Witam , ja na małym palenisku mam taki patent;
Z tym że grawitacyjnie to to nie działa ( próbowałem nawet z 3 m kominem ) Ale wentylator po drugiej strony ściany i jest luxus . Rozpalam zwykłym kamiennym to ani dymka nie puści na garaż :-) Na zimę trzeba trochę przyduszać wylot żeby za dużo ciepła nie wysysało z garażu. Poza tym ten urok robienia grilla w styczniu to jest to , palenisko won grill pod okap wysysanie włączasz i czujesz się jak w lecie gdy zima za oknem

A co do patentu co Grzechu podaje to to też jest bdb rozwiązanie z tym żeby dolna cześć była rozbieralna , np odejmowana ściana boczna i przód na jakiś haczykach czy czymś ( żeby przy nietypowych przedmiotach nie było problemu z włożeniem przedmiotu ) No i jeszcze przy zamkniętej komorze można popracować nad odzyskiem ciepła odpadowego i ogrzewania kuźni ale to inny temat :-)