piła taśmowa
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
Mala uwaga.
Tasme do przecinarki mozna kupic w rolce. Uciac na wymiar i zespawac, troche odpuscic te miejsce i oszlifowac. Tak lacze tasmy szersze niz 1/2 cala i tna az furczy. Te z bimetalu tez.
Bo do szerokosci 1/4 i 1/2 cala zgrzewam indukcyjnie. Jest przy pile mala zgrzewarka zainstalowana, fabryczny wymysl, wraz z mala szlifierka, gilotynka i przelacznikiem do odpuszczenia po zgrzaniu. Taki patent
Tylko szerszych juz nie zgrzeje, prad zbyt maly.
Bosiunio twierdzi ze wychodzi dwa razy taniej jak kupic gotowe dlugosci.
A troche tego juz sie nakleilem, bo i stolarczyki pily tasmowe maja przeroznej wielkosci i lubia tasme zepsuc lub spalic. A i moje kombajny do ciecia stali tez od czasu do czasu nowego brzeszczotu sie domagaja, szczegolnie wowczas jak jakis portorykanski niedouk probuje pilnik na pol na tasmowce przeciac
Tasme do przecinarki mozna kupic w rolce. Uciac na wymiar i zespawac, troche odpuscic te miejsce i oszlifowac. Tak lacze tasmy szersze niz 1/2 cala i tna az furczy. Te z bimetalu tez.
Bo do szerokosci 1/4 i 1/2 cala zgrzewam indukcyjnie. Jest przy pile mala zgrzewarka zainstalowana, fabryczny wymysl, wraz z mala szlifierka, gilotynka i przelacznikiem do odpuszczenia po zgrzaniu. Taki patent
Bosiunio twierdzi ze wychodzi dwa razy taniej jak kupic gotowe dlugosci.
A troche tego juz sie nakleilem, bo i stolarczyki pily tasmowe maja przeroznej wielkosci i lubia tasme zepsuc lub spalic. A i moje kombajny do ciecia stali tez od czasu do czasu nowego brzeszczotu sie domagaja, szczegolnie wowczas jak jakis portorykanski niedouk probuje pilnik na pol na tasmowce przeciac
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
Tom