Budujemy palenisko gazowe
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Budujemy palenisko gazowe
Pytanie do kolegów zgrzewajacych damsty na gazówce
jakie cisnienie na reduktorze macie aby uzyskac temperature dla zgrzewania ?,
jak zalatwiacie sprawe zamrazajacego sie gazu w butli i spadku cisnienia ?
jacek sz podpowiedzial by wsadzic butle do beczki z wodą i pomogło bardzo - cisnienie jest w miare stabilne ale chce to jeszcze podszlifowac
jakie butle uzywacie - 11 kg czy te duze 33 kg ? ponoć 33 kg owiele wolniej zamarza . moze problem bedzie zalatwony jesli taka 33 wsadzic do beczki z wodą ?
zastanawiam się jeszcze nad takim patentem podgrzewania wody w takiej beczce - pociągnąc przez rekuperator rurę z wyjsciem na zewnatrz przez ktora przeplywała by woda z beczki pompką dalej przez rekuperator rurą do beczki z powrotem podrzewając wode w beczce i grzejąc gaz .
jakieś pomysły ?
jakie cisnienie na reduktorze macie aby uzyskac temperature dla zgrzewania ?,
jak zalatwiacie sprawe zamrazajacego sie gazu w butli i spadku cisnienia ?
jacek sz podpowiedzial by wsadzic butle do beczki z wodą i pomogło bardzo - cisnienie jest w miare stabilne ale chce to jeszcze podszlifowac
jakie butle uzywacie - 11 kg czy te duze 33 kg ? ponoć 33 kg owiele wolniej zamarza . moze problem bedzie zalatwony jesli taka 33 wsadzic do beczki z wodą ?
zastanawiam się jeszcze nad takim patentem podgrzewania wody w takiej beczce - pociągnąc przez rekuperator rurę z wyjsciem na zewnatrz przez ktora przeplywała by woda z beczki pompką dalej przez rekuperator rurą do beczki z powrotem podrzewając wode w beczce i grzejąc gaz .
jakieś pomysły ?
Re: Budujemy palenisko gazowe
Jak już ci wspominałem, w Niemczech pracowaliśmy na butli 33 i ona siedziała w sporych rozmiarów wannie z wodą. Po około dwóch godzinach pracy woda potrafiła zamarznąć ale palenisko posiadało cztery dysze i pomimo tego grzało znacznie słabiej, a niżeli nasze piecyki.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6509
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Na propanie nie ma takiego problemu. Na propan-butanie stawiam butlę na podest pod którym włączam kuchenkę elektryczna. Ciśnienie gazu przy twoim palniku ok 0,4 Bara.
Kontakt 517355290
Re: Budujemy palenisko gazowe
Panie Januszu a propos cofania się płomienia do butli - czy nie ma znaczenia czy używa się propan butanu czy samego propanu - czy obydwa te gazy są bezpieczne bez użycia bezpiecznika? Jeśli powiedzmy używamy propan butanu - czy także przy resztce butli nie ma zagrożenia wybuchem nawet gdy ogień cofnie się do samej dyszy?
Re: Budujemy palenisko gazowe
1. Nie ma w butli tlenu to nic nie wybuchnie.
2. Płomień nie przejdzie przez dyszę bo istnieje coś takiego jak minimalna grubość płomienia poniżej której on gaśnie.
3. Żeby zassało z zewnątrz powietrze do butli musielibyście ciepłą butle z ciśnieniem w środku równym atmosferycznemu wyciągnąć na zimne powietrze.
2. Płomień nie przejdzie przez dyszę bo istnieje coś takiego jak minimalna grubość płomienia poniżej której on gaśnie.
3. Żeby zassało z zewnątrz powietrze do butli musielibyście ciepłą butle z ciśnieniem w środku równym atmosferycznemu wyciągnąć na zimne powietrze.
Re: Budujemy palenisko gazowe
I właśnie to jest częstym błędem chytrych i skąpych, wysysających butlę do przysłowiowego zera.Revo pisze: /.../ 3. Żeby zassało z zewnątrz powietrze do butli musielibyście ciepłą butle z ciśnieniem w środku równym atmosferycznemu wyciągnąć na zimne powietrze.
Dlatego taki Scrooge powinien mieć zamontowany bezpiecznik przedpalnikowy. Grosze, a głowa nie boli - dosłownie
Re: Budujemy palenisko gazowe
Nigdy do zera butli nie wyeksploatujesz ponieważ przez zbyt małą ilość gazu przy końcówce butli, spalanie przestaje być efektywne. Osobiście często kończę butlę na palniku propan tlen i nawet wówczas niczego do środka nie zaciąga. Nie rozumiem waszej fobii.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Jacku, to nie fobia tylko ostrzeżenie dla lubiących ekstremalne doświadczenia (czyt. myślących inaczej). Historia zna takie przypadki.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Witam serdecznie Panowie, tym bardziej, że to mój pierwszy post na tym forum Czy jest może ktoś z Białegostoku lub okolic kto zgodził by się pokazać na żywo swoje palenisko gazowe w "akcji", ewentualnie je odsprzedać lub polecić kogoś kto by takowe wykonał?
-
habeer
- Posty: 595
- Rejestracja: 09 wrz 2016, 08:31
- Lokalizacja: Na Dolnym Śląsku piękne okolice, gmina Miękinia, Pisarzowice :)
Re: Budujemy palenisko gazowe
Cześć a100nka. Proszę o przedstawienie się w stosownym dziale tego forum, a potem hulaj dusza ile wlezie 
Re: Budujemy palenisko gazowe
Wedle wskazówek uczynione;).
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6509
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Palnik możesz nabyć u mnie, a informacji na temat budowy paleniska gazowego jest na forum tyle, że bez trudu sam zbudujesz. Jedynie zastanów się jakiej wielkości potrzebujesz piecyk i do jakiego głównie celu by dobrać do piecyka optymalny palnik.
Kontakt 517355290
Re: Budujemy palenisko gazowe
Piec oraz palnik zamówisz u kolegi Banana, a jeżeli masz ochotę obejrzeć gazówkę to do Mikołajek masz powiedzmy niedaleko.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Dzisiaj padła mi dmuchawa w palenisku gazowym, miałem jakąś używaną z paleniska koksowego od 2lat działała a dzisiaj stopił się wirnik i odpadł
Kupię tym razem nową WPA120 i sprzedawca oferuje również regulator obrotów (patrz zdjęcie). Czy taki regulator jest przydatny? Ja mam regulację klapką na sprężynie w rurze zaraz przed palnikiem i działało super czy do WPA120 będzie wystarczające?
Kupię tym razem nową WPA120 i sprzedawca oferuje również regulator obrotów (patrz zdjęcie). Czy taki regulator jest przydatny? Ja mam regulację klapką na sprężynie w rurze zaraz przed palnikiem i działało super czy do WPA120 będzie wystarczające?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Tak bywa kiedy po zakręceniu dopływu gazu nie wystudza się piekarnika wentylatorem. Gorące metalowe podzespoły potrafią przenosić temperaturę na mniej trwałe elementy.