Nowiutka świerzo odlana kotlinka

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Nowiutka świerzo odlana kotlinka

Post autor: Grzegorz K. » 30 paź 2009, 10:15

Witam

Nabyłem drogą kupna kotlinę w pobliskiej odlewni (tanio jak barszcz i jakby co to wiecie...) i jako taka jest ona w stanie surowym. Wiadomo muszę ją oszlifować i przygotować do użytku. Nie mam jednak doświadczenia w obróbce żeliwa. O ile oszlifowanie nie będzie problemem to zastanawiam się czy nie napotkam na minę chcąc dorobić otwory na wkręcenie popielnika (popielnik muszę wyspawać sobie sam) Czy zwyczajnie wiercę otwory a potem bez problemu to nagwintuję?
Obrazek

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 30 paź 2009, 10:25

Dobrymi wiertłami HSS da radę. Podobnie gwintowniki, nie wskazane są spod znaku sierpa i młota.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 30 paź 2009, 11:36

mozesz zaczac na allegro posredniczyc:)
napisz cos o wumiarach. czy grzybek jest w zestawie? my jako stowarzyszenie bedziemy potrzebowac kilka kotlinek na warsztaty.(moze jakis rabacik zalatwimy?):) trzeba ten watek podwiesic w targu
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 30 paź 2009, 12:10

Grzybek jest w zestawie fotki i wymiary kotliny podam potem, jest cholernie masywna i dość głęboka. Dno jest mniej więcej takie jak w tej mojej co miałem na pokazie ale ktoś przerobił formę tak więc całość jest głębsza i ma bardzo masywne brzegi. Moim zdaniem nie do zajechania. Koszt to 100.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 30 paź 2009, 12:21

Co do nagwintowania żeliwa i nawiercenia to zwykłe dobre wiertła dadzą rady bez problemu tylko nie możesz cisnąć i co jakiś czas wyjąc żeby zwierciny wyleciały , do gwintowania ja jak gwintuje zerwane gniazda w blokach cylindrowych to gwintowniki prod polskiej FWP , i żadnego smarowania nacinasz kawałek wykręcasz , przedmuchujesz otwór i jeszcze raz , jak posmarujesz to robi się maź i możesz urwać gwintownik zwłaszcza że będziesz robił max 8-10 gwintownikiem. A co do tych kotlin to robi różne wymiary czy tylko jeden sort ? :-)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 30 paź 2009, 12:43

Wiesz co zrobił akurat taką do jakiej miał formę. On odleje wszystko co mu rzyniesiesz na wzór.
Obrazek

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 30 paź 2009, 17:28

A dziurownica ile by kosztowała? Weź podpytaj - kowadło kupić na złomie jeszcze da radę, ale dziurownica to już masakra. Z resztą nawet jak by była to pewnie zajechana, a w przypadku tego sprzętu stan jest dość istotny.
Znaczy chodzi mi o to jak gość wylicza cenę - materiał to by musiało być staliwo, a wymiary jakieś 50x50x10 cm (oczywiście objętość mniejsza o wszystkie otwory i wgłębienia).

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 30 paź 2009, 18:20

Lucjusz zapytam. Najlepiej jakbyś miał model. Ale ty nie masz odlewni w szczecinie? Takiego kloca ciężko mi by było ci przytargać :-D Ja mam seicento wiesz...

Znalazłem coś takiego: "Polcast" A. Drotlew B. Piekarski Sp.J.
Aleja Piastów 19, Szczecin
91 449 42 63‎

Masz też odlewnie na politechnice. http://www.odlew.ps.pl/index.html

Popytaj tam a ja zapytam swojego typa porównamy ceny.
Obrazek

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 30 paź 2009, 22:24

Ja na dziurownice się piszę jak najbardziej uniwersalna tak jak kolega napisał i masywna żeby posłużyła długo :mrgreen:

kin241
Posty: 463
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 31 paź 2009, 20:40

Kotliny nie trzeba koniecznie nawiercać, ja swoja wstawiłem lużno na blat paleniska a za uszczelniacz posłużył sznur ognitrwały do uszczelnienia drzwiczek kominka. Działa bez zarzytu, w kazdej chwili mozna podnieść kotlinę i zajrzec do popielnika. Popielnik jest przymocowany do stalowego blatu paleniska i zamykany od spodu blaszaną pokrywka dociskaną momośrodem, szybkie, szczelne i niezawodne mocowanie.
Palenisko posiada dwa wentylatory rozdzielone na trzy dmuchy ułożone po przekątnej paleniska. jeden centralny z żeliwa i dwa boczne z rur żaroodpornych. Na boczne dmuchy można założyć stalowe korytko do palenia węglem grzewnym które służy do równomiernego nagrzewania długich przedmotów jak np. miecze do hartowania.
Wentylatory posiadają sterowanie elektryczne potencjometrem podobnie jak sciemniacz co pozwala na bardzo precyzyjne regulowanie nadmuchem. Można ustawić delikatny dmuch i wtedy szlaki powstaje bardzo niewiele, palenisko nie jest przegrzane i materiał nie pali się tak łatwo.
Jak zrobię foty to wkleje

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 31 paź 2009, 21:55

ja poczekam na zdjecia, bo opis jest dla mnie za trudny:P
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 01 lis 2009, 09:18

[quote="Grzegorz K."]Ale ty nie masz odlewni w szczecinie? Takiego kloca ciężko mi by było ci przytargać :-D Ja mam seicento wiesz...

Ale ja chciałem tak tylko orientacyjnie - jaka cena za kg odlewu, z ciekawości.
Jak będę już chciał tę dziurownicę to robię model, jasne, tylko na razie się chcę zorientować ile to może kosztować.

A co do odlewni przy polibudzie, to wiem, że jest - panowie mi dali wiadro masy formierskiej za uśmiech:D

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 01 lis 2009, 09:41

Cena za kg odlewu z żeliwa szarego w odlewni w Poznaniu na ul Wrzesińskiej to ok 10 zł/kg , we Wrześni już drożej bo ok 15 zł/kg , - to są odlewnie prywatne a w Drawskim Młynie w odlewni Drawski S.A. ceny kształtują się na poziomie około 17-20 zł/kg z szarego...leją też tam z żeliwa modyfikowanego ale wtedy cena jest wyższa... natomiast jeśli idzie o staliwo to w Poznaniu z tego co wiem to tylko w Pomecie odlewają - ale cena jest wysoka ( niestety nie pamiętam ile) .

Dominik
Posty: 4
Rejestracja: 31 paź 2009, 00:43
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Dominik » 01 lis 2009, 13:43

Co do wiercenia to na wiertło w czasie wiercenia warto lać ciągle wodę ponieważ w tedy jest pewność że się nie przegrzeje.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 01 lis 2009, 18:52

Tu nie jest kwestia ile za kilogram odlewu tylko jak trudno jest schowaś odlany element za pazuchę...

Zdjęcia będą jutro.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”