Strona 1 z 5

Spawane kowadło

: 11 lut 2011, 23:25
autor: hamer
Popełniłem coś takiego, z kawała HeBA i paru kawałków blachy 30 mm.
Waga 75 kg, przede mną wykończenie i szlifowanie.
Mam nadzieję że wystarczy do momentu aż kupię oryginalne.
Zdjęcia nieostre, robione komórką.
Koszt, przerwy na papierosa, a skoro nie palę :lol:

: 11 lut 2011, 23:30
autor: Marcin
Uderzałeś młotkiem w to? Bardzo dzwoni po uszach?

: 12 lut 2011, 07:34
autor: hamer
Marcin pisze:Uderzałeś młotkiem w to? Bardzo dzwoni po uszach?
Na końcach dwa różne długie brzmienia, pośrodku jeszcze inne ale szybciej wygasające.
Stukałem na betonie jak dojadę z nim do domu sprawdzę na pniaku.
Dla mnie jednak to raczej muzyka niż dzwonienie :mrgreen:

: 12 lut 2011, 15:54
autor: DASZIN
No i elegancko to zrobiłeś, po zakupie większego to pewnie jeszcze nie raz ci się przyda -do drobniejszych rzeczy w sam raz ;)

: 18 lut 2011, 20:18
autor: hamer
Jeszcze wyrównam kwadratowy otwór i malowanie

: 19 lut 2011, 00:25
autor: Marcin
No pięknie się świeci ;) Oby tak dobrze się na nim pracowało jak wygląda

: 19 lut 2011, 06:54
autor: ateem
a jak kupisz "prawdziwe" to te na allegro wystaw ;)

: 19 lut 2011, 19:10
autor: Nomad
Pięknie wygląda. Robiłeś już coś na nim? Nie wbija się od uderzeń, nie jest za twarde?

: 19 lut 2011, 19:55
autor: hamer
Nomad pisze:Pięknie wygląda. Robiłeś już coś na nim? Nie wbija się od uderzeń, nie jest za twarde?
Nie nie klepałem ale to jest stal konstrukcyjna więc stosunkowo miękka.
Na początki na pewno starczy :mrgreen: a koszty, do tego stanu to prąd na dwie godziny pracy szlifierką kontową więc się nie przejmuję.

: 07 mar 2011, 20:54
autor: hamer
Kowadło skończone, wyszlifowany otwór kwadratowy i pomalowane. Gotowe do kucia teraz zabieram się za palenisko, kotlinkę już zespawałem.

: 07 mar 2011, 21:09
autor: Grzegorz K.
Masz talent.

: 07 mar 2011, 21:21
autor: Nomad
Podobną kotlinke kiedyś ze złomu przytargałem.

: 07 mar 2011, 22:05
autor: malamut
czy mi się wydaje, czy kowadła można-powinno się hartować? bo to chyba nie bez znaczenia jak się kuje nie?

: 07 mar 2011, 22:13
autor: Marek
Powinno być zahartowane, moje pomimo że stare kowadło jakieś i prawie nówka to jakieś miękkie jest, nie trafię raz młotkiem to włosy sobie wyrywam z głowy przez mój błąd bo 1mm dziurę mam kolejną... mam nadzieję że pokuję, pokuję i się zbije ono samo do zadowalającej twardości

aha mam pytanie hamer, jak robiłeś otwór?

: 07 mar 2011, 23:25
autor: hamer
aha mam pytanie hamer, jak robiłeś otwór?
Wstępnie wypaliłem palnikiem, później palcówką i wykańczałem pilnikiem kwadratowym.
malamut pisze:czy mi się wydaje, czy kowadła można-powinno się hartować? bo to chyba nie bez znaczenia jak się kuje nie?
W przypadku tego kowadła hartowanie nie ma sensu, ze względu na materiał, liczę jednak na powierzchniowe utwardzenie podczas kucia.