I każde nietrafienie to wgłębienie
Na moje, bardzo skromne potrzeby, daje rade.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Wpadłem na pomysł z samoróbką po oglądaniu twojej kuźniBodar pisze: ↑29 gru 2018, 10:45Daj spokój z ta stalą, jest niespawalna, tzn. niby pospawasz ale to nie ma sensu.
Tak jak napisał graffic, a jeżeli nie jesteś pewien przyszłości jak się potoczą Twoje kowalskie losy, to na początek kawałek szyny będzie 100 razy lepszy niż te spawane kawałki 40HM. Jak masz dostęp do frezarki to na końcu szyny ładny rożek można wyfasować (masochiści robią to kątówką).
Dobrze widzisz. Właśnie takie były moje początki, wiedzą i doświadczeniem nie wybiegałem specjalne przed większość zaczynających amatorsko tę zabawę