Młot kowalski

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Rafał Galas
Posty: 26
Rejestracja: 15 lis 2012, 10:15
Lokalizacja: Warszawa

Młot kowalski

Post autor: Rafał Galas » 10 lis 2014, 09:54

Witam serdecznie idzie zima przymierzam się do zrobienia młota kowalskiego, jakie często w Stanach można spotkać z uwagi na jego wielkość a moje ograniczone miejsce.
Znalazłem jakiś interesujące zdęcia, ale mam pytanie odnośnie sprzęgła i hamulca w tym wynalazku, może któryś z kolegów mi coś podpowie???
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 10 lis 2014, 13:05

sprytne rozwiązanie dwie tarcze hamulcowe :D jedna sie suwa na wałku po wpuście :) i naciety rowek na pasek w czesci wentylowanej

Rafał Galas
Posty: 26
Rejestracja: 15 lis 2012, 10:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Rafał Galas » 10 lis 2014, 18:01

Wydaje mi się że łapki dociskając tarczę jedną do drugiej wprawiają młot w ruch pytanie czy po rozłączeniu ( zmniejszeniu nacisku ) jest jakaś między nimi tarcza która to wyhamuję ??
Czy też sam musi wyhamować, a jak tak to ile uderzeń to zajmuje.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 lis 2014, 18:11

Tego typu konstrukcje popularne są w Stanach, w Rosji, ale u nas nie za szczególnie się przyjęły. Może przełamiesz lody :> Powodzenia.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 10 lis 2014, 18:37

Rafał Galas, w tym modelu co pokazales nie ma hamulca tylko mlot zatrzymuje sie sam wszystko tu widac wyraznie na 2 fotce przypatrz sie jest dzwignia popycha tą tarczę po lewo po czym sie zwierają i zaczyna sie zabawa z rozgrzanym metalem :D

Rafał Galas
Posty: 26
Rejestracja: 15 lis 2012, 10:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Rafał Galas » 10 lis 2014, 19:32

Widziałem też podobny z silnikiem na pas transmisyjny na przeciw wadze ze szczęką samochodową , silnik po naciśnięciu na pedał napędza koło zamontowane na górze po zmniejszeniu nacisku szczęka wyhamowuje urządzenie.
Jak panowie myślicie które rozwiązanie jest lepsze??
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Rafał Galas
Posty: 26
Rejestracja: 15 lis 2012, 10:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Rafał Galas » 10 lis 2014, 19:37

Masz racje że są mało popularne mnie zaintrygowały jego gabaryty, na całą kuźnię udało mi się zbudować warsztat 35m2 trochę został już zagracony, a na młot resorowy potrzebne jest trochę miejsca.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 lis 2014, 19:47

Zapoznaj się z tematem ,,Budujemy młot resorowy" Znajdziesz tam też i takie konstrukcje. Moim zdaniem, niewielka powierzchnia jaką zajmują to jedyny ich plus.
Kontakt 517355290

Rafał Galas
Posty: 26
Rejestracja: 15 lis 2012, 10:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Rafał Galas » 10 lis 2014, 20:02

mam jeszcze coś takiego też jest niewielki ale tak jak tamten nie posiada hamulca, wydaje mi się że na jednym i drugim nie można precyzyjnie uderzać albo wali albo nie!!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 10 lis 2014, 20:06

W tym ostatnim zastanawia mnie tylko ilośc przekładni pasowych, zanim dojdzie do mimośrodu :)

Awatar użytkownika
SalomonMoor
Posty: 24
Rejestracja: 08 lip 2014, 21:42
Lokalizacja: Kielce

Post autor: SalomonMoor » 11 lis 2014, 01:53

W tym ostatnim sądzę, że ilość przekładni jest spowodowana koniecznością redukcji ilości obrotów mimośrodu. Poza tym chyba jest na nim możliwość regulacji "siły" udarzenia młota poprzez odpowiedni naciąg paska pomiędzy silnikiem a pierwszym kołem pasowym.

Link do tematu podanego przez Banana:
viewtopic.php?t=43
Noś w sobie pewność, wiedz, że osiągniesz cel, a osiągniesz go z pewnością.
Nie pozwól, by do twojej głowy wkradły się wątpliwości, bo cię zniszczą.

Rafał Galas
Posty: 26
Rejestracja: 15 lis 2012, 10:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Rafał Galas » 11 lis 2014, 08:26

To tak jak w tym pierwszym przypadku siła nacisku na tarczę czy też koło zwiększa siłę uderzenia.
Mam trochę materiału zostanę chyba przy pierwszych projektach i zobaczymy co wyjdzie!
Dziękuje za wypowiedzi postaram się robić na bieżąco fotki z budowy i wstawiać je na forum.

Rafał Galas
Posty: 26
Rejestracja: 15 lis 2012, 10:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Rafał Galas » 11 lis 2014, 08:28

Poza tym kiepski pomocnik jest chyba lepszy niż żaden :mrgreen:

kin241
Posty: 460
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 11 lis 2014, 11:35

Silnik lepiej umieścić osobno na podłożu wtedy nie jest poddawany tak dużym drganiom

benek316
Posty: 21
Rejestracja: 16 cze 2014, 07:14
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: benek316 » 11 lis 2014, 13:11

pooglądaj kolego tą stronkę cała masa ciekawych pomysłów i to nie tylko młoty ale i taśmówki i wiele innych bajerów. http://gonza-rytec.rajce.idnes.cz/tire_hammer/

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”