kupno młota

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 26 sty 2010, 22:00

mam zamiar zamówić wszystkie rodzaje kowadeł tyko nie wiem czy funduszy wystarczy,które najlepiej wybrać żeby nie dublować funkcji,zdjęcie ściągnąłem od Twojego przedstawiciela od chińczyków.A teraz najważniejsze jak byś miał do wyboru młot 25kg. a 40kg. to który byś wybrał?Wiem że to głupie pytanie bo pewnie im większy tym lepszy :-P ale chcę się tylko upewnić :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 27 sty 2010, 01:01

brał bym 40 kg!!! zakładając ze robisz większe serie takich samych elemętów,ogrodzenia ,balustrady itp.a w twoim przypadku to większe prawdopodobieństwo niz wykonywanie pojedyńczych detali,rzezb .
25 kg jest dobry ale jak robisz pojedyńcze bardziej artystyczne ,skomplikowane projekty gdzie nie liczy się czas.Najlepiej by było zamówić 75 i do tego 25 lub nawet 10.

40 ma terz troszkę większy prześwit dzięki czemu morzesz urzuwac tradycyjnych punc,a przy 25 Kg juz tylko specjalne niskie.40 ma jednak stanowczo większy bilak i kowadlo a to znacznie ulatwia pracę zwłaszcza jak bijak jest dwufunkcyjny w 25 bijaki dwufunkcyjne są juz naprawde malutkie i trzeba się przyzwyczajić do pracy na nich.

i zawsze masz większy zapas mocy mniej się grzeje olej itp.Ja jak kułem 40 i to przez cały dzień to naprawde niezle rozgrzałem chinczyka,zresztą puzniej kułem te same elemęty na Turku 65 kg i było widac duzą ruznicę.

co do bijaków i kowadeł to w przypadku 25 kg najlepiej brac pełne morze jeden ten podsrawowy wez sobie dwufunkcyjny.
Obrazek
napewno te dwa:
Obrazek
Obrazek
dodatkowo:
Obrazek
Naprawde fajnie się nanim robi i mam spore morzliwości.

u hofiego zamów sobie potem taki zestaw:
Obrazek
Obrazek

Tak naprawdę wszystko zalerzy od tego co planujesz robić na tym młocie i jaki planujesz kupić następny w następnym terminie:)
Jak co to słurzę radą:)

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 27 sty 2010, 13:19

dzięki za poradę :mrgreen: Co będę kuł :idea: mam zamiar utrudnić życie konkurencji i robić progres linie :mrgreen: a co mi z tego wyjdzie to zobaczymy :mrgreen:

Uruchomiłeś turka :?: to daj jakiś filmik lub foty i powiedz jak jest różnica i funkcjonalność turka a chinola oprócz tego ze się różnią mocą :-D

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 31 sty 2010, 14:12

Grzegorz K. pisze:To dość masakryczna suma. Czym te młoty różnią się od starych poczciwych MRów i MSów które można mieć za ułamek tej ceny?
Bo nikt Ci jakoś szczegółowo nie odpisał, to może ja spróbuję (teoria, bo ja mam tylko z bijakiem 5 kg na kijku).
Przewagi nad MR i MS:
- masa (MR i MS bez dźwigu nie ruszysz),
- budowa jednoczęściowa (jeden fundament pod całość i to chyba niekoniecznie taki wielki, bo nie trzeba ryć pod szabotę dziury na 1 metr itd, wibroizolacja nie musi być taka jak u Salaputra),
- stan (MS i MR zwykle mają swoje lata, to i precyzja uderzenia niewielka),
-sterowanie (z tego co się doczytałem to te młotki mają funkcje, tzn. można dociskać elementy itp, regulować wysokość uderzenia, a MR i MS mają jedną funkcję: kucie) - jak się mylę to niech mnie ktoś poprawi z fachowców,
- przypuszczam, że wydajność też jest lepsza (jak pneumatyka jest szczelna to dodmuch daje dużo i nie jest potrzebna tak duża masa bijaka, dzięki czemu mniej energii idzie w powietrze).

Tyle wymyśliłem, może ktoś to rozwinie.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 31 sty 2010, 22:54

Omówiliśmy to już na skypie z chłopakami. :) Doszliśmy do identycznych wniosków. Ale dzięki :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 01 lut 2010, 23:49

Lucjuszu Ebolusie ...
Każdy z młotów można postawić na posadzce w warsztacie - nawet MR-a (MS-ów to nie dotyczy ze względu na budowę) - ale wiąże się to z przenoszeniem wstrząsów na pomieszczenie - nawet jeśli pod nie podłożymy gumę lub elastomer. Jeżeli maszyny nie przymocujemy do podłoża to będzie się ona przemieszczać - tu może powiedzieć coś na ten temat Tomek Błotnicki ....
Zgodnie z zaleceniem producenta fundament i wibroizolacja to elementy niezbędne do prawidłowej pracy co widać na obrazku poniżej...
Następna sprawa - bez dźwigu ani rusz...no może bez wózka widłowego...tak się składa, że nawet małe młoty ważą ok 750kg co widać na poniższych obrazkach....
Co do mocy silnika- - to im większy młot - tym większy silnik - np 50 kg ma 5,5kW ....
Budowa nowoczesnych sprężarkowców nie jest jednoczęściowa - mają szabotę wykonaną podobnie jak MR-y z tym, że jest to ładniej spasowane (no i oczywiście jest ona mniejsza)...
Praca..- MS-y mają takie same funkcje co nowe sprężarkowce - trzymanie baby , przycisk, pojedyncze uderzenia i uderzenia seryjne , można regulować siłę uderzenia poprzez głębokość naciśnięcia pedału... różnica w pracy występuje w przypadku MR-ów - one nie mają przycisku i trzymania baby oraz jest konieczność regulacji skoku bijaka w zależności od grubości przekuwanego materiału - poza tym mają one uderzenia pojedyncze jak i seryjne z regulacją siły - ta jednak wymaga nieco wprawy od operatora...
Zaś co do szczelności - no cóż - jeśli decydujemy się na zakup używanej maszyny - to powinno się wypróbować przed zakupem...jak widać było w Mórkowie u Mistrza Franka - młot choć stary - to duch w nim spory drzemie... w większości wypadków maszyny nie są zajechane na śmierć - i do zastosowań kowala artysty - metaloplastyka itp będą służyły jeszcze długie lata...a co do wydajności - to pojęcie względne... stare duże maszyny poradzą sobie z przekuciem grubszych przekrojów - a z małymi - może mogą szybkością uderzeń przegrywać - pytanie czy robimy produkcję elementów na czas - czy wykonujemy odkuwki artystyczne czytaj jednostkowe... przy masówce konieczne są matryce - a to już inny temat chyba...
Z pewnością nowe urządzenia są zgrabniejsze i precyzyjniejsze ale są też wielokrotnie droższe...te z obrazków kosztują7-9,5 tysięcy euro (netto) do tego jeszcze koszty transportu , cło....

Obrazek
Obrazek
Obrazek
-
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 18 lut 2010, 06:59

Row wiesz już coś nowego w sprawie chińczyków?
Kontakt 517355290

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 18 lut 2010, 07:09

jeszcze dogadujemy 8-) ,sprawy stanęły bo teraz Chińczycy świętują nowy rok balują przez okrągły miesiąc :mrgreen:

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 mar 2010, 06:57

Chińczycy chyba już przestali świętować jak tam postępy z Anyangiem,nic się nie chwalisz ;-)
Kontakt 517355290

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 10 mar 2010, 07:19

na razie jest zamieszanie,ale jest bliżej niż dalej tym bardziej że nie jestem sam i większe zakupy się szykują :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”