Post
autor: Jamick » 15 maja 2011, 22:03
NO w sumie to przeczytałem inny post o kowadłach gdzie piszecie że regeneracja jest raczej droga, więc chyba jednak fakt lepiej potem kupić nowe/inne, ale na razie mało w nie tłukę i raczej na rogu więc spoko :-D
Choć mam rączki małe , ale jak....
Jasnożółty jest zaraz przed "spaliło się"