Spawane kowadło

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Spawane kowadło

Post autor: hamer » 11 lut 2011, 23:25

Popełniłem coś takiego, z kawała HeBA i paru kawałków blachy 30 mm.
Waga 75 kg, przede mną wykończenie i szlifowanie.
Mam nadzieję że wystarczy do momentu aż kupię oryginalne.
Zdjęcia nieostre, robione komórką.
Koszt, przerwy na papierosa, a skoro nie palę :lol:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2014, 12:30 przez hamer, łącznie zmieniany 1 raz.
hamer

Marcin
Posty: 804
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 11 lut 2011, 23:30

Uderzałeś młotkiem w to? Bardzo dzwoni po uszach?
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 12 lut 2011, 07:34

Marcin pisze:Uderzałeś młotkiem w to? Bardzo dzwoni po uszach?
Na końcach dwa różne długie brzmienia, pośrodku jeszcze inne ale szybciej wygasające.
Stukałem na betonie jak dojadę z nim do domu sprawdzę na pniaku.
Dla mnie jednak to raczej muzyka niż dzwonienie :mrgreen:
hamer

DASZIN
Posty: 147
Rejestracja: 11 lis 2009, 18:31
Lokalizacja: Wielopole
Kontakt:

Post autor: DASZIN » 12 lut 2011, 15:54

No i elegancko to zrobiłeś, po zakupie większego to pewnie jeszcze nie raz ci się przyda -do drobniejszych rzeczy w sam raz ;)

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 18 lut 2011, 20:18

Jeszcze wyrównam kwadratowy otwór i malowanie
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2012, 20:56 przez hamer, łącznie zmieniany 1 raz.
hamer

Marcin
Posty: 804
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 19 lut 2011, 00:25

No pięknie się świeci ;) Oby tak dobrze się na nim pracowało jak wygląda
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 19 lut 2011, 06:54

a jak kupisz "prawdziwe" to te na allegro wystaw ;)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2265
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 19 lut 2011, 19:10

Pięknie wygląda. Robiłeś już coś na nim? Nie wbija się od uderzeń, nie jest za twarde?

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 19 lut 2011, 19:55

Nomad pisze:Pięknie wygląda. Robiłeś już coś na nim? Nie wbija się od uderzeń, nie jest za twarde?
Nie nie klepałem ale to jest stal konstrukcyjna więc stosunkowo miękka.
Na początki na pewno starczy :mrgreen: a koszty, do tego stanu to prąd na dwie godziny pracy szlifierką kontową więc się nie przejmuję.
hamer

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 07 mar 2011, 20:54

Kowadło skończone, wyszlifowany otwór kwadratowy i pomalowane. Gotowe do kucia teraz zabieram się za palenisko, kotlinkę już zespawałem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2012, 20:43 przez hamer, łącznie zmieniany 1 raz.
hamer

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3302
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 07 mar 2011, 21:09

Masz talent.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2265
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 07 mar 2011, 21:21

Podobną kotlinke kiedyś ze złomu przytargałem.

malamut
Posty: 5
Rejestracja: 24 lut 2011, 21:33
Lokalizacja: woj. łódzkie

Post autor: malamut » 07 mar 2011, 22:05

czy mi się wydaje, czy kowadła można-powinno się hartować? bo to chyba nie bez znaczenia jak się kuje nie?

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1046
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 07 mar 2011, 22:13

Powinno być zahartowane, moje pomimo że stare kowadło jakieś i prawie nówka to jakieś miękkie jest, nie trafię raz młotkiem to włosy sobie wyrywam z głowy przez mój błąd bo 1mm dziurę mam kolejną... mam nadzieję że pokuję, pokuję i się zbije ono samo do zadowalającej twardości

aha mam pytanie hamer, jak robiłeś otwór?
:evil:

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 07 mar 2011, 23:25

aha mam pytanie hamer, jak robiłeś otwór?
Wstępnie wypaliłem palnikiem, później palcówką i wykańczałem pilnikiem kwadratowym.
malamut pisze:czy mi się wydaje, czy kowadła można-powinno się hartować? bo to chyba nie bez znaczenia jak się kuje nie?
W przypadku tego kowadła hartowanie nie ma sensu, ze względu na materiał, liczę jednak na powierzchniowe utwardzenie podczas kucia.
hamer

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”