mi smsa w wolnej chwili, to oddzwonię i może się jakoś umówimy. 605834345
ps. słuchałeś trochę mojego śpiewania? Ciekaw jestem, czy te moje teksty są choć trochę zrozumiałe...